RIAA: przyszłość należy do DRM

Subskrybuj RSS A A A
09 maja 2008 11:12
Daniel Cieślak

"Spodziewamy się, że wkrótce coraz popularniejsze będą stawać się serwisy oferujące muzykę a zasadach subskrypcji - a taka forma wymaga zastosowania jakichś mechanizmów ochrony multimediów przed nieautoryzowanym kopiowaniem" - oświadczył w czasie konferencji w Los Angeles David Hughes, przedstawiciel RIAA. "Błędem jest zakładanie, że DRM umarł" - dodał Hughes.

Przedstawiciel Amerykańskiego Stowarzyszenia Przemysłu Nagraniowego stwierdził także, że systemy DRM cały czas ewoluują i technologie zabezpieczania multimediów będą w przyszłości zdecydowanie mniej uciążliwe dla użytkowników niż te stosowane obecnie.

Warto przypomnieć, że obecnie gwałtownie popularyzują się serwisy, oferujące użytkownikom muzykę w postaci niezabezpieczonych w żaden sposób plików MP3 (są one zwykle nieco droższe niż pliki z DRM). Ten trend skłonił niektórych obserwatorów rynku do ogłoszenia "śmierci DRM" - ich zdaniem systemy te skazane są na zniknięcie z rynku, ponieważ okazały się nieefektywne i uciążliwe dla legalnych użytkowników.

Oceń artykuł

średnio: 3.1 liczba ocen: 4

Komentarze (31)

~wOOfmldIZzRVrWVe

12-11-2011 03:50

Of the panoply of website I''ve pored over this has the most veairtcy.

~GrgzhszGFOOyCjLJSE

10-11-2011 04:06

Superbly illuminating data here, thnaks!

~lCOGHhRqZTJvWKLRhZ

29-09-2011 12:25

Whoa, things just got a whole lot eseair.

Roman

11-05-2008 08:52

Taaaak, przeszlosc nalezy do DRM, zupelna racja ;)

znik

11-05-2008 07:00

Jak zwykle na siłę udowadniają że są wszystkim potrzebni, a nie są. są wrzodem na rynku kultury którą duszą a często wręcz unicestwiają.

Huk

10-05-2008 15:36

@fffatman: Pełna zgoda - podany przykłąd słuzył tylko temu żeby tacy ludzie jak tad zrozumieli - że JEŻELI mozna kogoś nazywać złodziejami - to bardziej firmy korzystające z opensource w taki właśnie sposób - mimo iż jest to w 100% legalne (licencja BSD na to pozwala). Mnie osobiście licencja BSD się bardzo nie podoba - ale nigdy nie odwazyłbym się nazwać jej złodziejską.

~Gość

10-05-2008 15:17

1. Ostatni raz reagowalem na pseudologie tada, co i innym polecam. 2. Wyobrazcie sobie swiat, w ktorym NADAL OBOWIAZUJA (nadal, bo juz obowiazywaly) patenty na: film (z tym patentem walczylo Hollywood i to jest przyczyna Hollywood powstania - daleko stad bylo do NY, gdzie siedzibe miala organizacja pilnujca patentu), na samochod (Ford z tym walczyl i na samolot. Przestancie tez mieszac prawa pokrewne z autorskimi i rippowanie i udostepnianie plyt (za co na zlecenie ... gania ludzi RIAA z nielegalnym posiadaniem programu do rippowania)

fffatman

10-05-2008 14:48

@Huk: I ty tez nie przesadzaj, sa rozne licencje BSD, w tym, rowniez dopuszczajace zamkniecie kodu. Jest to jakas koncepcja korzystania z kodu. Moze sie komu nie podobac. Jest legalna. Nie mozna nazywac tego zlodziejstwem inaczej jak zartem (mowie powaznie).

