Częściowe szyfrowanie nie gwarantuje bezpieczeństwa danych?

Subskrybuj RSS A A A
17 lipca 2008 15:00
Daniel Cieślak

Grupa specjalistów z University of Washington oraz firmy British Telecommunications dowiodła, że częściowe szyfrowanie danych nie gwarantuje bezpieczeństwa przechowywanych w komputerze informacji. Okazało się, że nawet jeśli poufne dane zapisujemy jedynie w zaszyfrowanej lokalizacji, to specyfika pracy kilku popularnych aplikacji sprawia, że dokumenty mogą wyciec do niezabezpieczonych katalogów.

Warto na początku podkreślić, że problem nie dotyczy osób, które zdecydowały się na zaszyfrowanie wszystkich lokalnych dysków - w tym przypadku ich pliki są w pełni bezpieczne. Kłopot pojawia się, jeśli użytkownik zdecyduje się na zabezpieczenie w ten sposób jedynie wybranych zasobów - np. jednego dysku, partycji czy katalogu (to dość popularna metoda). Jeśli w takim przypadku zdecydujemy się na stworzenie np. dokumentu w programach MS Word lub Google Desktop, to nawet jeśli zapiszemy go w zaszyfrowanej lokalizacji, to jego kopia może znaleźć się w katalogu instalacyjnym programu.

Badacze z University of Washington oraz British Telecommunications przeprowadzili szereg prób - w czasie testów wielokrotnie udawało im się znaleźć w niezabezpieczonych zasobach pliki, które teoretycznie powinny znajdować się jedynie w zaszyfrowanej lokalizacji i dostęp do nich nie powinien być możliwy bez podania hasła. W przypadku Worda bez większych problemów udawało się odzyskać całe dokumenty, ponieważ były one zapisywane w specjalnym folderze służącym do odzyskiwania plików, których treść utracono np. na skutek awarii systemu. W Google Desktop pliki odnajdowane były dzięki funkcji zaawansowanego wyszukiwania (która, jak się okazało, przechowuje fragmenty plików - dzięki temu może je szybciej znajdować).

Tadayoshi Kohno, przedstawiciel University of Washington, zaznacza, że opisany powyżej problem dotyczy z pewnością wielu innych aplikacji, nie tylko Google Desktop czy Worda - jego zdaniem, nie można go traktować jak luki w zabezpieczeniach. Kohno tłumaczy, że to raczej swoisty błąd projektowy, polegający na wzajemnym niedostosowania oprogramowania szyfrującego do specyfiki pracy popularnych aplikacji.

Kohno i jego zespół - w składzie którego znalazł się m.in. słynny specjalista ds. kryptografii, Bruce Schneier - dokonali powyższego odkrycia w zasadzie przypadkiem, podczas prac nad technologią o nazwie deniable encryption. Upraszczając: jest to system, w którym do poznania pełnej zawartości zaszyfrowanych zasobów nie wystarczy samo podanie hasła - musi to być odpowiednie, poprawne hasło; w deniable encryption możliwe jest bowiem ustanowienie dodatkowego hasła, którego podanie tylko pozornie odszyfruje np. tekst, podczas gdy prawdziwe dane będą wciąż ukryte. Dzięki temu możliwe jest wprowadzenie w błąd osoby próbującej uzyskać dostęp do zaszyfrowanych informacji.

Problem wykryto podczas analizowania zasad pracy aplikacji szyfrującej TrueCrypt 5.1a - w czasie testów okazało sie, że niektóre pliki, które teoretycznie zostały zaszyfrowane, da się znaleźć w niezabezpieczonych katalogach. Dalsze analizy wykazały, że niedoskonałość ta została częściowo usunięta w najnowsze wersji TrueCrypt (6.0), jednak do ostatecznego rozwiązania problemu jest jeszcze daleko.

Oceń artykuł

średnio: 2.9 liczba ocen: 5

Komentarze (11)

~tMVqFYZSJRiNfDfdeY

24-03-2011 20:15

Dzial.. Outstanding :)

Zbynek Ltd.

22-07-2008 17:39

Wy tu krytykujecie poziom wiedzy pana Schneiera i spółki. Nie bierzecie jednego pod uwagę: to jest informacja marketingowa. Pod publiczkę, która się nie zna na takich bzdetach. Chodzi o zdyskredytowanie TrueCrypta: "podczas prac nad TC odkryto straszną rzecz..."

bcondor

18-07-2008 20:14

wersja TrueCrypt 6.0a została już dawno wydana, nawiasem mówiąc :-)

~Gość

18-07-2008 09:03

oczywiście macie racje - ależ ten Schneier jest głupi. Wszyscy w Polsce wiedzą, a ten jełop badania prowadzi... No, ale z drugiej strony, co on może wiedzieć o szyfrowaniu, nie? Może któryś z panów specjalistów przekazałby mu swoje uwagi co do bezsensowności jego wysiłków - tu można: [[http://www.schneier.com/blog/]]

mandragore

18-07-2008 07:32

który w trakcie włomu w czasie podłączonego wirtuala dalej jest jak na talerzu :-) ...wniosek... odłączyć od prądu, sieci, zamknąć w sejfie i zalać betonem w kopalni 1000m pod ziemią razem z radioaktywnymi odpadami... wtedy będzie bardzo dobrze chroniony :-)

JanuszS

17-07-2008 22:53

Nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem autora, że szyfrowanie partycji powoduje zabezpieczenie zapisywanych danych przed dostępem osób niepowołanych. Wystarczy poczytać dokumentację do TrueCrypta. Autorzy wprost przestrzegają - dostanie się hakera do naszego komputera pozwala na skopiowanie wrażliwych plików bez żadnych przeszkód (niezależnie od tego czy jest on szyfrowany w locie, czy też nie). Stąd ważne jest tworzenie plików wirtualnych i montowanie ich tylko na określony, możliwie krótki czas.

9828199

17-07-2008 21:25

Też mi odkrycie... Chcąc podejrzeć edytowane pliki pierwsze co, to przeszukuje się katalog Temp. Następnie katalogi aplikacji, danych aplikacji, na końcu katalogi główne dysków... Gdybym ja wiedział, że za to można takiej chwały dostąpić... No tak - czas na pokazanie, że plik wymiany czy hibernacji to kolejna kopalnia tajnych informacji :D Albo nie... ciekawe, czy ktoś wpadł na pomysł, że wystarczy w firewallu uaktywnić opcję logowania pakietów, by widzieć wszystko, co osoba przeglądała/pobierała włącznie z danymi o ograniczonym dostępie.

ja

17-07-2008 16:46

tyle czytania, aby dowiedziec sie o nowym truecrypcie :). p.s. zaraz kolejny specjalista oglosi, ze czesc zaszyfrowanych danych znajduje sie w pliku hibernacji lub wymiany. rece opadaja...

ja

17-07-2008 15:43

Czy stwierdzenie tego naprawdę wymagało pracy "grupy specjalistów z University of Washington oraz firmy British Telecommunications"?

nieie

17-07-2008 15:21

No ba! Jesli taki program, dajmy na to przytaczany Word, ma wlaczony autozapis co kilka minut to oczywistym jest ze moze zapisywac sobie kopie nie na partycji zaszyfrowanej tylko gdzies "w sekretnym miejscu wymyslonym przez inzynierow Worda".

A

17-07-2008 15:20

Przecież to jest oczywiste, wie o tym chyba każdy, do takich odkryć nie potrzeba specjalistów.


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88