W Polsce brakuje ponad 10 tys. informatyków
Według raportu przedstawionego przez IDC Poland, na polskim rynku poszukiwani są głównie programiści i specjaliści od rozwiązań telekomunikacyjnych.
"Wyniki raportu - przygotowanego na zlecenie jednego z największych producentów sprzętu sieciowego - potwierdza stale rosnąca liczba ofert pracy skierowanych do specjalistów z branży IT. Stanowią one już ponad 10% wszystkich ofert pracy zamieszczanych na portalu infoPraca" - twierdzą jego autorzy.
Oferty pracy IT w PolsceNajbardziej poszukiwani są obecnie programiści, to aż 30% wśród ofert pracy dla informatyków, które zamieszczono w infoPraca.pl. Równie duże jest zapotrzebowanie na informatyków specjalizujących się w rozwiązaniach telekomunikacyjnych (22%) i konsultingu. Specjaliści zajmujący się sprzętem komputerowym, to już tylko 10% ofert pracy. Poszukiwani są także specjaliści z zakresu baz danych (8%), systemów ERP (3%), kontroli jakości (3%) i zarządzania projektami (3%) a także konsultanci i wdrożeniowcy (13%).
Oferty pracy IT w AustriiStruktura ofert pracy dla informatyków w portalu infoPraca oraz w siostrzanych portalach w takich krajach jak Austria, Włochy i Hiszpania jest podobna, a w niektórych specjalnościach wręcz identyczna. Największe zapotrzebowanie na programistów notujemy w Hiszpanii. To aż 45% opublikowanych ofert pracy. W pozostałych krajach 30% to oferty pracy dla programistów i analityków.
Oferty pracy IT w HiszpaniiZauważalne są jednak pewne różnice w strukturze zapotrzebowania. Tylko w Polsce jest tak wysokie, bo sięgające aż 22%, zapotrzebowanie na specjalistów z branży telekomunikacyjnej. We Włoszech sięga ono 11%, w Hiszpanii 8% a w Austrii - 6% ofert pracy w branży IT.
Oferty pracy IT we Włoszech"W branży IT popyt na wykwalifikowanych pracowników nie jest i nie będzie długo jeszcze zaspokojony" - uważa Beata Szilf-Nitka, country manager serwisu infoPraca.pl. "Duże firmy poszukują potencjalnych pracowników już wśród studentów 2 i 3 roku. Organizują szkolenia, praktyki i w inny sposób starają się związać z sobą przyszłych absolwentów" - dodaje.
Jak wynika z prognoz, ten niedobór informatyków będzie się zwiększał z każdym rokiem. "To dobra wiadomość dla osób, które studiują na kierunkach informatycznych czy telekomunikacyjnych bądź też już pracują. Taka sytuacja na rynku pracy znaczenie wzmacnia ich pozycję negocjacyjną, jeśli ich aplikacjom towarzyszą odpowiednie kwalifikacje" - konkludują autorzy raportu.
Oceń artykuł
Komentarze (28)
ojej a ja się własnie przebranżowiłem na hydraulika :/ co za brak wyczucia :P
@Rorgar, Pablo: 30% potrzebnych informatyków to Programiści/Analitycy - mogę zapewnić, że w większości przypadków znając jeden język programowania, uml, angielski na poziomie czytania/tworzenia dokumentacji i przede wszystkim potrafiąc programować/robić analizę - dostaniesz bez problemu pracę za wielokrotnie więcej niż tysiąc złotych. I nikt nie będzie od ciebie oczekiwał więcej niż roku doświadczenia (do wyrobienia pod koniec studiów).
nie brakuje tylko kto by tam chciał pracować za 2000netto w wawie większość ma nie poważne podejście
@kriger masz jeszcze szanse. jeśli uważasz, że to co robisz jest nudne to szukaj inne roboty, choćby na jako instruktor tańca na majorce. pisze to z pełnej życzliwości, jeśli teraz męczysz się w pracy to lepiej to przerwać. w końcu praca to ok. 1/3 naszego dorosłego życia i warto szukać w niej troche "fun-u". zapewniam Was , że w informatyce (szeroko pojętej) można go znaleść :-).