fffatman

10-05-2008 14:39

@Pawx: TAD nie ma racje na temat zlodziejskiej spolecznosci OpenSource. TAD nie ma zielonego pojecia o "spolecznosci" OpenSource i ty tez. Open Source to nie spolecznosc sluchaczy rippowanych* plyt tylko, przede wszystkim, MODEL BIZNESOWY na rynku OPROGRAMOWANIA. Obowiazuja na nim pewne, powiedzialbym, hehehe, niepisane - niepisane bo wynikajace bezposrednio z dawnej etyki kupieckiej, zasady. Jezeli "OpenSource Inc." dostarcza silnik odtwarzacza, to jest to silnik odtwarzacza i sluzy do odtwarzania. Gdyby sluzyl do sprawdzania DRM**, to nazywalby sie Sprawdzaczem Legalnosci Plikow wg kryteriow DRM. * - gdybys byl zorientowany w temacie, na ktory piszesz, wiedzialbys, ze pokatny proces, w niektorych ktrajach, rippowania plyty jest pierwszorzedny z ptu widzenia korzystania z zakupionej zawartosci tj, sluchania na kompie, ktory stoi obok, tj. sluchania na flaszowym odtwarzaczu (nie uwazam za legalna koniecznosc kupowania 10 wersji pliku na 10 typow nosnikow) etc. ** - jezeli takiego czegos nie ma, tzn, ze nie problemu, do ktorego rozwiazywania sluzylby taki progs w odroznieniu.

fffatman

10-05-2008 14:17

@Abgan: Nie jest mi to obce, bo kiedys b. przywiazany bylem do legalnosci swych zbiorow (w zakresie jaki mnie dotyczyl, wiec juz nie sporami o legalnosc edycji pomiedzy wydawcami - po prostu kupowalem). Z powodu marnosci zasobow korzystalem z second handu CD/DVD - stad moja blizsza znajomosc z problemem. Pomyslec, ze jeszcze 25 lat temu kupowalem muzyke na czarnej plycie i byla moja, moglem ja przegrac (przegranie bylo w cenie CC), sprzedac i nikt NIE ODWAZYLBY SIE NAZWAC MNIE PIRATEM. Doroslem. Zmadrzalem. Zaczalem sie szanowac. Przestrzegam tych regul, ktorych daja mi szanse rownouprawnienia. Gry, malo ale jednak, KUPUJE.

Obserwator.

10-05-2008 11:55

A co mam mówić, jak powie prawdę to Koncerny zamkną kurek z kasa i będzie musiał iść do prawdziwej pracy. DRM to już przeszłość, a koncerny muszą się zmienić, zmienić źródła przychodu. Do tego potrzeba zmiany pokoleniowej w zarządach firm. Czasy lenistwa się skończyły. Czas się ruszyć.

Headshot

10-05-2008 07:11

Reklamują coś co już dawno upadło. Po co wogóle media donoszą o takich kretyńskich wypowiedziach.

ketor

09-05-2008 23:08

OpenSorce złodzieje a to dobre :D, ciekawe czy koleś w ogóle kiedykolwiek miał styczność z programowaniem albo pracował w jakiejkolwiek firmie produkującej soft. No na szczęście w Europie nie da się patentować sposobu myślenia (w USA nie można mieć podobnych pomysłów bo to przestępstwo :D) chociaż właśnie takie firmy jak te powiązane z DRM do tego dążą. Ciołki którzy sami NIGDY NIC nie stworzyli a próbują bronić innych. Ja za taką pomoc dziękuję, a sam się programowaniem zajmuje i wydaje się, że powinno mnie to obchodzić. Tylko idioci dadzą sobie wmówić, że systemy ochrony są potrzebne. A kupując grę, muzę czy film z DRM wiadomo kto za tego DRMa płaci i to słono płaci.

