Wynagrodzenia członków zarządów spółek IT
Na pierwszym miejscu znalazł się Janusz Filipiak, prezes Comarchu. Siedem kolejnych miejsc należy do wiceprezesów Asseco Poland, choć zestawienie nie uwzględnia wynagrodzenia Adama Górala, prezesa tej spółki.
W tegorocznej edycji raportu firmy Sedlak & Sedlak uwzględnione zostały dane pochodzące z 26 spółek notowanych na warszawskiej giełdzie*. Menedżerowie spółek sektora IT zarobili w 2007 r. średnio 433 tys. zł. Miesięczny zarobek wynosił ok. 36 tys. zł. W kwocie tej nie zawiera się wartość wynagrodzenia otrzymywanego w postaci opcji na akcje.
Wynagrodzenie a wielkości spółki
Kto, gdzie, na jakie stanowisko
Międzynarodowe koncerny szykują co najmniej 1000 nowych etatów w centrach usługowych w Polsce.
Wysokość wynagrodzenia menedżera zależy w dużej mierze od właściwości zarządzanej przez niego spółki. Jednym z czynników wpływających na wysokość wynagrodzeń menedżerów jest wielkość zatrudnienia. Niektórzy menedżerowie kierują firmami zatrudniającymi do 250 pracowników, inni zarządzają przedsiębiorstwami o wielkości zatrudnienia powyżej 2500 osób. Ci drudzy menedżerowie zarabiali zdecydowanie najwięcej. Mediana ich rocznych wynagrodzeń wynosi 2,25 mln zł. Najniższe wynagrodzenia otrzymywali menedżerowie zarządzający spółkami, których wielkość zatrudnienia nie przekraczała 250 osób. Mediana ich wynagrodzeń wynosiła ok. 186 tys. zł.
Innym czynnikiem, który znacząco wpływa na wysokość płac menedżerów, jest przychód. Również w tym względzie członkowie zarządu stanowią bardzo zróżnicowaną grupę. Największą grupę stanowią członkowie zarządów firm, których przychód nie przekracza 80 mln zł. Mediana ich wynagrodzeń wynosi 184,9 tys. zł. To niemal dziesięciokrotnie mniej niż w przypadku menedżerów spółek o największych przychodach. Mediana płac tych członków zarządu wynosi, bowiem 1,78 mln zł.
Najlepiej wynagradzani menedżerowie
Istotną część raportu firmy Sedlak & Sedlak stanowią rankingi i zestawienia wynagrodzeń menedżerów. Dzięki listom rankingowym można dowiedzieć się, którzy menedżerowie zarobili najwięcej albo, na którym miejscu znalazły się poszczególne osoby. Raport zawiera również osobne zestawienia dziesięciu najlepiej zarabiających prezesów, wiceprezesów i członków zarządu. Na pierwszym miejscu znalazł się Janusz Filipiak, prezes spółki ComArch. Jest on również głównym udziałowcem i prezesem MKS Cracovia. Jego roczne zarobki w spółce ComArch sięgają 6 122 699 zł. Od 2000 r. znajduje się na liście najbogatszych Polaków Wprost, w 2008 r. zajął 38. miejsce.
Jak prostują przedstawiciele Asseco Poland, wydatki na wynagrodzenia zarządu wyniosły nie 19 mln zł jak podaje firma Sedlak & Sedlak, a niewiele ponad 9 mln zł. Na Adama Górala, prezesa spółki przypadło jedynie 0,37 mln zł. Przyjął on bowiem zasadę, że jego zarobki uzależnione są od wyników firmy i większość ich stanowi dywidenda. Za 2007 r. z tego tytułu otrzymał ok. 4,45 mln zł.
Pozostali członkowie zarządu Asseco Poland zarobili: Robert Smułkowski (1,55 mln zł, a nie jak podała firma Sedlak & Sedlak 3,08 mln zł), Zbigniew Pomianek (1,39 mln zł, a nie 2,94 mln zł), Przemysław Sęczkowski (1,38 mln zł, 2,78 mln zł), Przemysław Borzestowski (1,34 mln zł, 2, 67 mln zł), Piotr Jeleński (1,33 mln zł, 2,63 mln zł), Adam Rusinek (1,16 mln zł, 2,25 mln zł) i Marek Panek (0,72 mln zł, 1,78 mln zł). Choć wciąż znaleźli by się w pierwszej 10-tce - może z wyjątkiem Marka Panka - najlepiej zarabiających menedżerów spółek IT notowanych na warszawskim parkiecie.
Oceń artykuł
Komentarze (4)
Typowy przykład dla polskich firm IT - zero inwencji - COPY-COPY ;-) Ten dowcip jest zapewne stary jak świat. Słyszałem go jakieś 10 lat temu - wtedy bohaterem była firma Arthur Andersen...
Ludzie kochani, jak się nie podoba, to ... Oczywiście to hasło znacie, jest przypisywane jednemu z bohaterów artykułu. Kiedyś znacznie bardziej elegancko coś podobnego wyraził znany klasyk Lech Wałęsa: Trzeba brać interes we własne ręce. Czy jakoś podobnie. :)
Co ciekawe, po biurach Asseco w Łodzi ten dowcip też krąży:D Może przyszedł z comarchu właśnie, bo oba są w tym samym kompleksie budynków...
Pierwsze miejsce dzięki krwawicy studenckiej braci... Dowcip o Comarchu (modny wśród pracowników) : Siedzi sobie student za biurkiem, siedzi i klepie kod, żeby się wyrobić i nie dostać po d..... Siedzi i pisze. Nagle zauważa że przychodzi sąsiad, siada przy biurku i zaczyna klepać kod. Patrzy na zegar: punkt 8. "Ryzykant!" myśli sobie. Nic to klepią kod obaj. Mija 16:00, gość opuszcza miejsce pracy i idzie do domu. Kolesiowi szczęka opadła, "RYZYKANT!!!" krzyczy w duchu, ale on nie chce dostać po d.... i klepie dalej. Mija kolejny dzień, sąsiad znowu punktualny -8:00 przychodzi, 16:00 wychodzi. Żadnych wypraw na dywanik, żadnych gróźb zwolnienia. Nic ?! Po tygodniu takich akcji już nie wytrzymał i pyta sąsiada : "Stary jak ty to robisz, przychodzisz na 8, wychodzisz o 16, nikt się Ciebie nie czepia ?!?!" "bo ja , panie kolego, jestem na urlopie wypoczynkowym właśnie" mało śmieszny ale jakże prawdziwy :)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






