Olimpijski sukces młodych informatyków z Polski

24 sierpnia 2008 16:24
Piotr Waszczuk

Polski zespół zajął pierwsze miejsce ex-aequo z reprezentacją Chin w klasyfikacji drużynowej XX Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej. Indywidualnie trzecie miejsce na świecie zdobył Marcin Kościelnicki z Chorzowa.

Zespoły z Polski i Chin zdobyły po 3 złote i po jednym srebrnym medalu. Kolejne miejsca zajęły ex-aequo reprezentacje Rosji i Stanów Zjednoczonych (po 2 złote i po 2 srebrne medale) oraz również ex-aequo Tajwanu i Tajlandii (po 2 złote, po jednym srebrnym i jednym brązowym medalu). Medale zdobyli wszyscy reprezentanci Polski. Poza Marcinem Kościelnickim, absolwentem I LO im. Juliusza Słowackiego w Chorzowie, złote medale zdobyli Marcin Andrychowicz z XIV LO im. Stanisława Staszica w Warszawie (14. miejsce) i Jarek Błasiok z VIII LO w Katowicach (18. miejsce). Srebrny medal zdobył Maciek Klimek z II LO w Gorzowie Wielkopolskim.

W światowych finałach tegorocznej Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej (International Olympiad in Informatics, IOI) startowało 292 zawodników z 74 krajów świata. Każdego z dwóch dni olimpiady zawodnicy musieli rozwiązywać po trzy problemy algorytmiczno-programistyczne. Zwykle do rozwiązania olimpijskiego zadania informatycznego konieczne jest stworzenie algorytmu rozwiązania postawionego problemu oraz jego późniejsza implementacja. Stworzony program jest oceniany m.in. pod względem wydajności i zgodności ze specyfikacją. Występują również zadania, w których ocenie podlega plik wyjściowy stworzonej aplikacji. Czas rozwiązania każdego zestawu zadań nie może przekraczać 5 godzin. Obecnie dopuszczalne są programy napisanie w językach C, C++ i Pascal. Planowane jest rozszerzenie tej listy m.in. o język Java.

Podczas zawodów odbywających się w Kairze przyznano łącznie 24 złote medale, 47 srebrnych i 70 brązowych. Reprezentacje narodowe na Międzynarodową Olimpiadę Informatyczną są wyłaniane w krajowych zawodach informatycznych dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. W Polsce rolę eliminacji odbywa Olimpiada Informatyczna finansowana przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Asseco Poland SA.

Reprezentanci Polski triumfują na IOI od dwóch lat. W 2006 roku temu mistrzem świata w programowaniu został Filip Wolski. Warto dodać, że jest on obecnie Sekretarzem Naukowym Komitetu Głównego Olimpiady Informatycznej Gimnazjalistów i doradcą w MEN ds. komputerowej ewidencji szkół i uczniów. Zwycięzcą XIX Międzynarodowej Olimpiady Informatycznej został Tomasz Kulczyński. "Nie ma wątpliwości, młoda Polska informatyka jest na najwyższym światowym poziomie. Informatyka jest specjalnością młodych Polaków" - napisano w oświadczeniu organizatorów polskiej Olimpiady Informatycznej. Organizatorzy podkreślają również, że sukcesy polskich olimpijczyków-licealistów są nie mniejsze niż osiągnięcia studentów. "U podstaw tych wielkich sukcesów leży wczesne wykrywanie informatycznych talentów, stawianie przed nimi wyzwań w Olimpiadzie Informatycznej, Olimpiadzie Informatycznej Gimnazjalistów i innych konkursach programistycznych, zapewnienie właściwego rozwoju na obozach naukowych Olimpiady Informatycznej, Stowarzyszenia Talent i Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci" - czytamy w oświadczeniu. Więcej informacji na temat polskiej Olimpiady Informatycznej można znaleźć na oficjalnej stronie konkursu.

Czytaj też:
Polscy uczniowie laureatami konkursu Google
Polscy studenci informatyki znowu górą!
Innowacyjne projekty studentów z Poznania

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

bodzio

  • ocena: 4
  • IP: 62.87.150.51
  • 25-08-2008, 19:29

--: C# nie jest językiem nowoczesnym. Właściwie nic nowoczesnego nie wprowadza, praktycznie cały jego lukier syntaktyczny istniał w Lispie paredziesiąt lat temu, o innych „spadkobiercach” nie wspominając. A środowisko możesz mieć równie rozbudowane dla dowolnego języka. Języki „dawne” jak C/C++ mają taką wydajność, jakiej żaden inny „nowoczeny” nie daje. I to jest ich przewaga. Na siłę wprowadzić C#, Ruby''ego czy innego Pythona można, tylko wtedy nie będzie można porównywać wydajności programów, bo spory narzut będzie wynikał z samego języka. W ogóle różnice w wydajności dzisiejszych języków/interpretatorów/kompilatorów zbyt duże, więc odpadł by jeden ze sposobów porównania programów.

  • ocena: brak oceny
  • IP: 84.201.219.86
  • 25-08-2008, 19:28

Co ty chrzanisz, jakie odpluskwianie. Rozwiązanie takiego zadania z olimpiady w C/C++ rzadko przekracza 50 linii kodu, więc nie wiem o jakim odpluskwianiu mówisz...

--

  • ocena: 4
  • IP: 217.153.221.102
  • 25-08-2008, 16:08

wiem, C# nie może by użyty, bo pełne środowisko dawało by spore fory przy kodowaniu w porówaniu z językami z ubiegłego wieku i fałoszowało wkłąd własny w mozolne kodowanie i odpluskwianie w językach dawnych.

veni

  • ocena: 4
  • IP: 217.153.221.102
  • 25-08-2008, 16:05

ładnie, że będzie java, ale dlaczego pomijamy rubi czy C#, przecież to standard tych lat, a java to matrona z ubiegłych dekad?

oris

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.24.83.44
  • 25-08-2008, 10:14

Najważniejsze by informatyka posuwała naprzód gospodarkę, ułatwiala porozumienie między ludźmi i ułatwiała, a może nawet ulepszała nasze życie. Ale do tego potrzebni między innymi świetni informatycy i zadaniem edukacji jest znaleźć talenty i dać im szansę rozwoju. To polska edykacja w dziedzinie informatyki robi super. I to bardzo realne sukcesy.
Firmy informatyczne z całego świata dostrzegają światowe osiągnięcia młodych polskich informatyków i chcą ich wykorzystywać i tworzyć pod nich laboratoria rozwojowe w Polsce. Także Asseco Poland ostrzy sobie na tych mistrzów informatyki zęby, co więcej wspiera już teraz ich rozwój, a grupy spośród nich pracują zarówno w zielonogórskiej ADB, jak i krakowskim Comarchu.
Co potem bardziej zależy od firm, decydentów, systemów itd.
Ja też bym chciał np., aby w Polsce działały informatyczne systemy sterowania ruchem pojazdów zmniejszając korki i zmniejszając zanieczyszczenie powietrza, ale czy samorządowcy stawiają takie zadania?

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88