Huk

09-05-2008 22:19

@Pawx: Prawda... tylko że to nie opensource kradnie innym tylko vice-versa. Taki M$ użył sporej częsci technologii z systemu BSD - samemu nie dając w zamian praktycznie nic. Inne firmy również biora sobie co chcą z systemów opensourcowych (głównie BSD - bo jego licencja na to pozwala - niestety) nie dając nic w zamian. Tak czy siak - zarówno twórcy Linuksa jak i BSD sami nie korzystają opatentowanych technologii - no chyba że wiesz lepiej i podasz jakieś przykłady z życia wzięte... zresztą patenty na oprogramowanie to jedna wielka BZDURA (no chcę sobie napisac program który wykorzystuje kliknięcie myszką - płać , cos wyświetla grafikę - płać, coś odtwarza dźwięk - płać - Bogu dzięki patenty jak narazie są (chyba) tylko w 3 krajach świata - USA, Japoni oraz od paru miesięcy Francji.

~Gość

09-05-2008 22:13

Zobaczcie tylko jak tad trolluje, jak mu się np. nie podoba jak jakiś produkt microsoftu jest modyfikowany: 12.04.2008, 12:46 [[http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=19&id=772&Windows+98+SE+PL+nieoficjalny+Service+Pack+2.1b]] albo tutaj: 18.04.2008 00:49 [[http://www.softmania.pl/index.php?d=comments&search_table_name=files&search_item_id=1252&page=2#m]]

Pawx

09-05-2008 21:51

TAD ma racje na temat zlodziejskiej spolecznosci OpenSource wiec koles nie piernicz tu bzdur ze ktos sie nie zna. Ktos ciezko pracuje, a ktos inny sobie to bezczelnie kradnie i z tego korzysta i zarabia kase.

~Gość

09-05-2008 17:03

@tad już takiego jednego mieliśmy tutaj (sin)... skończ tą propagande

yp2

09-05-2008 16:03

Hahahaha Dobre... Ciekawe co Ci panowie z RIAA biorą, bo mają ostre haluny... @Tad Czy ty człowieku jesteś normalny

mario

09-05-2008 14:27

@Huk: tad jest niereformowalny, z jego komentarzy na IDG można wywnioskować że jest to oddany Microsoftowi developer .NET, który pod niebiosa wychwala absolutnie wszystko co powie MS.

Huk

09-05-2008 14:13

@Abgan: Mam podobna historię - poszedłem do kumpla zreinstalować mu kompa - wszystko poszło ładnie - jeszcze mnie poprosił o zainstalowanie mu Need Fore Speed... nie pamiętam dokładnie któej (część z przed roku lub dwóch). Wrzucam ORYGINALNĄ płytę z grą do napędu, instaluję, chcę uruchomić - system muli... muli... muli - po 3 minutach wyskakuje okno "Nośnik nierozpoznany - skontaktuj się z dostawcą" :D - najprawdopodobniej StarForce coś spierniczył... gra przed reinstalką śmigała - po już nie. @tad: Nie lubie obrażać ludzi... ale dla ciebie chyba zrobię wyjątek: Albo jesteś (pseudo)twórcą - który daje sobie wmówić że kasy z płyt nie ma bo "piractwo". Albo pracujesz w firmie która żyje z DRM Albo... - co najbardziej prawdopodbne - dałeś sobie wmówić że muza i filmy bez DRM to zło najwyższe. Tak czy siak - szkoda mi ciebie... Tak swoją drogą - czemu nazywasz środowisko OpenSource - złodziejskim??

zra

09-05-2008 13:52

Tak samo złodziejstwem jest MEgaUpload - skoro oglądam reklamy i nie ściągam pliku (bo np. moje łącze ciągle zrywa) to OKRADAJĄ MNIE i powinni mi zwrócuić pieniadze. eot.

ketor

09-05-2008 12:33

@Abgan Kod regionu zawsze można zmienić na zero czyli brak regionów i odtwarzacz będzie łapał wszystkie regiony. Odblokowanie odtwarzacza na własny użytek nie jest złamaniem żadnego prawa. Sam resetowałem swój na "0". A że DRM to syf to wie każdy. Nawet odtwarzacze przenośne z dr szybciej sie zużywają.

