Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa
Ostatni dzień czerwca 2008 r. był również ostatnim dniem pracy Billa Gatesa w Redmond. Czy jego odejście może mieć znaczenie dla istnienia Microsoftu? Czy kierownictwo firmy poradzi sobie z nadchodzącymi wyzwaniami? Jaka będzie pozycja firmy za 10 lat?
W 2012 r. Microsoft próbował wprowadzić na rynek własne aplikacje oferowane w modelu cloud computing. Spotkały się one jednak z niewielkim zainteresowaniem. W ocenie analityków, spowodowane było to przede wszystkim koniecznością posiadania systemu Windows 7.3 lub Windows Server 2012 i wysokim obciążeniem łączy internetowych. Pojawiały się także opinie, że Microsoft faworyzuje użytkowników przeglądarki Internet Explorer, mimo równego podziału rynku tego typu aplikacji pomiędzy IE, Firefox i Safari.
Niezmienna od lat strategia Embrace & Extend - Przejmij i Rozszerz - okazała się zawodna, a założona w 1975 r. firma nie była w stanie uniezależnić się od przychodów osiąganych ze sprzedaży licencji, zwłaszcza na systemy operacyjne Windows i pakiet Office. Były one źródłem prawie 80% przychodów Microsoftu i jako takie praktycznie utrzymywały rozwój aplikacji biznesowych linii Dynamics, konsol Xbox i odtwarzaczy Zune. Dużą część środków pochłaniało utrzymanie serwisów internetowych, które - z mizernym skutkiem - nieustannie starał się konkurować z gigantem internetowym - Google.
Co by było gdyby... nastąpiło przeciążenie Internetu
Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz III - Co by było gdyby... Windows był oferowany w formie usługi.
Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz IV - Co by było gdyby... Microsoft poszedł w ślady Google i RIM.
Co czeka Microsoft na emeryturze Gatesa, scenariusz V, ostatni - Co by było gdyby... udało się zrealizować program Windows Everywhere.
Pod nazwą Microsoft pozostał m.in. dział rozwoju oprogramowania serwerowego i narzędzi programistycznych. Ta, zatrudniająca sześciokrotnie mniej osób aniżeli pierwotny koncern, firma radzi sobie najlepiej. Działalność spółki koncentruje się na nowatorskich rozwiązaniach technologicznych, zaś relatywnie niewielki wzrost realizowany jest w sposób organiczny.
Kolejny odcinek już jutro.
Opracowanie na podstawie tekstu Galena Grumana z amerykańskiego Infoworld - After Bill Gates, five possible futures for Microsoft.
Oceń artykuł
Komentarze (11)
Ewentualny upadek Microsoftu nie będzie się wiązał z odebraniem tej firmie jej sztandarowych produkótw, a raczej na zmniejszającym się znaczeniu tych produktów. Jeśli rzeczywiście Linux kiedyś zdobedzie tak ogromną popularność, to będzie to w czasach, gdy popularność systemu operacyjnego nie będzie tak wazna jak obecnie. Micorosft widzi to i wie, że kluczową cecha nie jest utrzymanie się jako lider na rynku OS''ow, ale jako lider w dziedzinie platform pośrdnich dla modelu oprogramowania jako usługi, czyli SilverLight vs Flash.
Po prostu żenujące. Najbardziej rozśmieszyły mnie dwa fragmenty: "W 2012 r. Microsoft próbował wprowadzić na rynek własne aplikacje oferowane w modelu cloud computing. Spotkały się one jednak z niewielkim zainteresowaniem. W ocenie analityków, spowodowane było to przede wszystkim koniecznością posiadania systemu Windows 7.3 lub Windows Server 2012 i wysokim obciążeniem łączy internetowych." - wyobrażacie sobie, że firma próbująca się ratować przed rynkową zagładą wprowadza takie ograniczenia? Przecież oni wręcz wciskaliby to użytkownikom alternatywnych systemów i przeglądarek, aby uszczknąć każdy możliwy kawałek rynku. "Sytuację koncernu pogorszyła decyzja amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, który w 2012 r. nakazał wznowienie sprzedaży Windows XP." - to już przekracza wszelkie zmysły!! :D:D Po co mieliby nakazywać wznowienie sprzedaży Windows XP? Przecież np. Windows Vista nie wnosi zbyt wiele, aby opłacało się do niego uaktualniać, ale mimo wszystko jest to system nowocześniejszy i raczej głupotą byłoby planować na nowo użycie niezwykle przestarzałego Windows XP! A niechęć do Windows Vista wynika raczej po prostu z przyzwyczajenia do Windows XP.
Mało prawdopodobna przepowiednia. W szczególności wizje nie uwzględniają nowatorskich aplikacji i rozwiązań często wprowadzanych przez M$ (B.G. nie pisał i nie projektował sam tych systemów operacyjnych i pakietów, więc na pewno coś nowego wprowadzą po klapie z Vistą). Aktualnie nie jest ważne, że usługa jest dobra i sprawdzona – musi być tylko nowa i dobrze wypromowana. Rozwiązania darmowe mogą się przyjąć w zastosowaniach domowych, ale dla firmy istotne są przemyślane oprogramowanie - niepisane po umyciu zębów przed snem.
juz teraz widac wzros wolnego oprogramowania i wizja moze staszna ale niezbyt prawdziwa MS nie upadnie ale jego udzial w rynku zmniejszy sie i to starsznie na rzecz linux i mac , teraz juz wielu urztytkownikow do pracy woli liuksa a zmuszeni sa do posiadania windows z wzgl na projekty niektorych aplikacji tylko pod niego .
Koniec Mokregoszrotu, a ladacznica babilońska na wielogłowej bestii zasiada na tronie Gilla Batesa ;) Fajna historyjka. Nie taka znowu nieprawdopodobna.
jaka totalna bzdura. <lol> czy ktos w to w ogole wierzy?? to tak jakby za dziesiec lat nagle przestali produkowac samochody marki toyota i pozamykali wszytskie mcdonaldy na swiecie. wg wiekszosc domyslow tego pana nie ma racji bytu. microsoft to za duza firma i ngdy nie pozwolilaby, zeby cos takiego stalo sie z nia i na pewno efektywnie by interweniowali w wielu sprawach.
"mimo równego podziału rynku tego typu aplikacji pomiędzy IE, Firefox i Safari" Już widzę fanów Opery przeklinających autora tekstu :D
Ale niestety to się wydarzy. Wiele firm zajmujących się analizami rynku IT wróży znaczne kłopoty Microsoftowi wraz z upadłością firmy. Trudno. Umarł król , niech żyje król... w przeciwieństwie do niniejszej opowieści, sądzi się ze to linux podbije świat, a nie Mac os, który jednak jako system ma kłopoty z bezawaryjnym działaniem.Zresztą to zależy od poczynań firmy Apple.
Fajne podoba mi się jako historyjka, ale chyba nie chciałbym aby któraś z tych historyjek naprawdę się przydarzyła.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