@Lolek "zaprojektować cykl tworzenie aplkacji" - nie używaj słów których nie rozumiesz. Wykonanie projektu jest jednym z elementów cyklu tworzenia aplikacji i to nie ważne czy "www" (webowej lub internetowej jeśli już) czy też innego dowolnego typu. Po sposobie wypowiedzi zgaduję, że należysz do wspomnianych przez Ciebie 90%. Aha i pozdrowienia od "C-koderów" którzy napisali twoje zabawki.
Ja jestem taki ''gostek co robi stronki''. Cztery lata w Wawie z duzymi klientami, od prawie roku w Dublinie. Spokojnie ze swojej obecnej pensji jestesmy w stanie wraz z kobieta (sluzba zdrowia) utrzymac dom i dziecko. Wakacje, zakupy, zero stresu ekonomicznego. W PL troche krucho z tym bylo. Nigdy by nas nie bylo w Wawie stac na wynajmowanie domu, dwadziescia minut autobusem od centrum miasta. Ja wiem ze nei wszystko jest na sprzedaz, ja tez bym czasem wolal moc sie z kumplami spotkac, czesciej z rodzinawidywac i takie tam, ale mam ponad trzy dychy na karku i nei bardzo mam juz chec ''wierzyc w przyszlosc''. Chce troche w koncu nacieszyc sie zyciem. A ze szukaja? Niech szukaja...
Troche przesranie, nigdzie nie potrzebuja administratorow sieci i spec. od bezpieczeństwa sieci...
Zabawni są niektórzy. "progarmistów, czy speców od robienia stronek...". Stronki to sie robiło kiedyś, 7-15 lat temu. Chodzą tacy spece od C i innych "prawdziwych" języków i drą łacha z programistów php, którzy niejednokrotnie mają wiedzę taką, że by tym "prawdziwym" kopara opadła. Spece od "robienia stronek" to są kandydaci na programistów, uczą się. Potem 5% zostaje profesjonalistami, 5% jest niezłymi deveoperami, a reszta robi na allegro za miske zupy. To 90% psuje calą opinię. Ciekawe, ilu doświadczonych C-koderów umiałoby zaprojektować cykl tworzenie aplkacji www? Nie "stronki" - aplikacji. Nie macie o tym, wy C-koderzy pojęcia, bo nie znacie specyfiki takich projektów, nie macie pojęcia, jak bardzo różni sie czas życia projektu www od projektu aplikacji okienkowej, nie wiecie, jakie trudości stają przed developerami. Oglądam czasem kod panów magistrów informatyki z 10 letnim stażem i bluzgam, bo kodują właśnie w stylu sprzed 10 lat i w dupie maja rozwój, tylko narzekać potrafią i chrzanić, jak to kiedyś było lepiej. Zamiast XML-a - DBASE!, zamiast decimala wsadzą float do bazy. Kończę, bo już mi się nawet nie chce o tym pisać. Miłego dnia, sobie życze dobrej nocy.
Ludzie dziwię się Wam, że tak piszecie. 1 tys. zł? To chyba w sklepiku szkolnym albo jako "informatyk" objezdny do wszystkiego. Ja właśnie zdałem na razie na drugi rok informatyki, chyba najtrudniejszego wydziału w Polsce (ppt), ciągnę to wszystko jak mogę ale chyba nie po to, aby zarabiać 1 tys zł miesięcznie. Mam kilku kolegów z tego wydziału (pierwszy rocznik chyba wyszedł z uczelni rok temu - 8 studentów podobno) i 2 z nich, których znam zarabia świeżo po studiach we wrocku 8 tys netto. Na dodatek, podobno to nie było zbyt trudne, aby tak zarabiać.
Na całym świecie zmniejsza się ilość osób chcących studiować informatykę, bo niestety to trzeba przyznać - nasz zawód jest nudny :). Wiec nasza sytuacja będzie się tylko polepszać.
