Microsoft zapowiada: będziesz musiał przeindeksować dane!

22 lipca 2008 12:02
Daniel Cieślak

Pod koniec lipca Microsoft udostępni znaczące uaktualnienie dla programu do wyszukiwania danych Windows Search - zapowiedzieli przedstawiciele koncernu z Redmond. Po zainstalowaniu nowej wersji aplikacji (w przypadku Windows Visty będzie to zalecane uaktualnienie) niezbędne będzie przeprowadzenie ponownego indeksowania plików na lokalnych dyskach.

Koncern ujawnił, że uaktualnienie to pojawi się w systemie automatycznej aktualizacji Windows Update do końca bieżącego miesiąca (prace nad Windows Search 4.0 zostały zakończone na początku lipca). Nowy mechanizm wyszukiwawczy jest, wedle zapewnień przedstawicieli Microsoftu, skuteczniejszy i bardziej wydajny.

Dla użytkowników XP Windows Search 4.0 będzie uaktualnieniem opcjonalnym (aby je pobrać, niezbędne będzie odwiedzenie serwisu Microsoft Download Center). W przypadku Visty będzie inaczej - Windows Search jest wbudowany do tego OS-u, dlatego też wersja 4.0 tego mechanizmu będzie uaktualnieniem zalecanym. To oznacza, że w komputerach, w których włączono automatyczną aktualizacje, WS 4.0 zostanie automatycznie pobrany i zainstalowany.

Po zainstalowaniu uaktualnienia niezbędne będzie przeprowadzenie ponownego indeksowania plików zgromadzonych na dysku (dzięki temu Windows Search może je szybciej wyszukiwać). Proces ten może potrwać nawet kilka godzin - czas będzie uzależniony od tego, jak dużo danych jest na lokalnych dyskach. Przedstawiciele Microsoftu zapewniają jednak, że indeksowanie nie powinno w żaden sposób wpłynąć na wydajność komputera - najnowsza wersja Windows Search została bowiem zaprojektowana tak, by indeksowanie uruchamiane było tylko wtedy, gdy użytkownik nie korzysta z systemu (gdy wykryty zostanie ruch myszy lub pisanie na klawiaturze, proces ten zostanie wstrzymany).

Więcej informacji o Windows Search 4.0 znaleźć można na stronie Microsoftu.

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

pk

  • ocena: 4
  • IP: 193.200.118.87
  • 26-08-2008, 21:28

Niestety ale na moim laptopie indeksowanie trwa już od kilku dni, a dzięki niemu nie mam mozliowści wyszukiwania wiadomości w Microsoft Outlook 2007

viśtek®

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.106.79.175
  • 23-07-2008, 12:50

gdzie jest mój post o slocate do jasnej ######?!?!

@phi tak a to wszystko obsługuje slocate o którym poprzedni ##### wspomniał..
pisałem wcześniej ale się powtórzę dla dobra ogółu czemu się nie pochwalicie jak ten wasz beagle, tracker czy inny %$%$% działa w połączeniu z partactwem kumpli Linusa i ich słynnym fsync() !!! wystarczy by beagle czy tracker wkroczyły do akcji nie wtedy co trzeba a już kursorem nie ruszycie bo scheduler i/o poszedł się #######

miałem jeszcze skomentować tego kolesia co myśli że się w czasach drive space zatrzymał ale nie skomentuje bo znowu mi posta usuną...

phi

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.77.77.109
  • 23-07-2008, 10:53

Windows Search:
- nie obsługuje najważniejszego dla mnie formatu:ODT,
- nie obsługuje warstwy tekstowej PDF osadzanych w innych dokumentach (typowe w dokumentach urzędniczych, pani przeciąga PDFa do Worda lub Writera i tak zapisuje jako osadzony),
- nie obsługuje polskiej fleksji (gdy dasz wyszukiwanie słowa "wieś", nie znajdzie Ci słowa "wsi" ani "wsią"),
-nie potrafi wyciągać tekstu z plików napisanych w Texinfo (a jest to podstawa składu dokumentów stricte naukowych).
W porównaniu z Kopernikiem, Windows Search to dno i metr mułu i pozostaje daleko za innymi produktami: Google Desktop czy linuksowy Beagle (bardzo dobry!). Ten ostatni jest nie tylko szybszy ale i lepszy od Windows Search, gdyż dobrze radzi sobie z ogromną ilością drobnych plików na partycji ReiserFS. Jest 10x szybszy niż WS na Viście na tej samej maszynie i tych samych danych indeksowanych (po około 3 tys drobnych plików w jednym katalogu).
To ku uwadze reszty ludzi a nie troli, takich jak tad czy viśtek.

Rysio

  • ocena: brak oceny
  • IP: 85.222.58.71
  • 22-07-2008, 21:20

lol. Linuksowy ''slocate'' indeksuje pliki na moim 80GB dysku tylko parę minut (dysk jest prawie pełny). Skąd te kilka godzin?

tad

  • ocena: 4
  • IP: 83.24.104.35
  • 22-07-2008, 19:24

Fajne, instalowałem to jak pokazało się na MS Download Center, nie zauważyłem spowolnienia pracy podczas reindeksowania - było gdy nic nie robiłem na kompie.
Nowa wersja wyszukuje efektywnie też w plikach, z uwzględnieniem ich wewnętrznego formatu, jest tego zatrzęsienie, w tym np. MS Outlook (różne wersje) załączniki, Word itd itd znajduję niezależnie czy załącznik jest na dysku czy w archiwum czy w pliku poczty, to samo z innymi. Robi to w parę sekund, a np. taki Total Commander aktualny wyszukuje pliki na dysku kilka minut, a z ustawionym wyszukiwaniem wewnątrz plików (i to bez uwzględniania formatu plików przeszukiwanych) trwa to kilkadziesiąt minut.
Jak komuś nie potrzeba sprawnego wyszukiwania z Visty, to kilka kliknięć (zdaje się, że 6) i jest wyłączone.
Albo jedna prosta linijka skryptu w PowerShellu.
:)

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88