Trojan atakuje użytkowników komunikatora Microsoftu
W niedzielę w Internecie pojawił się nowy, niebezpieczny koń trojański, rozprzestrzeniający się z pośrednictwem komunikatora internetowego Microsoft Windows Live Messenger. Specjaliści z firmy Aladdin Knowledge Systems szacują, że tylko w ciągu pierwszych 24 godzin działania nienazwany jeszcze "szkodnik" zdołał zainfekować co najmniej 11 tys. komputerów.
Nie wiadomo na razie, co dokładnie robi w systemie nowy trojan - z pierwszy analiz wynika jednak, że instaluje on w Windows "furtkę" (backdoor), umożliwiającą wykorzystanie maszyny w charakterze komputera-zombie (czyli elementu tzw. botnetu).
"Szkodnik" dystrybuuje się za pośrednictwem komunikatora internetowego Windows Live Messenger - zwykle mechanizm ataku wygląda tak, że użytkownik tej aplikacji otrzymuje wiadomość z załączonym plikiem o podwójnym rozszerzeniu (na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest to plik .jpg - w rzeczywistości jednak jest to plik wykonywalny .exe lub .pif). Próba otwarcia takiej przesyłki skutkuje zainfekowaniem systemu koniem trojańskim.
Eksperci są zaniepokojeni przede wszystkim wyjątkowo szybkim rozprzestrzenianiem się "insekta" - po pierwszych sześciu godzinach jego działania na całym świecie zainfekowanych było ok. 500 maszyn. Trzy godziny później - już kilka tysięcy, zaś po 24 godzinach liczba komputerów-zombie sięgnęła 11 tysięcy. Co więcej, trojan wciąż infekuje nowe maszyny.
Warto wspomnieć, że nowe zagrożenia potrafi dystrybuować się nie tylko za pośrednictwem komunikatora - z analiz przeprowadzonych przez Aladdin Knowledge Systems dowiadujemy się, że wykorzystuje on także klienty sieci VPN (virtual private network) - czyli narzędzia typowo korporacyjne. "To znacznie zwiększa jego efektywność - jesli trojanowi uda się zainfekować komputer zdalnego pracownika dużej firmy, wtedy poprzez połączenie VPN może łatwo dostać się do sieci przedsiębiorstwa. Dzięki temu może infekować także te komputery, których użytkownicy nie korzystają z komunikatora internetowego Microsoftu" - mówi Roei Lichtman z Aladdin Knowledge Systems.
Przedstawiciele firmy zapowiadają, że będą stale monitorowali nowe zagrożenie - udało im się bowiem namierzyć kanał IRC, za pośrednictwem którego kolejne boty zgłaszają autorowi trojana aktywność (kanał ten posłuży mu prawdopodobnie do sterowania tworzonym właśnie botnetem).
Oceń artykuł
Komentarze (2)
Mialem przyjemnosc byc tym zainfekowany. Wiem glupek jestem. Dostalem wiadomosc z zalacznikiem od nieznajomego, teraz wiem ze od nieznajomego, wtedy tak mi sie nie wydawalo [mam b duzo kontaktow w msn i nie sprawdzilem]. Zalacznik mial 11kB i nazywal sie chyba picture11.zip. Postanowilem zajrzec w zalacznik. Otworzylem to winrarem w locie. W srodku byl plik z nazwa z podwojnym rozszerzeniem jpg.com. Oczywiscie NIE uruchomilem tego pliku. Ale komp i tak sie zainfekowal. W dwoch miejscach w systemie powstal plik cmosvn.exe. Do tego w dwoch miejscach w rejestrze wpisane mial autouruchamianie. Po restarcie kompa ten plik nagminnie probowal sie dostac do dwoch adresow IP w stanach i moich trzech DNSow. Na szczescie mam firewalla. AVG tego nie wygryl. Wystarczylo uruchomic ProcessMonitor (ten microsoftowy), zabic proces, i wywalic wpisy w rejestrze, no i wywalic te pliki.
Yyy ale to atakuje tylko na MSN LIVE, czy na zwykłej starej wersji tez?
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