Abgan

09-05-2008 12:15

@tad: Chciałem kupić muzykę konkretnej grupy. Całą, wszystkie ich płyty. W PL dostępne są 2 z 4. Pozostałe 2 nie są dostępne ani w GB ani w IRL. Trzeba było ściągnąć je z USA. Ponieważ kupowałem cały set płyt, dostałem bonusowe DVD... z amerykańskim kodem regionu. Oglądam legalne filmy u siebie, więc nie mogę obejrzeć tego DVD - a w każdym razie nie więcej niż kilka razy, bo zablokuję odtwarzacz. Bardzo dziękuję kretynom od DRM. Jakbym walił to wszystko i ściągał piraty to NAWET BYM NIE WIEDZIAŁ O TYM PROBLEMIE! Podobne doświadczenia mam z legalnym softem, legalnymi grami i legalnymi filmami - w każdej z tych kategorii miałem problemy spowodowane zabezpieczeniami. Znowu - nie wiedziałbym o istnieniu tych problemów, gdybym używał piratów. I nawet nie próbuj przypisywać mi lewackiej moralności.

nick...

25-03-2012 06:56

Racja. Przecież Tusk nie pojawił sie nagle. On był w picotyle od początku lat 90-tych. Można było go więc dobrze poznać, choćby wspomnę "panowie, policzmy głosy", ale też jak ścieliły się za nim gęsto ofiary jego bezwzględności. Gilowska, Rokita, Płażyński, długo by wymieniać. Dodam długi szlak partyjnych "doświadczeń", a mf3wiąc wprost - klęsk: KLD, UW, UD. Zwieńczeniem tego wszystkiego jest katastrofa państwa po 10.04.

xxx

09-05-2008 12:14

O słodka pazerności uwielbiamy cię, jesteś naszym medium i motorem napędowym, dlatego klientom wprowadzimy DRM lub inny ściem by odsłuchał muzykę jeden raz, a potem płacili i płakali i płacił .... o to chyba chodzi w tym wszystkim i do tego te wszystkie zabezpieczenia mają służyć ? Jeśli tak to niech artyści od razu sami sprzedają muzykę, bo każdemu się to opłaci.

poniedzialkowy dol

09-05-2008 12:04

fakt faktem ze DRM ssie. i jest wrzodem na dupie wielkim jak slonce dla normalnego uzyszkodnika. faktem tez jest ze bez tego nie uswiadczysz latwo dostepnej i szerokiej oferty od producentow filmochych. pozostaje tylko pytanie jak bardzo jestes w stanie sie zgiac aby bylo ci wygodnie w multimedialnym swiecie

mons

09-05-2008 12:04

@tad 1) nie trolluj 2) nie obrażaj 3) nie każdy sie zgadza z twoja opinią. Nie wiesz czym jest opensource, zapewne nie chcesz zrozumieć, jesteś tak samo zamknięty na zmiany jak zamknięty kod. I tyle.

tad

09-05-2008 11:56

To naturalne i pożądane, że twórcy i producenci chronią swoją własność przed kradzieżą i nieuprawnionym użytkiem.Na pewno przyszłość nie należy opensourceowej (czyt.: złodziejskiej) społeczności. Jak zwykle najwięcej narzekają na DRM ci, którzy bezczelnie kradną. Typowa lewacka moralność.

Lucky

09-05-2008 11:48

Chyba do przeszłości. Zresztą, cóż innego mogliby mówić.

tymek

09-05-2008 11:47

jak zabezpiecza przed kopiowaniem to ludzie beda przegrywac tak jak kiedys kasety.puszcza w tle i beda przechwytywac rejestratorem dzwieku;]

asab

09-05-2008 11:39

o komunizmie podobnie mowili ;P





Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88