PEKAO S.A. - duża akcja, wielka wpadka
W ramach dużej akcji poszukiwania nowych pracowników bank Pekao S.A. gromadził dane osób ubiegających się o staże i praktyki zawodowe. Niestety, serwer, na którym składowano życiorysy i listy motywacyjne był dostępny publicznie, dlatego z firmy wypłynęło ponad 2800 plików zawierających szczegółowe dane kandydatów.
Życiorysy (CV) i listy motywacyjne zbierane były od kwietnia bieżącego roku, a przechowywano je w plikach pod adresem http://www.zainwestujwprzyszlosc.pl/files/0/ . Obecnie strona jest już zamknięta, ale kopie plików w dalszym ciągu można podejrzeć korzystając z wyszukiwarki Google. Wystarczy przeszukać witrynę pod kątem określonych imion.
W dokumentach zawarte są szczegółowe informacje i zdjęcia kandydatów, którzy ubiegali się o staże, praktyki zawodowe albo posady w banku Pekao S.A. Przeglądając pliki trudno nie zauważyć, że są to osoby raczej młode, które właśnie rozpoczynają życie zawodowe, głównie studenci uczelni ekonomicznych i informatycznych.
Informacja o problemie została podana przez blogera Glucio, a następnie umieszczona na serwisie Wykop.pl. Niektórzy z komentujących uważają, że postępowanie blogera było nieodpowiedzialne, powinien bowiem powiadomić bank - wiadomo już jednak, że sprawa trafi w ręce policji.
Dodatkowe informacje: "Wtopa banku pekao s.a."
Oceń artykuł
Komentarze (16)
Tylko tak naprawdę mało kto o tych metadanych wie... A dla większości tworzenie PDF możliwe jest tylko przy użyciu drogiego oprogramowania Adobe. Co do BPH: [[http://bank-security.pl/?p=7]]
Uprzejmie informuję, że od samych CV znacznie ciekawsze są metadane w tych dokumentach, zapisane przez Worda. Wierzcie mi, niektóre z nich były pisane na komputerach innych banków:) Swoją drogą zawsze dziwili mnie ludzie, którzy dostarczali CV nie czyszcząc ich z metadanych (czytaj nie wyeksportowali do PDF lub odpowiednio oczyszczonego RTF). Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie z Naszą-klasą. Czasami nawet daje się znaleźć oszustwa w CV;)
Bank powinien się wziąć za siebie, bo leci na łeb na szyję..
[[http://www.google.pl/search?source=ig&hl=pl&rlz=&=&q=site%3Ahttp%3A%2F%2Fwww.zainwestujwprzyszlosc.pl%2Ffiles%2F0%2F&btnG=Szukaj+w+Google&meta=]]
Mam konto w Pekao z przymusu wziełem kredyt w BPH i mnie przeniesli wczesniej zamknalem konto w pekao sa bo by dramat teraz wrociłem i tez jest dramat nawet dwa razy wiekszy. Bank drogi a zarazem dziadowski. Dodatkowo skale zdzierstwa pokazują wyniki finansowe za rok 2007 prawie 1mld zl zysku :)
polecam>> google.pl >> site:nazwastrony.pl pdf <(mało wyników)> site:nazwastrony.pl doc <(sporo wyników)>
Bank zgoła dziwny :) Konta nie da się zlikwidować, bo musi to zrobić zmarła osoba, niestety za życia nie dała uprawnień rodzinie. Bank poinformowany o śmierci właściciela przez rodzinę. Na koncie śmieszna kwota, więc nie ma co składać sprawy do sądu o spadek, bo więcej straty niż pożytku i w ogóle nie wiadomo, czy zgodnie z prawem bankowym kasa z tego będzie. Sprawa zawieszona. Po kilku latach od śmierci właściciela przychodzi do niego pismo z prośbą uregulowania należności za prowadzenie konta ! <-- To jest po prostu przesada i tupet ! Jak chcesz mieć kłopoty to wal śmiało do tego banku, a kłopoty masz pewne jak w banku. Obecna wpadka jakoś mnie nie zdziwiła. Zresztą w Sprawie dla Reportera też głośno było o tym banku, oczywiście z jak najgorszej strony. mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za udostępnienie danych osobowych potencjalnych pracowników odpowiedzą za to, a i bank dostanie porządnie po kieszeni !