Pracodawcy szukają tanich programistów. Niech zapomną, będą szukać dalej. To samo ze specjalistami od telekomunikacji. Pracodawcy jeszcze nie dojrzeli do tego, że niska płaca to wysoka rotacja kadr, a w tych dziedzinach zatrudnienia rotacja jest bardzo szkodliwa dla firmy.
Hehe niezly news. Moze podadza tez za jaka kase maja pracowac ci informatycy. Przewaznie opis pracy wyglada tak: Zatrudnie informatyka wiek do 25 lat, znajacego (tu spis wszystkich jezykow programowania laczenie z jezykami kosmitow), najlepiej tegorocznego absolwenta politechniki z doświadczeniem zawodowym rownym 30 lat. Wymagane rowniez znajomosc angielskiego, niemieckiego, chinskiego i starogreckiego dialektu spartan, posiadanie prawa jazdy, silna psychike i uleglosc wobec szefa, absolutny brak checi walki o wyzsze zarobki. I sie dziwia ze brakuje informatykow :D Przy okazji... brakuje informatykow czy specow od robienia stron internetowych, bo jedno i drugie to nie ta sama dzialka, nie mowiac o tych co potrafia firmware pisac.
jeżeli nie wiecie jak zacząć pracować na własny rachunek jako zespół kolegów/koleżanek prowadzących działalność gospodarczą + forsa z Urzędu pracy to podam jeden przykład: czytać oferty pracy i przedstawić swoją ofertę SLA jako lepszą alternatywę dla tych co próbują zatrudnić informatyka/informatyków. Stały serwis dla paru firm plus projekty inne dały mojemu bratu 1 milion na koncie w wieku 33 lat (był przez kilka dni) a po 35 roku zapewne stan jego konta (wraz z inwestycjami w papiery itp) nie zszedł nigdy poniżej tego - też zaczynał w 5 osób i małą forsą od rodziny i kredytu. Ja zrobiłem jeszcze lepiej (dla mnie i rodziny).
Nowy a wyslij CV na departament.informatyki@bankbps.pl - wiem, ze szukana jest wlasnie taka osoba - student ostatnich lat informatyki, ze specjalnosci Bazy Danych, do "dalszego przyuczenia"
dokładnie tak jak kolega wcześniej wspomniał. Szuka się człowieka który wszystko potrafi. Sam byłem zatrudniony przez ostatnie 2 lata jako informatyk a oprócz opieki nad serwerami i siecią musiałem zajmować się jeszcze kosztami telekomunikacyjnymi, help deskiem, systemem ERP a do tego jeszcze zadaniami z działki grafiki i poligrafi. Wszystko fajnie ale jak na 8 godzin pracy to za dużo i za śmieszne 1080 zł netto/mies. Aha no i 24h/dobe pod telefonem. Jeżeli firmy takie mają wymagania i takie stwarzają warunki to będą długo szukać
Fajna informacja z tym, że pracowałem już u takich co się ogłaszają na takich portalach infopraca. Chcą żeby za 1 tyś. pracować za dwóch i w dodatku robią TAKIE oczy gdy pytasz o podwyżkę :) Na szczęście są też dobre firmy co doceniają pracę rozsądną stawką i dobrymi premiami.
ależ jeżeli uważacie, że coś potraficie to sami zostańcie swoimi pracodawcami! Pracujcie tyle ile uważacie, płaćcie sobie tyle ile wg was jesteście warci, bierzcie klientów i ew. zamówienia bardziej wam pasujące do waszych planów. Z pewnością niektórym z was uda sie wszystko wystarczająco, reszta, po walce skończy marnie, może z długami ponad możliwości. Jednak ci co cokolwiek potrafią a nie tylko mają pretensje do świata, można zacząć od pujścia do Urzędu pracy z napisanym podstawowym business planem na który dostaje się po 12-15 tys. zł na osobę zamierzającą poprowadzić działalność gospodarczą - forsy się nie zwraca o ile wyda się ją na to co potrzebne do pracy (notebook, soft, biurko itp). Gdy zbierzecie się w kilku, tworząc kompletny zespół, to możecie mieć całkiem dobry start i swoją przyszłość w swoich rękach! Będziecie mogli zatrudniać innych na zapewne lepszych warunkach płacowych i socjalnych a stawiając zapewne im niższe wymagania wstępne i w czasie pracy, ale jako firma, zawsze dostarczać będziecie soft i usługi i ew. sprzęt na konkurencyjnych za całokształt warunkach (terminy, zobowiązania, ryzyka, ceny itp.). Zobaczymy, zapewne wielu się to uda, wszystko dla ludzi...
