itSMF: Procesy wymagają poświęcenia
Wielu szefów IT zastanawia się jak zorganizować dział IT, aby mógł skutecznie realizować swój najważniejszy cel - zapewniać bezpieczeństwo realizacji procesów biznesowych. Odpowiedzią może okazać się podejście procesowo-usługowe.
Zdaniem ekspertów często popełnianym błędem jest również zbytnia koncentracja na konkretnej usłudze lub jednym procesie biznesowym. "Niemal każda organizacja robi coś lepiej niż powinna - tylko po co?" - zastanawia się Ivor Macfarlane. Podkreśla on, że procesy realizowane przez departament IT nie powinny przekraczać wymagań narzucanych przez usługi. Prawdziwe korzyści z implementacji najlepszych praktyk w dziedzinie zarządzania usługami IT wynikają bowiem głównie z ograniczenia liczby realizowanych usług, stopnia ich skomplikowania oraz cyklicznej optymalizacji tych, które z punktu widzenia biznesu są konieczne. "Jeśli nie można określić klienta konkretnej usługi, to prawdopodobnie nie jest to usługa w ujęciu procesowym" - podkreśla Ivor Macfarlane. "Poza tym, jeśli nie ma żadnych zastrzeżeń do realizowanych usług, zwykle oznacza to, że nikt z nich nie korzysta" - dodaje.
Siły na zamiary i zamiary na siły
Implementacja najlepszych praktyk w zarządzaniu IT stopniu wymaga zaangażowania całej organizacji. Proces definiowania ról, budowania strategii ról oraz ich doskonalenia nie powinien być projektem realizowanym tylko na potrzeby i środkami własnymi działu IT. Istotne jest również zrozumienie i poparcie ze strony kierownictwa firmy. Najważniejszym celem wdrożenia zasad takich jak ITIL jest zazwyczaj poprawienie możliwości reagowania departamentu IT na zmieniające się potrzeby biznesu. Tylko nieliczne firmy po wdrożeniu najlepszych praktyk w zarządzaniu IT oczekują spadku kosztów.
Przede wszystkim jednak trzeba pamiętać, że departament IT jest organizacją usługową i podrzędną wobec biznesu. W związku z tym implementacja najlepszych praktyk musi mieć uzasadnienie biznesowe. "Jeśli to co masz działa - i jesteś pewien ze działa dobrze - to wcale nie musisz tego zmieniać. ITIL to nie kwestia mody, ale potrzeb" - konkluduje Ivor Macfarlane.
Więcej w najbliższym numerze Computerworld 42/2008
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






