Zbudowali model Internetu na podstawie... 3 stron WWW

AudioBot - odsłuchaj materiał Poleć znajomemu Wydrukuj Subskrybuj RSS A A A
8 kwietnia 2008 18:18
IDG.pl/Łukasz Bigo

Dwaj naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles skonstruowali model ruchu w Internecie. Nie byłoby w tym niczego dziwnego, gdyby nie fakt, że oparli się na danych zgromadzonych podczas analizy trzech stron WWW.

Michaił Simkin i Iwan Rojczowdżuri założyli, że 3 strony WWW w zupełności im wystarczą - z ich obserwacji prowadzonych na kilkunastu innych witrynach wynikło bowiem, że wzorce ruchu są niezwykle podobne.

Naukowcy przez trzy lata analizowali odwiedziny podstron reverent.org/true_art_or_fake_art.html , reverent.org/sounds_like_faulkner.html oraz ecclesiastes911.net/disumbrated_art.html . Ich głównym odkryciem jest fakt, że raz zareklamowana strona przyciąga użytkowników przez dłuższy czas. Ponadto internauci przybywają w dwóch fazach: albo są to spokojne, normalne odwiedziny z usług katalogowych i wyszukiwarek, albo też następuje pospolite ruszenie powodujące wyraźne piki na wykresie.

Zrób raz a dobrze - popularność gwarantowana

Jak konkludują, walka serwisów o internautów i prowadzące do stron odsyłacze to siła napędowa WWW. O ogólnej kondycji danej witryny decyduje nie tylko jej zawartość, ale również stan, w jakim znajduje się konkurencja. W tych warunkach szybko pojawiają się liderzy, którzy znowu podciągają ogólną średnią i, ostatecznie, wymuszają "wymieranie" najsłabszych.

Najważniejszym wnioskiem badaczy wydaje się być informacja, że strony WWW nie zyskują sławy na pięć minut. Witryny prezentujące interesujące treści, gdy przekroczą pewien magiczny próg popularności, potrafią przyciągać czytelników latami. I to nawet wtedy, gdy ich zawartość pozostaje całkowicie statyczna, tj. nie zmienia się!

Warto zajrzeć: "Scientists Construct Model of the World Wide Web" (w języku angielskim)

Oceń artykuł

średnio:  liczba ocen:

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

hem

  • ocena: brak oceny
  • IP: 156.17.230.192
  • 08-04-2008, 19:04

"Dwa naukowcy"???? to zjakiegoś translatora wyszło?

Pińć

  • ocena: brak oceny
  • IP: 87.205.34.28
  • 08-04-2008, 19:14

Powinno być: Dwa naukowce. Tym bardziej, że najprawdopodobniej chodzi o Rosjan. Proszę się poprawić redakcjo.

TR

  • ocena: brak oceny
  • IP: 193.242.104.3
  • 08-04-2008, 19:29

W przypadku stron o tematyce naukowej niezmienność treści jest raczej zaletą. To nie blog, ani portal newsowy.

popdruid

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.21.61.82
  • 08-04-2008, 20:37

No to jest szansa dla mojej... :-))

Smigacznr1

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.20.4.98
  • 08-04-2008, 21:23

Tak w ogole to to sa 2 strony www.

reverent.org/true_art_or_fake_art.html reverent.org/sounds_like_faulkner.html

to przeciez podstrony tego samego serwisu...

Linki sponsorowane

Tysiące ofert pracy z kraju i z zagranicy! Praca.idg.pl
Król netbooków w ekstracenie! Zobacz więcej »
Zamów kartę kredytową Banku Millennium, a otrzymasz prenumeratę PC Worlda Szczegóły »
Prenumerata PC Worlda z DVD za darmo! Sprawdź to! »

Whitepaper Connect

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2009 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88