Kryzys finansowy korzystny dla open source
Według Jima Whitehursta, prezesa firmy Red Hat, globalny kryzys finansowy może być niepowtarzalną szansą dla rozwoju i popularyzacji otwartego oprogramowania. Potwierdzeniem realnych korzyści wynikających z załamania rynków finansowych mają być m.in. wzrastające obroty firmy Red Hat.
Jim Whitehurst uważa, że kryzys na globalnym rynku finansowym oraz jego następstwa dla innych branż będą być może najważniejszym motorem rozwoju rynku oprogramowania open source w najbliższych latach. "Dla branży IT prognozowana recesja najpewniej oznacza mniej projektów i mniej kosztownych inwestycji. Tymczasem korzyści z użytkowania otwartego oprogramowania zyskują uznanie większej liczby firm" - mówi Jim Whitehurst. Potwierdzeniem tego zjawiska mają być wzrastające obroty firmy Red Hat. Tylko w drugim kwartale br. przychody koncernu wzrosły o 29 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2007 roku.
Co więcej, Whitehurst jest przekonany, że kryzys będzie miał bardzo korzystny wpływ na rozwój i popularyzację oprogramowania open source. Jego zdaniem oprogramowanie open source jest coraz częściej postrzegane jako sposób na ograniczenie kosztów funkcjonowania środowiska IT oraz realizacji niezbędnych inwestycji w informatykę. Niższe koszty zakupu, szkoleń i utrzymania otwartych systemów mogą stanowić istotny czynnik decydujący o wyborze alternatywnych, otwartych rozwiązań. "Nie ma wątpliwości, że obecna sytuacja wpłynie pozytywnie na rozwój otwartego oprogramowania. Za kilka miesięcy przekonamy się czy obronną ręką wyjdą z niego również nasi konkurenci" - mówi Jim Whitehurst. Według niego do grona klientów Red Hat dołączają kolejne firmy, w których zamknięte rozwiązania takie jak WebLogic czy WebSphere są zastępowane przez platformę JBoss.
Zdaniem prezesa firmy Red Hat największy udział w zyskach mają przychody z sektora telekomunikacyjnego (12 proc. udziałów w przychodach), finansowego (10 proc.) i administracji rządowej (10 proc.). Właśnie na te sektory światowej gospodarki kryzys finansowy wpływa bezpośrednio i z największą siłą.
W rozwój oprogramowania open source coraz częściej angażują się również największe koncerny branży IT - m.in. IBM, Google, a nawet Microsoft. Możliwe więc, że załamanie globalnego rynku finansowego będzie początkiem globalnych oszczędności na IT - oszczędności rozumianych jako prób realizowania tych samych zadań przy mniejszych nakładach finansowych. To zaś może przyczynić się do popularyzacji otwartych technologii i standardów, ale także do zwiększenia tempa rozwoju całej branży informatycznej.
Czytaj też:
Red Hat wzmacnia SOA open source
Otwarcie w Ameryce i Europie
Red Hat: Microsoft szczeka, ale nie gryzie
Oceń artykuł
Komentarze (6)
stabilność i wydajność to właśnie Jboss, podobnie Nowell ma 10x tańsze rozwiązania od zamkniętych
@ja: Zawsze najbardziej innowacyjni i przedsiębiorczy są małe małe jednostki. Przykład: standardy sieciowe(wprowadzanie rekomendacji W3 w życie). Zaczęło się od blogów. Co do administratorów Linuksowych, to nie masz zupełnie racji. Administratorzy Linuksowi nieco więcej niż administratorzy Windowsowi(choć po świecie krąży wiele mitów, jakoby zarabiali dużo więcej). Odnośnie oszczędności w przypadku zastosowania oprogramowania OS, chodziło o nie utrzymywanie całych pionów technicznych i możliwość rozwiązania problemu na miejscu i od razu. Klienci Red Hat-a płacą tylko za wsparcie techniczne, a wsparcie techniczne do ich systemów ostatnio oferuje coraz więcej firm. Żeby RedHat mógł się utrzymać na rynku, to wsparcie musi być świadczone na możliwie najwyższym poziomie, a nie tak, jak w przypadku kupowania zbioru restrykcji na oprogramowanie(i na nas oczywiście ;-) ).
Akurat Jboss to wielkie g….. . Moja firma chciała zastąpić nim Weblogic ale się nie dało. Stabilność i wydajność to nie z Jboss.
@ jas , no widziales trolu, wszedzie wleziesz, ciagnie cie jak cme do swiecy
Wg piotra, tad ma wielką moc. Może nie dawać ludziom myśleć lub nie dawać ludziom pisać. Czarownik jakiś większy ten Tad (wg piotra)? Piorek, linuks dobry jest, szczególnie gdy pracownicy mało zarabiają i mają sporo czasu na pracę - mogą wtedy zrobić przeróżne bezcenne cuda dla firmy i zarządu bez przeciążania sobą finansów firmowych.
Tad, prosze ty juz nie troluj na komentarzach, daj ludziom napisac co mysla.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