Ja mialem jazdy z PKO SA i zwialem jak jeszcze byla okazja :) Ten blad to kolejna juz z rzedu porazna banku. Prokuratura powinna sie tym zajac i bank slono powinien za to zaplacic. Podobna akcja byla kiedy byla fuzja IT BPH-PKOSA. Wtedy ci, co mieszkali podtym samym adresem mieli dostep do swoich kont ale i konta wspolmieszkanca nawet, jak nie bylo na to wyrazonej pisemnej zgody. Widocznie pion IT banku jest zatrudniany po znajomosci przy minimalnej wiedzy.
Prawda jest taka, że cała ta sprawa z Pekao śmierdzi z daleka. Zerknijcie w tabelę opłat - horror! W ich śmieszne lokaty 3% W serwis Pekao24, w którym nic nie ma, co przyciągnęłoby klienta. I to całe zamieszanie z BPH... Dali plamę na całej linii. Zamknęliśmy z żoną rachunek pół roku temu, a 2 tygodnie temu przyszły hasła do serwisu Pekao24 i karta debetowa - to dopiero! Włosi po prostu dali komuś w łapę z BPH kilku ludzi się ustawiło, a reszta za to cierpi. Unicredit - ta korporacja trzyma na tym łapę. Mam znajomego we Włoszech - twierdzi, że ta firma postępuje tak samo i tam. A dane osobowe ludzi? A kogo to obchodzi? Ważne, aby się nachapać.
Najlepsze są zdecydowanie dokumenty o tytule "kreator życiorysów"
To tak samo jak było z kontami Passport microsoftu. Dziecko które umie czytać potrafiło się włamać na konto passporta nie korzystając z żadnych narzędzi poza przeglądarka internetową. Błąd tej usługi był tak śmieszny że przez środowisko IT uważany był na błąd nawet nie studencki ale robiony przez uczniów którzy nie myślą nawet jeszcze o studiach. Najzabawniejsze jest to że tak bogata firma nie potrafiła tego błędu naprawić. W końcu microsof przestał rozwijać tą usługę, ale błędu nigdy do końca nie naprawił. I jak tu ufać takiej firmie ... A w przypadku PeKaO jak zwykle zawinił tak zwany czynnik świeżej krwi. Zatrudnia się idiotów którzy potrafią gadać i nic poza tym, byle tylko byli młodzi. Często z zakupionymi studiami na bazarze. Młodzi zdolni sprzedają marchewkę bo nie mieli pleców albo są przeterminowani dwa trzy lata. Czasem docenili ich za granicą. Potem pisory grzmią że te skur...y syny zdradzają Polskę i trzeba odebrać im obywatelstwo....
No to juz wiemy w jakim banku nasze pieniadze beda najbezpieczniejsze ;-)
Może policja oskarży Google o pobranie tych plików, jeden z tych dwóch autorów Google chyba jeszcze jest w Polsce :]
Jak dla mnie, to, to jest śmieszne. Za pomocą google można jeszcze dostać się do większości listów oraz CV. No ja bym się pozbył takiego administratora z mojej firmy :-P
Ooooo... Z ust mi to wyjęli... Lepiej pomyślcie o swojej przyszłości buraki! A tak poza tym - to teraz już nawet nie wolno mówić o tym, że jest błąd w zabezpieczeniach serwera?! Ja myślałem że tylko wykorzystanie luki jest nielegalne - tj. jak ktoś to udowodni - nie jesteśmy dziećmi - no nie? :-)) On by zawiadomił bank a oni zgłosili by próbę szntażu... Albo jakiś admin winxp by sobie przypisał całą zasługę a ten hacker dalej by był traktowany jak anonimowy glut... Przyjemniacy...
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






