PESEL2: mniejszy projekt, pierwsze usługi

Subskrybuj RSS A A A
25 stycznia 2008 0:01
Sławomir Kosieliński

TAGI: PESEL2 projekt administracja Unizeto pl.ID Ministerstwo Rozwoju Regionalnego MSWiA Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji Piętak Drożdż

Pierwsza rozmowa z Witoldem Drożdżem, podsekretarzem stanu w MSWiA, odpowiedzialnym za dział informatyzacja. Opowiada o porażce dotychczasowej koncepcji budowy projektu PESEL2 i jego przyszłości oraz udostępnieniu m.in. usługi weryfikacji w nim danych osobowo-adresowych online.



Warto zastanowić się - ku przestrodze - co było przyczyną porażki dotychczasowej koncepcji budowy systemu?

Przede wszystkim zabrakło rzeczywistego stosowania metodyk prowadzenia projektu, o których tyle pisano w jego założeniach. Następnie istotne były nieprzemyślane zmiany kadrowe w zespole projektowym. Ale nade wszystko nie została przygotowana analiza prawna. W konsekwencji nie ma pełnej wiedzy na temat otoczenia prawnego.

W rezultacie zaś - oprócz braku terminowości w zakresie technicznej realizacji projektu PESEL 2 - mamy do czynienia z opóźnieniami w pracach legislacyjnych. Dotyczy to zwłaszcza ewentualnej nowelizacji Ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, która w sposób bardzo restrykcyjny ogranicza możliwość elektronicznego dostępu do usług akurat tym instytucjom, które są tym szczególnie zainteresowane. Obowiązujące w wyżej wymienionej ustawie podejście do udostępniania danych w formie teletransmisji wymaga dostosowania do realiów nowoczesnego państwa.

Kto przeprowadzi zatem analizę prawną?

Liczę, że dzięki społecznym doradcom - pod kierunkiem Sławomira Kopcia - odpowiemy sobie na pytanie, jaka jest wizja państwa w zakresie rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Nadarzy się okazja, aby zweryfikować Plan Informatyzacji Państwa i przełożyć go z listy pobożnych życzeń na realne cele.
To zadanie ma wykonać konsultant, który został wybrany w przetargu - szczecińskie Unizeto. Zakładam, że firma ta rychło się z nim upora.

Jak zatem widzi Pan swoją rolę w projekcie i w zarządzaniu projektami teleinformatycznymi w MSWiA?

Zamierzam się trzymać z daleka od szczegółów technicznych. To zadanie szefów projektów. Moje zaś nadzorować i wspomagać tam zespół, gdzie jest konieczne bezpośrednie zaangażowanie wiceministra. Aby zaś usprawnić funkcjonowanie podległych mi departamentów, powołujemy w MSWiA Centrum Projektów Informatycznych, w skład którego wejdą zespoły projektowe PESEL 2, e-PUAP i pl.ID. Wreszcie poprawi się komunikacja między nimi i polepszy się zrozumienie wzajemnych zależności w prowadzonych przezeń projektach. Przy okazji skończymy z absurdalną sytuacją, że część informatyków zatrudniano dotychczas w gospodarstwie pomocniczym resortu, aby lepiej im płacić, ale o ich zadaniach decydował już dyrektor innego departamentu.

W Pana kompetencjach leży również przygotowanie nowej strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Kto Pana w tym wesprze?

...choćby społeczni doradcy pod kierunkiem Sławomira Kopcia, dyrektora Departamentu Społeczeństwa Informacyjnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Liczę, że dzięki ich pomocy odpowiemy sobie na pytanie, jaka jest wizja państwa w tym zakresie, a zatem, jaką przyjąć politykę. Tym samym nadarzy się okazja, aby zweryfikować Plan Informatyzacji Państwa i przełożyć go z listy pobożnych życzeń na realne cele.

