Prezentujemy założenia nowej ustawy o e-podpisach
Rząd przygotował 30 października jej projekt. Teraz ma on zostać przesłany do uzgodnień międzyresortowych, a następnie do Sejmu.
Skutki prawne podpisu elektronicznego
Zaawansowany podpis elektroniczny, weryfikowany przy pomocy certyfikatu wywołuje skutek prawny, jeżeli został złożony w okresie ważności tego certyfikatu. W przypadku złożenia podpisu elektronicznego w okresie zawieszenia certyfikatu skutek prawny następuje chwilą uchylenia zawieszenia. Zaawansowany podpis elektroniczny zapewnia integralność danych opatrzonych tym podpisem w ten sposób, że rozpoznawalne są wszelkie ich zmiany oraz jednoznacznie wskazuje certyfikat wykorzystywany do weryfikacji tego podpisu. Jeżeli zaawansowany podpis elektroniczny jest weryfikowany przy pomocy ważnego certyfikatu uznaje się, że został złożony przez podpisującego wskazanego w tym certyfikacie i w okresie ważności certyfikatu.
Dane w postaci elektronicznej opatrzone kwalifikowanym podpisem elektronicznym wywołują skutki złożenia oświadczenia woli w formie pisemnej. Podpis łączny wywołuje zaś skutki reprezentacji łącznej na zasadach określonych przez właściwe przepisy, umowę albo statut. Ilekroć przepisy przewidują złożenie podpisu elektronicznego innego niż podpis kwalifikowany, złożenie przez podpisującego podpisu kwalifikowanego jest równoznaczne ze złożeniem podpisu elektronicznego, o których mowa w tych przepisach.
Ilekroć dane w postaci elektronicznej zostały opatrzone imieniem, nazwiskiem i numerem PESEL osoby fizycznej przyjmuje się, iż osoba ta w celu dokonania czynności która nie wywołuje skutków prawnych, złożyła podpis dla celów identyfikacyjnych.
Podpis elektroniczny może być znakowany czasem. Uznaje się, że podpis elektroniczny znakowany czasem został złożony nie później, niż w chwili dokonania tej usługi. Kwalifikowane znakowanie czasem wywołuje skutki prawne daty pewnej w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, jeżeli zostało dokonane w okresie ważności certyfikatu służącego do jego weryfikacji. Datownik elektroniczny stanowi dowód tego, że usługa została wykonana w czasie określonym w tym datowniku. Skutki prawne stosowania datownika elektronicznego określają przepisy odrębne.
Nie można odmówić ważności i skuteczności podpisowi elektronicznemu tylko na tej podstawie, że istnieje w postaci elektronicznej lub że dane do weryfikacji tego podpisu nie mają kwalifikowanego certyfikatu, lub że podpis ten nie został złożony za pomocą bezpiecznego urządzenia służącego do składania podpisu elektronicznego (Art. 8).
Oceń artykuł
Komentarze (3)
ciekawe czy coś zmieni fakt, że w Plusie już podobno można kupić kwalifikowany podpis elektroniczny w telefonie ! dzwoniliście na infolinie?
1) "Podpis urzędowy" - na poziomie ustawy jest to byt ponad potrzebę (łakomy kąsek dla komisji Palikota, a jednocześnie kąsek który może w krótkim czasie stawać ością w gardle lobby administracji). Można przyjąć jakieś ogólne uregulowanie dla podpisów korporacyjnych (np. w kartach lojalnościowych, telefonach, w kartach pacjenta czy dowodach osobistych), ale szczegóły powiny być w dokumentach niższej rangi (rozporządzenie, decyzja rady nadzorczej itp.). 2) Obywatele UE bez PESELa są bez powodu dyskryminowani zapisem "Ilekroć dane w postaci elektronicznej zostały opatrzone imieniem, nazwiskiem i numerem PESEL osoby fizycznej przyjmuje się, iż osoba ta w celu dokonania czynności która nie wywołuje skutków prawnych, złożyła podpis dla celów identyfikacyjnych".
Ilekroć czytam taką ustawę, zastanawiam się czy autorami powoduje ignorancja, czy zła wola. Wiele zapisów jest formalnie i merytorycznie poprawnych, więc chyba nie można mówić o ignorancji. Wygląda na to, że celem autorów jest dalsze blokowanie rozwoju wiarygodnych usług publicznych - bo praktyka pokazała, że nie można nabić sobie kasy tylko za pomocą ustaw. Tak naprawdę, to prawie nikt nie potrzebuje podpisu elektronicznego w formie proponowanej przez tą ustawę. Wystarczy już pobieżna analiza standardów informatycznych i powszechnie stosowanych protokołów sieciowych, aby się o tym przekonać. Wygląda to na próbę legalizacji niezbyt poprawnego mechanizmu, stosowanego przez jednego z graczy w niektórych systemach realizowanych dla instytucji publicznych. O bardzo potrzebnym identyfikatorze cyfrowym, który ma niewiele wspólnego z podpisem elektronicznym opisanym w ustawie, nikt z mędrców piszących tą ustawę nawet nie wspomina.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





