Zabezpiecz się za darmo - 10 aplikacji które ocalą twój system

9 czerwca 2008 17:05
Newsroom IDG.pl/Krzysztof Pietrzak

Spyware, Trojany, wszelkiej maści szkodliwy kod i programy. Już samo połączenie z Internetem naraża naszą prywatość na szwank, a komputer na niebezpieczeństwo. Pół biedy, jeśli korzystasz z alternatywnych systemów operacyjnych. To Windows, głównie z racji swojej popularności jest na celowniku większości cyberłotrów. Co zrobić, żeby uchronić swoją maszynę i nie wydać na to fortuny? Oto 10 programów, które po prostu musisz mieć, jeśli chcesz choć przez chwilę poczuć się bezpiecznie.

Secunia Personal Software InspectorSecunia Personal Software Inspector

Największe problemy z dziurami w bezpieczeństwie naszego peceta nie są wbrew pozorom bezpośrednio związane z Windows. Dotyczą natomiast uruchamianych w nich aplikacjach. To właśnie dzięki nim hakerzy i crakerzy dostają się najczęściej do atakowanego komputera. Za przykład posłużyć może ostatni konkurs PWN 2 OWN. Haker Shane Macaulay włamał się podczas niego do laptopa wyposażonego w Windows Vista i Service Pack 1 wykorzystując lukę w Adobe Flash, nie samych Windows.

Najlepszym sposobem na ochronę przed tym problemem jest stałe aktualizowanie wszystkich wykorzystywanych aplikacji. Oczywiście sprawdzanie każdej z nich jest zbyt czasochłonne i tu z pomocą przyjdzie nam Personal Software Inspector firmy Secunia. Aplikacja skanuje naszego peceta i pobiera niezbędne patche bezpieczeństwa. Informuje również użytkownika, jeśli jakiś program przestał być wspierany przez producenta. O każdym znalezionym programie możemy uzyskać szczegółowe informacje, włącznie z linkami do specjalnych narzędzi służących do odinstalowania danej aplikacji (jeśli są niezbędne).

Domyślnie, Personal Software Inspektor pokazuje tylko te programy, które są względnie łatwe do aktualizacji. Bez problemu znajdziemy jednak tryb informowania o każdym dostępnym patchu bezpieczeństwa. Użytkownik może również zdecydować, aby produkt Secunii stale monitorował jego system i na bieżąco pobierał potrzebne pliki.

Aplikacja jest darmowa do użytku niekomercyjnego.

SendShield SendShield

Dokumenty MS Office często zawierają dane, które mogą narazić na szwank naszą prywatność. Chodzi tu o ukryty tekst lub komórki, historię zmian, dane autora lub recenzentów itd. Jeśli wysyłamy taki dokument, odbiorca bez problemu odczyta te informacje. W wypadku, gdy z MS Office pracujemy niewiele, przejrzenie każdego dokumentu wydaje się łatwe. Co jednak zrobić, gdy liczba przesyłanych dokumentów idzie w dziesiątki dziennie? W takiej sytuacji możemy skorzystać z darmowego rozwiązania firmy Unedged Software - SendShield.

Aplikacja bada każdy wysyłany dokument Worda, Excela czy PowerPointa wysyłany przez Outlooka. Sprawdza, czy zawierają one prywatne dane i informuje o nich użytkownika. Ten może jednym kliknięciem usunąć je z wysyłanych dokumentów lub wysłać dokumenty w formacie PDF. Oczywiście SendShield nie zmienia oryginalnych plików na dysku twardym, zajmuje się jedynie ich wysyłanymi kopiami.

W tej chwili aplikacja udostępniana jest za darmo w wersji Beta. producent nie poinformował, czy finalna wersja rozprowadzana będzie również bezpłatnie.