« wstecz 1  2 

Oceń artykuł

średnio: 2.7 liczba ocen: 5

Komentarze (30)

~juras

04-01-2011 16:04

Czy po PSL2 mozna rozpoznac kto jest Żydem w rządzie

Gustaw Pietrzyk

30-01-2008 22:55

Proszę w komentarzach nie posługiwać się moimi danymi. Wpis widniejący po nickiem "gucio pietrzyk" nie jest moim wpisem. Gustaw Pietrzyk

Marcin

29-01-2008 08:49

System PESEL ? Po co go budować ? [[http://www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=16&pf=1&id=956]]

no body

28-01-2008 12:51

"P.S zeby sie tylko po tym wpisie nie okazało, że ukradłem z MSWiA 2 zeszyty i.t.d" ja nie chcę się powoływać na niesprawdzone Ľródła ale tych zeszytów było chyba trzy :-)

Piotr Piętak

28-01-2008 12:06

Panie Redaktorze, Wiem, ze zabieranie głosu przez mnie będzie przeciwskuteczne w tym sensie, że zaraz na mnie wyleje sie kubeł pomyj, ale wywiad z "wicemin" (w cudzysłowie, bo przecież sam mówi, że nie ma zamiaru nim byc !)jest tak kompromituj±cy że Pan powinno to jednak troche zastanowic. Jednak wywiad i wogle ten rz±d to jedno a ComputerWorld to drugie. Miałem złudzenia, ze jest Pan profesjonalist±, ze co¶ Pan na ten temat - Pesel 2 - wie. Okazuje się , że nie wie Pan nic. Dosłownie nic. Pisze Pan Cytuje : "Szanowni Państwo, pragnę przypomnieć, że projekt PESEL2 nie polega na wygenerowaniu całkowicie nowego numeru identyfikacyjnego, lecz unowocze¶nieniu prowadzenia rejestru obywateli, zapocz±tkowanego jeszcze w PRL w 1973 r. Żałuję, że po raz tysięczny nie napisałem kilkunastu zdań o historii PESEL, naiwnie wierz±c, że po to istniej± archiwa i np. Wikipedia, żeby tam sięgać po wiedzię. Niew±tpliwie, byłoby nam łatwiej na ten temat dyskutować. Chociażby, że numer PESEL obejmuje osoby urodzone w wiekach: XIX, XX i XXI, ale puli numerów starczy również na XXII wiek. Sławek Kosieliński " Otóż nieprawda. Zuełnie nie na tym. Piotr Piętak. P.S zeby sie tylko po tym wpisie nie okazało, że ukradłem z MSWiA 2 zeszyty i.t.d

prince

28-01-2008 10:29

"Jak jest Ľle, to się poprawia a nie po prostu zabiera kase. Na co pójdzie zabrana kasa?" Problem z tym ze to była kasa z UE i ja stracili¶my przez pana piętaka. Poprawia? ale co jak oni nawet nie wiedzieli czego chc± i po co :-) "W tak dużych systemach powinni się skupić nie na usługach, ale na podstawach" Sorry, usługi to podstawa! nie sprzęt ani oprogramowanie, ale usługi. Każda metodyka tak podchodzi do sprawy. "Przegl±dałem mniej-więcej te projekty i s± jednak troche zbyt skomplikowane" Trudno by każdy dokument pisać być go zrozumiał jak się na tym nie znasz. "Przecież da się pro¶ciej, nie trzeba od razu z góry wszystkiego projektować i planować, bo i tak będzie potem trzeba wprowadzać zmiany. Należy zrobić co¶ i potem testować, rozbudowywać. Zamiast starać się zrobić wszystko naraz, należy zrobić czę¶ć, ale tak± czę¶ć któr± łatwo da się refaktoryzować, czyli zmieniać i rozbudowywać." Super, zrobić i zmieniać :-). To jest podej¶cie super. Zastanów sie co piszesz. Nie da sie zaprojektować? to nie chodzi projektowanie ale o planowanie, jak chcesz pieni±dze jak nie wiesz na co i po co?

CD

28-01-2008 05:07

Ale głupie tłumaczenie. I ja mam w to uwierzyć? Pewnie, zamiast po prostu powiedzieć że w d**** mają te systemy, woli powiedzieć że lepiej zabrać pieniądze bo ktoś coś źle zaprojektował itp. Jak jest źle, to się poprawia a nie po prostu zabiera kase. Co za bezsensowne wymówki i jak zwykle narzekanie na poprzedników. Na co pójdzie zabrana kasa? Jeszcze się okaże tak, że ważniejsze przetargi wygrają firmy takie jak Prokom, które potem na wiele lat uzależnią Polskę od siebie i będziemy bulić kupe kasy rocznie za "wsparcie techniczne" :(. Tego się obawiałem i dlatego wstrzymalem się od głosu w wyborach. A tak poza tym: W tak dużych systemach powinni się skupić nie na usługach, ale na podstawach. Chodzi o bardziej uniwersalne rzeczy i żeby potem na tym budować, a nie to, co robią. Przeglądałem mniej-więcej te projekty i są jednak troche zbyt skomplikowane. Przecież da się prościej, nie trzeba od razu z góry wszystkiego projektować i planować, bo i tak będzie potem trzeba wprowadzać zmiany. Należy zrobić coś i potem testować, rozbudowywać. Zamiast starać się zrobić wszystko naraz, należy zrobić część, ale taką część którą łatwo da się refaktoryzować, czyli zmieniać i rozbudowywać.

