Unia da na internet

Subskrybuj RSS A A A
21 listopada 2007 14:47
Andrzej Gontarz

Jak najlepiej wydać środki unijne, które mamy do dyspozycji na inwestycje w infrastrukturę teleinformatyczną? Zarówno przedstawiciele administracji publicznej, jak i operatorów komercyjnych szukają rozwiązań, które pozwoliłyby zaspokoić potrzeby mieszkańców nie naruszając reguł gry rynkowej.

4,2 mld euro z funduszy europejskich otrzyma Polska w ciągu siedmiu lat na projekty dotyczące rozwoju społeczeństwa informacyjnego.
Polska otrzyma z Unii Europejskiej na projekty dotyczące rozwoju społeczeństwa informacyjnego, w tym m.in. na inwestycje w zakresie sieci szkieletowych i infrastruktury dostępowej, siedem razy więcej funduszy niż mieliśmy na ten cel w latach 2004-2006. Można dyskutować, czy to dużo, czy mało. Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie, znacznie ważniejsza wydaje sięc kwestia, jak racjonalnie i efektywnie te pieniądze wydać.

Wydatki mają przynieść długotrwałe, dalekosiężne skutki. Nie wystarczy wybudować sieć - to nie jest cel sam w sobie. Sieć ma służyć poprawie warunków rozwoju społeczno-gospodarczego gmin, miast, regionów. Unia Europejska określa w ramach polityki spójności cele, które mają być osiągnięte za pomocą funduszy strukturalnych: zwiększenie atrakcyjności państw i regionów, wspieranie innowacyjności, przedsiębiorczości i gospodarki opartej na wiedzy, tworzenie większej ilości lepszych miejsc pracy.

Cały czas trwa dyskusja na temat najlepszego sposobu zagospodarowania przez nasz kraj unijnych środków na inwestycje w zakresie infrastruktury szerokopasmowego dostępu do Internetu. Ścierają się opinie i poglądy na temat roli i miejsca sektora publicznego oraz prywatnego w tych przedsięwzięciach. Obrońcy rozwiązań rynkowych przekonują, że budowanie i utrzymywanie sieci gminnych jest nieefektywne, przedstawiciele samorządów lokalnych udowadniają zaś, że w wielu przypadkach tylko gmina czy region jest w stanie zapewnić dostęp do sieci tam, gdzie dla operatorów komercyjnych jest to nieopłacalne.

Dyskusja na ten temat toczyła się również podczas obrad IV Forum na rzecz Usług Szerokopasmowych. W trakcie sesji "Cesarzowi co cesarskie" zaprezentowano różne warianty i formy realizacji inwestycji infrastrukturalnych w gminach i regionach. Rozmawiano zarówno o projektach już zrealizowanych lub będących w trakcie realizacji, jak i o pomysłach na przeprowadzenie nowych projektów w okresie finansowania 2007-2013.

Każdy po swojemu

Samorządy w naszym kraju przekonują się coraz bardziej, że o konkurencyjności danego miejsca w coraz większym zakresie decyduje również infrastruktura dostępowa do Internetu. Wiele gmin i regionów w Polsce decyduje się wykorzystać szansę, jaką dają im fundusze strukturalne i angażuje się w budowę lub rozbudowę lokalnej i regionalnej infrastruktury teleinformatycznej. Tak zresztą było i jest również w wielu innych krajach Unii Europejskiej, takich jak Dania, Szwecja, Holandia czy Irlandia. Tam właśnie znaczna część infrastruktury została wybudowana przez władze lokalne i regionalne. Tym śladem idzie wiele polskich samorządów. Nie oznacza to jednak, że zaangażowanie to ma tylko jeden wymiar i charakter.

1  2  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 2

Komentarze (4)

bee

30-11-2007 08:08

HANS a Ty s±dzisz, że gmina kupi im kable? oj, naiwny...

HANS

22-11-2007 15:58

tepsa musi udostępnić swoją sieć każdemu kto o to poprosi i to obojętne czy jest to dialog, netia, czy inny operator. A gdyby przejść na cos w stylu "opłata za utrzymanie lini jest płacona gminie a nie operatorowi" było by rozwiązaniem naprawde dobrym (niezależnie od operatora była by jedna stawka opłaty za utrzymanie łącza(gminie)+abonament(operator) wówczas tepsa nie pobiera opłaty za "wykorzystanie ich lini"). Za takimi rozwiązaniami jestem jak najbardziej za bo znam przypadek niewielkiej wioski gdzie tepsie "nie opłaca sie dać kabli" (wrrr) a wszyscy mieszkańcy od ręki zakupili by telefon domowy, chcą aby ONI SAMI KUPILI SOBIE KABLE a wtedy łaskawie ich podłączą :sciana:.

pk

22-11-2007 11:58

Zgadzam się xyz, samorządy (albo ogólniej państwo) nie są po to by budować sieci dostępowe, tylko po to by zapewnić dobre warunki dla firm które te sieci wybudują, będą utrzymywać i dawać zatrudnienie ludziom na terenie swojej działalności ... Powinno się zakazać budowy dróg i sieci państwu, to jest najmniej opłacalne rozwiązanie, pieniądze są wyrzucane w błoto, bo państwo nie jest nastawione na zysk więc nie prowadzi inwestycji efektywnie .... Tylko firmy prywatne mające silną konkurencję są gwarancją efektywnego wykorzystania środków i szybkiego rozwoju infrastruktury, a także spadku cen dostępu do sieci ...

xyz

22-11-2007 00:22

jestem w szoku samorządy biorą sie za budowę sieci dostęp do internetu o których to budowie eksloatacji i zarz=ądzaniu nie maja zielonego pojecia i jeszcze twierdza ze zrobią to lepiej od operatroww ktorym sie to przecież nie opłaca (a po takim rozwaleniu runku przez samorządu zostanie tak na wiele lat) a samorzady przecież nie będą tego robic za swoje tylko za unijne pieniadze, jak by firmy dostały unijne to by im sie przecież bardziej opłacało i zrobiłyby to lepiej, ale nie to ktos wymyślił genialnie że to samorządy muszą wybudować sieci żeby pograzyć obecna na lokalnym rynku mała niesforną konkurencje tepsy w postaci małych prężnych i tanich firm, bo jak zwykle nikogo to nie razi że "pomaga" samorządom budować takie sieci i dostarcza do nich internet tp sa ...jak to możliwe że dziennikarze skądinąd inteligentny naród nie widzą o czyje tutaj interesy tak naprawdę chodzi ;-)


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88