Wcale tak wspaniale nie jest, bo będąc na ostatnim roku inżynierskich studiów ze specjalizacji bazy danych. Gdziekolwiek bym do pracy nie chciał pójść to widzę, w ogłoszeniach, że wymagana wiedza z połączonych kierunków sieci,telekomunikacja i bazy. Sieci i bazy jakoś dam rade połączyć bo bazy uczę się w szkole z sieci jestem hobbystą, ale oprócz tego gdzie nie spojrzę to wymagane co najmniej 2 letnie doświadczenie na podobnym stanowisku. Jak chce iść na praktyki to też nie bardzo bo to nie są praktyki a chcą normalnego pracownika z też niewyobrażalnymi umiejętnościami.
Takich informatyków brakuje!!!!! całe 10000, informatyków z własnym samochodem, telefonem w pełni dyspozycyjnych 24 godz. na dobe. Tylko, że w Polsce nie znajdą takich gamoni, co bym im orali na takich warunkach, za ciastka, pepsi i pare pączków!
chcieli by żeby informatyk płynnie mówił po angielsku, znał się na całym sprzęcie, programował we wszystkich językach, miał 10 lat stażu w zawodzie - to wtedy mu zaproponują umowa zlecenie i 1126zł brutto. Takich informatyków brakuje!!!!!
W PL wszyscy są bardzo ale to bardzo potrzebni i wszyscy tylko o tym mówią ale jak już się ma to czego tak potrzebowali to już nagle wszystko wszyscy mają i nie można znaleść roboty za tys zł w tym czego tak potrzebowali..
Nie ma sie co dziwic, skoro ludzie sa w polsce "niedoceniani", gdzie za wyzsze wyksztalcenie, i dobra wiedze dostana w Polsce marne grosze w porownaniu do tego co mozna zarobic w innych krajach, Polacy to jedni z najlepszych programistow na swiecie, nic wiec dziwnego ze wola wyjechac za granice gdzie zarobia 2 razy tyle co w Polsce i do tego nie wymaga sie od nich zadnych cudow. Sam ucze sie na kierunku informatycznym i jakos marnie widze pozostanie w Polsce i pracowanie tu jako informatyk. Pracodawcom pozostaje albo placic wiecej, albo poprostu siedziec cicho i pomyslec sobie: "jaka placa - taka praca"
@ktosiek - racja... sprawa dziś wygląda tak - albo zatrudniasz "informatykiera" za śmieszne pieniądze... czego po krótkim czasie żałujesz, bo sie nie nadaje do niczego, albo "mastaha" któremu trzeba płacić cięęęęężkie sianko, a przecież jednostka wszystkiego nie pociągnie @reszta - wspaniała informacja, ale proponowałbym bez hurrraoptymizmu :)
a dla mnie, jako osoby, ktora potrzebuje informatykow, to informacja juz nie jest taka wspaniala i problelem nie jest kasa, ale poziom i zakres wiedzy absolwentow, ktory nijak odpowiada potrzebom rynku
No coz, dla mnie jako teleinformatyka to wspaniala informacja ;)
No, coz, dla mnei jako jeszcze uczacego sie programisty to wspaniala informacja ;)
No coz, dla mnie jako programisty to wspaniala informacja ;)
No coz, dla mnie jako programisty to wspaniala informacja ;)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