a

27-01-2008 23:41

A znajac zycie trzeba bedzie dalej czekac na wydanie papierowego odpisu urodzenia. Wlasnie tego potrzebowalem do slubu - zeby jakas urzednicza miernota przepisala 4 (cztery!) cyferki z papierka do komputra. Oczywiscie odpis jaest wazny tylko kilka miesiecy. Jedyny powod dla ktorego to istnieje - aby placic od nowa, ciagle w kolko za to samo *** - ciagle tej samej pani z okienka za ciagle przepisywanie ciagle tych samych numerkow z kartek. A mnie krew zalewa, bo musze jescze jezdzic z zagranicy do takich ciolkow! Co jest wazniejszym dokumentem w Polsce dowod osobisty z numerem PESEL czy odpis urodzenia ? Oby was pokrecilo. komentarz edytowany przez moderatora

~Gość

27-01-2008 18:08

Zbychu, czy ty się zastanawiasz co piszesz? dlaczego winna jest administracja? kto jest odbiorc±? administracja? to kto ma za to odpowiadać jak nie administracja? Równie dobrze można napisać że prywatne firmy niech się nie bior± za informatykę bo to ich przerasta, co jest z reszta prawd±. "Jedynym ratunkiem jest przenie¶ć te zadania poza administrację." nie rozumiem, jak przenie¶ć. Jak ministerstwo płaci to i musi kontrolować, wykonuje prywatna firma która sobie nie radzi, ale to nie wina administracji. W prywatnych firmach wdrożenia też przebiegaj± tragicznie tylko o tym się nie pisze, bo kogo obchodzi ten fakt? Ale jak w administracji co¶ nie wyjdzie to dym na całego. Oczywi¶cie to co wyprawiał pętak to woła o pomstę do nieba, ale to nie wina administracja, ale obywateli którzy głosowali na PIS

Mirek S

27-01-2008 15:13

Panie Zbigniewie, a nie uwaza Pan ze zasadniczym bledem bylo powolywanie na szefow projektow ludzi ktorzy sie na tym nie znaja. Przywolujac tu wspomniany casus pewnego znanego Panu speca (od projektow miekkich) Pesel2 to nie Polska Bliblioteka Internetowa ...

zbyszek_ol

27-01-2008 13:18

dyskusja nad programem PESEL 2 juz dwa lata temu wskazywala, że jest dobry pomysł, jednakże realizacja tego pomysłu w warunkach stwarzanych przez administrację publiczn± będzie niemożliwa. Administracja publiczna niepotrzebnie bierze na siebie zadania, które j± przerastaj±. Projekty IT, jak widać z tego co się dzieje w MSWiA, a także MF i MS s± zagrożone praktycznie tylko ze względu na "kontekst" polityczny. Jedynym ratunkiem jest przenie¶ć te zadania poza administrację.

Demencyo

27-01-2008 11:34

Ja tez jestem pod wrazeniem. Czytam wywiad z facetem odpowiadajacym za projekty w biurokracji panstwowej i przecieram oczy ze zdumienia. Bo po raz pierwszy w historii informatyzacji administracji polityk przynaje: - ze czeste zmiany kadrowe nie sa dowodem tego ze menedzerowie sa nieudacznikami a raczej sa dowodem braku pomyslu politykow; - ze nie opracowano zalozen niezbednych zmian prawnych i organizacyjnych i caly dalszy ciag dzialan byl bez sensu; - proponuje racjonalna forme realizacji projektow ktora da sie zaimplementowac w calej administracji

pawel

26-01-2008 22:45

No normalnie nie wierzę w to co czytam. Pierwszy taki przypadek od pocz±tku III RP w MSWiA, że kto¶ doszedł do wniosku, że nie będzie kupował sprzętu, bo nie ma systemu z którym ten sprzęt ma pracować.

