Piractwo grozi odcięciem od sieci
Możliwe, że już niedługo brytyjscy dostawcy Internetu będą mieli obowiązek blokowania dostępu do sieci osobom łamiącym prawo autorskie. Do projektu takiej ustawy brytyjskiego ministerstwa kultury, mediów i sportu dotarł The Times. Podobne rozwiązanie sugerują również m.in. unijni parlamentarzyści.
Zgodnie z nim dostawcy Internetu mieliby obowiązek blokowania dostępu do sieci użytkownikom, którzy nielegalnie pobierają filmy, muzykę i oprogramowanie. Przed ostatecznym zablokowaniem dostępu do sieci osoby łamiące prawo otrzymywałyby co najmniej jedno ostrzeżenie.
Podobne rozwiązanie sugerują również m.in. unijni parlamentarzyści. Ich zdaniem zablokowanie dostępu do sieci może okazać się jedyną skuteczną formą walki z piractwem komputerowym. W ostatnim czasie kolejne państwa podejmują różnego rodzaju próby ograniczenia skali tego procederu. We Francji nielegalne udostępnianie plików jest zagrożone karą sześciu miesięcy więzienia i grzywną w wysokości nawet 30 tys. euro.
Gdyby ustawa weszła w życie brytyjscy dostawcy Internetu zostaliby obciążeni szeregiem nowych obowiązków. Miałoby do nich należeć m.in. monitorowanie danych przesyłanych do abonentów, a także plików przez nich udostępnianych. Nie dziwi więc, że przedstawiciele organizacji ISPA, zrzeszającej dostawców Internetu, sprzeciwiają się projektowi rządowemu. Według nich ISP nie mają ani prawa, ani tym bardziej możliwości technicznych, pozwalających na kontrolowanie klientów. Twierdzą oni, że wprowadzenie takiego obowiązku przyczyni się do zwiększenia kosztów dostępu do Internetu. Podobnego zdania się przeciwnicy planowanych zmian. Twierdzą, że taka inicjatywa nie osiągnie zamierzonych skutków, doprowadzi zaś do notorycznego naruszania prywatności brytyjskich internautów. Z kolei przedstawiciele przemysłu fonograficznego liczą na szybkie wprowadzenie planowanych zmian.
Rzeczniczka brytyjskiego ministerstwa oświadczyła jedynie, że ujawnione informacje dotyczą projektu sprzed kilku miesięcy. Nie wiadomo czy w ogóle, a jeśli tak to w jakiej formie, zostanie on poddany pod głosowanie.
Oceń artykuł
Komentarze (10)
Pozostaja pytania: co jesli ktos obcy podlaczyl sie do wi-fi? Kto poniesie tego koszty? Co z operatorami sieci komorkowych, bo internet staje sie coraz bardziej mobilny? Wyglada to raczej na kolejna zalosna probe przemyslu muzycznego. Moze im damy 3 ostrzezenia i "out". Dlaczego spoleczenstwo albo ISP ma ponosic koszty ochrony interesow tej bandy nie nadazajacej za wspolczesna technika? Kilkanascie lat temu muzyke nagrywalo sie z radia na kasety, dzisiaj sa mp3. Piractwo jak bylo tak bedzie. Moze wytwornie zmienia model biznesowy, bo dojdzie do kolejnego strajku jak strajk autorow w Hollywood i wtedy zobaczymy kto wygra.
ponieważ internet jest dobrem publicznym, każdy sposób blokowania czy dostępu, czy treści (ukłon w strone Chin) jest pogwałceniem swobód wolnego człowieka.
Wszystkie pięknie ładnie ale dostawcy internetu mog± trochę oberwać po kieszeni to było raz. A dwa to co maj± zrobić wła¶ciciele kawiarenek (o ile istniej±), biblioteki z dostępem do internetu oraz szkoły gdzie jest napewno dostęp do internetu, no co ¶ci±gnę w szkolę kupę mp3 i szkoła przez to nie będzie miała internetu ?
a na koniec panswo stwierdzi - nie placisz podatkow to nie mozesz chodzic po naszej ziemi albo oddychac naszym powietrzem - preciez to to samo..... i zamknijmy wszystkich sprzedawcow nozy zapalniczek wanien dostawcow wody(bo mozna sie utopic kogos zalac itp) samochodow toreb foliowych i wszystkich innych rzeczy ktore moga przyczynic sie do morderstwa...przeciez to wciaz to samo - nie ma zadnej roznicy miedzy tymi przykladami a tym newsem
jest maly problem - prowiderzy zbankrutuja i to szybko swider co z tego ze bedziesz szyfrowal?po naglowkach beda wiedziec ze cos sciagasz - tyle ze nie bedza wiedziec co... naprawde czas przyjzec sie zlodziejskim cenom produktow (zlodziejskim bo produkt u wydawcy jest 5 krotnie tanszy) i pomyslec nad powaznymi zmianami w prawie dla klientow a nie dla kretynow z riaa i inych scierwojadow
Znów to piractwo. Co napadanie na statki ma wspólnego z tematyką serwisu? ;)
Czyli jednym zdaniem szyfrowanie w sieciach p2p, coraz bliżej. Pomijam fakt iż takie pomysły to zwykła utopia. Do „swoich” plików obarczonych prawami autorskimi mogę mieć dostęp z każdego miejsca na świecie. Ciekawe jak każdemu ISP znajdującemu się po drodze od mojego serwera do innego urządzenia odtwarzającego, będę udowadniał że ten plik sobie kupiłem i mam zamiar teraz odtworzyć?
Przecież już raz o tym było... niewykonalne, nierealne, a taki pomysłów jest dziennie setka. Poziom informacji spada...
Karanie przez sąd na mocy obowiązującego prawa - Tak, karanie przez ISP - NIE!!! Powstaje problem, jak ISP miałby weryfikować nielegalność przesyłanej treści? Na podstawie nazwy pliku, czy załącznika w mailu? Na podstawie treści? Automatycznie czy po weryfikacji przez człowieka? Czy osoba ta będzie miała wystarczającą wiedzę ekspercką aby określić czy dana treść jest nielegalna? Od czasu kiedy treści multimedialne mogą wytworzyć nie tylko wytwórnie ale także zwykli obywatele sprawa jest bardzo trudna.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Odrywanie Ministerstwa Administracji i...
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





