Czy FBI trafiło na trop sprawcy hakerskich ataków?

FBI poszukuje w Niemczech komputerowego eksperta, który może być zamieszany w zeszłotygodniowe ataki na najpopularniejsze amerykańskie serwisy internetowe.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!

Amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI) i National Infrastructure Protection Center poszukują w Niemczech programisty, który prawdopodobnie jest zamieszany w zeszłotygodniowe ataki na najpopularniejsze amerykańskie serwisy internetowe - podał za niemiecką gazetą Die Welt serwis CNET news.com.

Programista, znany jedynie z pseudonimu Mixter, przyznał w ubiegłym tygodniu w wywiadzie dla News.com, że jest autorem programów podobnych do tych, które zostały użyte do zaatakowania amerykańskich serwisów. Stwierdził jednak, że nie on stał za samymi atakami, które spowodowały zamknięcie na kilka godzin serwisów Yahoo!, Amazon.com, CNN, eBay i innych.

Mixter, mieszkający w Niemczech, należy do małego grona programistów współpracujących z firmami zajmującymi się bezpieczeństwem, które celowo tworzy wrogie technologie i rozwiązania. Służą one do testowania efektywności firmowych zabezpieczeń. Tego typu praca jest kontrowersyjna, gdy bowiem programy takie trafią w niepowołane ręce, mogą okazać się bardzo groźne.

Wcześniej organy próbujące wytropić źródło ataków odnalazły na serwerach uniwersytetów w Kalifornii oprogramowanie, które posłużyło do zaatakowania serwisu CNN. Z kolei Network Associates poinformowała o odkryciu oprogramowania określanego mianem Distributed Denial of Service - DDoS na serwerze uniwersytetu berlińskiego. Nie wiadomo jednak, czy zostało ono wykorzystanie do zeszłotygodniowych ataków.

***

Ataki hakerów spowodowały szkody rzędu 1,2 mld USD

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.