Yurek

26-01-2008 21:49

Drogi/a Yo chyba tez pomysliles/as artykuly

taki jeden

26-01-2008 19:52

kamil, jeste¶ pewny że twój komentarz jest do tego artykułu?

kamil

26-01-2008 17:18

nikt z was nie pomyslał co bedzie z ochroną takich danych przeciez hakerzy tylko na to czekają poza tym mogą pomajstrowac troche w danych i porządny niewinny nikomu obywatel stanie się najgorszym przestępcą

Yo

26-01-2008 11:58

Tommy: O kim mowisz "osoby powazane w Branzy"? No bo chyba nie o oslawionym Czerwonym Guru Spoleczenstwa Informacyjnego (kazdy wie o kim pisze) ktorego pietak wydobyl z biura gospodarczego MSW

gucio pietrzyk

25-01-2008 23:30

Panie Sławku, po co sie pan tak unosi? Komentarze tutaj wstawiaj± ludzie którzy w przewarzajacej mierze potrafi± napisać tylko że linux jest lepszy od windowsa, albo ze tylko lamusy używaj± IE a nie Firefoxa. Pana tekst że "żałuje pan ze nie napisał po raz tysięczny" jest więc żałosny i słab± form± wywyższenia się. Je¶li chodzi o dyskusje i jej poziom to by ze mn± dyskutować to rzeczywi¶cie, pan który swoja wiedzę opiera na wikipedii to nie jest pan partnerem. ps. "lecz unowocze¶nieniu prowadzenia rejestru obywateli" co to za konstukcja? na google pan to znalazł czy znajomy z naszej klasy panu podesłał?

Sławomir Kosieliński

25-01-2008 23:07

Szanowni Państwo, pragnę przypomnieć, że projekt PESEL2 nie polega na wygenerowaniu całkowicie nowego numeru identyfikacyjnego, lecz unowocze¶nieniu prowadzenia rejestru obywateli, zapocz±tkowanego jeszcze w PRL w 1973 r. Żałuję, że po raz tysięczny nie napisałem kilkunastu zdań o historii PESEL, naiwnie wierz±c, że po to istniej± archiwa i np. Wikipedia, żeby tam sięgać po wiedzię. Niew±tpliwie, byłoby nam łatwiej na ten temat dyskutować. Chociażby, że numer PESEL obejmuje osoby urodzone w wiekach: XIX, XX i XXI, ale puli numerów starczy również na XXII wiek. Sławek Kosieliński

Maja

25-01-2008 23:03

Dla mnie to kolejne wyrzucenie kasy w "błoto".Oni sobie zmieniają nie patrząc na tych co pracuja na ich zachcianki.Zajęli by sie naprawde czymś konkretnym a nie pierdoły im w głowie.Ja zyje z dnia na dzień i mam tego dośc co oni wyrabiają za naszą kasę.Ludzie w kraju nie maja gdzie mieszkać i co włozyc do garka a tu dziwne pomysły, Juz dość biurokracji, nikomu nie pomagaja, ważne jest gdzie pobawić się za nie swoje pieniądze lub gdzie wydać.Wystarczy popatrzec co dzieje sie w kraju,jeden WIELKI BAŁAGAN.

gluchy

25-01-2008 21:33

Jeśli w każbym urzędzie po podaniu PESEL2 nie będzie się mnie odpytywać z: - imienia - nazwiska - daty urodzenia - nr dowodu osobistego - nr PESEL - nr NIP - imion rodziców - nazwiska rodowego - wykształcenia - adresu zameldowania - do której kasy zdrowych należę itp to może być. Jeśli nie, to nie mam ochoty pamiętać kolejnego numeru, z którego będę co chwilę odpytywany przez znudzoną urzędniczkę.

Tommy

25-01-2008 19:08

@Ziemowit: Piotr Pietak w jednym tylko byl niedoscigniony w tempie zmian kadrowych. O ile dobrze licze wyrzucil czterech dyrektorow, za to ze smieli mu mowic o problemach. A byly to i sa osoby powazane i szanowane w Branzy (w odroznieniu od Pietaka). Ciesze sie ze wreszcie w MSWiA pojawil sie polityk, ktory mowi rozsadnie i kroi sily na zamiary.

bb

25-01-2008 18:29

Czy ten Pesel2 zastąpi inne biurokratycznie namnożone numery np. NIP w Urzędzie Skarbowym, numer w ZUS...? Czy będzie tylko wydaniem kolejnych publicznych pieniędzy dla kosmetyki?