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Jeśli to czytasz to masz wirusa

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.5.109.192
  • 06-07-2008, 23:33

Interesujące że jeden z podanych dodatków, McAfee SiteAdvisor uznał stronę computerworld.pl za szkodliwą. Jako przyczynę podawane jest łączenie ze stroną idg.pl z której można pobrać potencjalnie szkodliwe programy. Właściwie całe mnóstwo polskich serwisów które wydają się być zaufane, SiteAdvisor podaje za niebezpieczne. Wskazuje nawet konkretne pliki z tych serwisów które zawierają złośliwy kod, jednak nie da się ich już pobrać. Być może po prostu zawierały one nowe wirusy, których nie wykryły skanery podczas publikowania, a obecnie już usunięte.

Dexter

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.3.150.218
  • 02-07-2008, 21:55

Miałem linux - dobry sys, ale dla cierpliwych i niezbyt wymagających odnośnie prog/gier. Mam 11 letniego syna i komp mu służy za plajsation ;-) więc mam WinXp i jest OK.
Co do ochrony - mam darmowego Avira AntiVir PE - położył na łopatki komercyjnego Nortona. Na jednej ze stron XXX Norton przepuścił kumplowi atak wirusa i miał potem probem , by go usunąć. Ja wystawiłem swój komp na próbę na tej samej stronie ,wychwycił wirusa i skutecznie go zblokował. POLECAM!!!

linux_fan

  • ocena: brak oceny
  • IP: 81.97.142.190
  • 01-07-2008, 19:07

co do ubuntu to sie zgadzam, knoppix i dsl sa lepsze

a oprogramowania do linuxa sa setki TB. wystarczy umiec szukac.

a poza tym to ty o WINE czasem nie slyszles? jak nie wiesz co to to zapraszam na www.wikipedia.pl

agh

  • ocena: brak oceny
  • IP: 213.135.34.30
  • 15-06-2008, 11:14

@tad - czy możesz nam zdradzić, gdzie uczą takiego marketingowego "pseudojęzyka"? Komiksy o Dolbercie przy tym wymiękają...
@ramones59 - wiesz, przyjąłbym Twoje słowa na poważniej, gdyby nie pochodziły od osoby, która regularnie wyzywa użytkowników Linuksa od najgorszych i nie przebiera w słowach. Moralność Kalego... A Linux jest atakowany z prostego powodu - to on jest często na serwerach. I wielokroć bardziej opłaca się "zhakować" serwer, niż komp pojedynczego użytkownika. Co to znaczy "drogi zakulisowo"? Przyjdzie do Ciebie Linus i zażąda opłaty?

ramones59

  • ocena: brak oceny
  • IP: 212.76.63.159
  • 10-06-2008, 20:53

Jak długo bedzie dziwna wojna i obrażanie wszystkiego i wszystkich...kto uzywa Windows.
To paranoja i nieładnie ze strony zwolenikow linux.
Każdy system ma swoje plusy i minusy...
Faktem jest że linux jest duzym nieporozumieniem i porazka... co przekłada się na brak sterów i wsparcia przez producentów...
nikt poważny nie bedzie pisal za darmo programu dla 7odmian linux i co chwila inna odmiana...To totalna bzdura i można szukać winy ale u siebie panowie od linux, a nie wieszać psy na windows.

Jest potrzebny jeden stabilny na dłużej system... a linux przypomina pijanego kierowcę ktory skreca co chwila w iine strony...
Po cholerę Ubutu,Fedora,madriwa i inne badziewie ktore nie pasuje do niczego i nawet z linux nie jest kompatybilne....

Windows jest atakowany przez tych od linux i tak osmieszany,że dziurawy itd... a gdyby Linux był tak atakowany...to by jeszcze bardziej był nie zdatny do uzywania i niebespieczny....
A linux jest jaki jest... sam wolę windows dopuki wszystko dziala poprawnie i aplikacje i akcesoria OK.
A za 250zl mozna kupic oem WinXP i nie piratowac lub zachwalać darmowe badziewie.... przecież wszystko kiedys zacznie kosztować....a linux jest też opłacany dla osób które pisza ten program niby darmowy... ale drogi za kulisowo...

Pozdrawiam wszystkich od Windows, Mac i Linux..

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2008 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88