Unia da na internet
Jak najlepiej wydać środki unijne, które mamy do dyspozycji na inwestycje w infrastrukturę teleinformatyczną? Zarówno przedstawiciele administracji publicznej, jak i operatorów komercyjnych szukają rozwiązań, które pozwoliłyby zaspokoić potrzeby mieszkańców nie naruszając reguł gry rynkowej.
Wydatki mają przynieść długotrwałe, dalekosiężne skutki. Nie wystarczy wybudować sieć - to nie jest cel sam w sobie. Sieć ma służyć poprawie warunków rozwoju społeczno-gospodarczego gmin, miast, regionów. Unia Europejska określa w ramach polityki spójności cele, które mają być osiągnięte za pomocą funduszy strukturalnych: zwiększenie atrakcyjności państw i regionów, wspieranie innowacyjności, przedsiębiorczości i gospodarki opartej na wiedzy, tworzenie większej ilości lepszych miejsc pracy.
Cały czas trwa dyskusja na temat najlepszego sposobu zagospodarowania przez nasz kraj unijnych środków na inwestycje w zakresie infrastruktury szerokopasmowego dostępu do Internetu. Ścierają się opinie i poglądy na temat roli i miejsca sektora publicznego oraz prywatnego w tych przedsięwzięciach. Obrońcy rozwiązań rynkowych przekonują, że budowanie i utrzymywanie sieci gminnych jest nieefektywne, przedstawiciele samorządów lokalnych udowadniają zaś, że w wielu przypadkach tylko gmina czy region jest w stanie zapewnić dostęp do sieci tam, gdzie dla operatorów komercyjnych jest to nieopłacalne.
Dyskusja na ten temat toczyła się również podczas obrad IV Forum na rzecz Usług Szerokopasmowych. W trakcie sesji "Cesarzowi co cesarskie" zaprezentowano różne warianty i formy realizacji inwestycji infrastrukturalnych w gminach i regionach. Rozmawiano zarówno o projektach już zrealizowanych lub będących w trakcie realizacji, jak i o pomysłach na przeprowadzenie nowych projektów w okresie finansowania 2007-2013.
Każdy po swojemu
Samorządy w naszym kraju przekonują się coraz bardziej, że o konkurencyjności danego miejsca w coraz większym zakresie decyduje również infrastruktura dostępowa do Internetu. Wiele gmin i regionów w Polsce decyduje się wykorzystać szansę, jaką dają im fundusze strukturalne i angażuje się w budowę lub rozbudowę lokalnej i regionalnej infrastruktury teleinformatycznej. Tak zresztą było i jest również w wielu innych krajach Unii Europejskiej, takich jak Dania, Szwecja, Holandia czy Irlandia. Tam właśnie znaczna część infrastruktury została wybudowana przez władze lokalne i regionalne. Tym śladem idzie wiele polskich samorządów. Nie oznacza to jednak, że zaangażowanie to ma tylko jeden wymiar i charakter.
Oceń artykuł
Komentarze (4)
tepsa musi udostępnić swoją sieć każdemu kto o to poprosi i to obojętne czy jest to dialog, netia, czy inny operator. A gdyby przejść na cos w stylu "opłata za utrzymanie lini jest płacona gminie a nie operatorowi" było by rozwiązaniem naprawde dobrym (niezależnie od operatora była by jedna stawka opłaty za utrzymanie łącza(gminie)+abonament(operator) wówczas tepsa nie pobiera opłaty za "wykorzystanie ich lini"). Za takimi rozwiązaniami jestem jak najbardziej za bo znam przypadek niewielkiej wioski gdzie tepsie "nie opłaca sie dać kabli" (wrrr) a wszyscy mieszkańcy od ręki zakupili by telefon domowy, chcą aby ONI SAMI KUPILI SOBIE KABLE a wtedy łaskawie ich podłączą :sciana:.
Zgadzam się xyz, samorządy (albo ogólniej państwo) nie są po to by budować sieci dostępowe, tylko po to by zapewnić dobre warunki dla firm które te sieci wybudują, będą utrzymywać i dawać zatrudnienie ludziom na terenie swojej działalności ... Powinno się zakazać budowy dróg i sieci państwu, to jest najmniej opłacalne rozwiązanie, pieniądze są wyrzucane w błoto, bo państwo nie jest nastawione na zysk więc nie prowadzi inwestycji efektywnie .... Tylko firmy prywatne mające silną konkurencję są gwarancją efektywnego wykorzystania środków i szybkiego rozwoju infrastruktury, a także spadku cen dostępu do sieci ...
jestem w szoku samorządy biorą sie za budowę sieci dostęp do internetu o których to budowie eksloatacji i zarz=ądzaniu nie maja zielonego pojecia i jeszcze twierdza ze zrobią to lepiej od operatroww ktorym sie to przecież nie opłaca (a po takim rozwaleniu runku przez samorządu zostanie tak na wiele lat) a samorzady przecież nie będą tego robic za swoje tylko za unijne pieniadze, jak by firmy dostały unijne to by im sie przecież bardziej opłacało i zrobiłyby to lepiej, ale nie to ktos wymyślił genialnie że to samorządy muszą wybudować sieci żeby pograzyć obecna na lokalnym rynku mała niesforną konkurencje tepsy w postaci małych prężnych i tanich firm, bo jak zwykle nikogo to nie razi że "pomaga" samorządom budować takie sieci i dostarcza do nich internet tp sa ...jak to możliwe że dziennikarze skądinąd inteligentny naród nie widzą o czyje tutaj interesy tak naprawdę chodzi ;-)
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