R2

25-01-2008 14:01

Zgadzam się z Fredim,co do konieczno¶ci poprawy sytuacji w gminach, jednakże w zdecydowanej większo¶ci przypadków ewidencja w gminach jest prowadzona o niebo lepiej niż na poziomie centralnym. Kluczow± spraw± jest odnowienie systemu wymiany danych pomiędzy gminami a central±, oraz wymiana systemu centralnego. Co do chwalonego modelu austriackiego, proponuję bliżej przyjrzeć się tamtej rzeczywisto¶ci, a mniej słuchać marketingu zainteresowanej firmy. Pozdrawiam

Fredi

25-01-2008 13:23

Informatyzacja administracji publicznej jest potrzebna i konieczna. W porownaniu do innych krajow jestesmy 10lat za nimi. Filarem e-administracji byl projekt PESEL2. Jednak w obecnym ksztalcie, gdzie zrealizowane zostana za 30 mln. dwie uslugi, projekt jest bez sensu! Poza kwestia wydania srodkow z unii. Mimo wszystko uwazam, ze PESEL2 powinien byc kontynuowany, ale rownoczesnie nalezy zinformatyzowac urzedy na poziomie lokalnym. Po pierwsze tam nastepuje kontakt obywatela z administracja (efekty sa odczuwalne dla 30mln obywateli), po drugie wlasnie w gminach jest zrodlo danych dla systemu centralnego. Jak mozna budowac referencyjna baze centralna, gdy dane w usc roznia sie od tych w dowodach osobistych i w ewidencji ludnosci?! Co wiecej proces aktualizacji centrali moze wynosic do 3 miesiecy, a komunikacja opiera sie na dyskietkach! Trzeba zatem pilnie przygotowac projekt majacy na celu integracje rejestrow na poziomie lokalnym i stworzyc lacznosc z baza centralna. To sa piorytety przy budowaniu nowoczesnej administracji publicznej. Jest to trudne, kosztowne i ryzykowne, ale z pewnoscia konieczne. Obawy co do inwigilacji przez Panstwo sa przesadone. Zakres informacyjny bedzie mniejszy niz obecnego pesela, jednak integracja rejestrow na poziomie centralnym wymaga mechanizmow takich jak np w Austrii. W przyszlocie przeciez bedzie to nie 2 rejestry(Ewidencja ludnosci i Dowody osobiste) ale kilkanscie pozostalych. Niezbedne jest zastosowanie koncepcji e-ID, ale to juz inna, dluzsza historia. Pozdrawiam

Ziemowit

25-01-2008 10:53

Nie każdy wie, że bydło ma dużo lepsz± ewidencję od ludzi - co znakomicie osłabia szar± strefę i stymuluje rozwój Polski. Moim zdaniem rozwój ewidencji ludno¶ci jest jak najbardziej potrzebny w dobrze zarz±dzanym kraju, a Panu byłemu ministrowi (obecnie poseł) Dornowi i jego wice. Piętakowi, jako winym istotnego osłabiania rozwoju Polski dedykuję cytat z Wyspiańskiego „Miałe¶, chamie, złoty róg, miałe¶, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur ostał ci się ino sznur”.

JackWoo

25-01-2008 09:55

Maja. Pamiętaj o tym, że (jeżeli się nie mylę) "to" jest też TWÓJ kraj. Jeżeli nawet w nim nie mieszkasz, to chyba się go nie wyrzekła¶. Na przyszło¶ć nie wyrażaj się "ten" kraj tylko mój kraj - chyba, że się do niego poczuwasz i jest Ci wszystko jedno.

Maja

25-01-2008 08:14

Ciekaw jestem kto za to wszystko zapłaci i po co wprowadzac ? Jak zwykle mały podatnik za to ucierpi.Po co utrudniać sobie życie jeszcze bardziej niż jest, ludzie i tak mają dość tych głupot co oni robią.Podejżewam,że jakby była możliwość,ze każdy dostałby pracę i dom po za tym śmiesznym krajem zostałaby juz dawno pustynia.

Azazel

25-01-2008 03:09

DjAbra Co jednak sumionko gryzie ^^?? Ja nie mam nic do ukrycia i niech sobie będzie PESEL2 tyle że go nie będzie bo jako Kraj po raz setny Daliśmy ***. Kolejna mega porażka już w 2012 ^_^ komentarz edytowany przez moderatora

DjAbra

25-01-2008 03:01

O nie. Ja dziękuje za PESEL2 dla zwykłych obywateli. Nie jestem bandytą żebym oddawał odciski palców do jakieś bazy danych, tu też inne moje cechy biometryczne... jak chcą se śledzić obywateli to ja im tego nie ułatwię. Wypowiadam obywatelskie nieposłuszeństwo!





Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88