Opinie na temat platformy Google Android

Subskrybuj RSS A A A
10 listopada 2007 10:00
Piotr Waszczuk, IDG News Service

Konkurenci marginalizują znaczenie inicjatywy Android, a twórcy aplikacji mobilnych obawiają się o powodzenie całej inicjatywy. Zdania ekspertów są podzielone - jedni w połączeniu zunifikowanej platformy programistycznej i systemu reklam dla urządzeń mobilnych widzą przyszłość rynku; według innych projekt Google to zagrożenie dla funkcjonowania globalnego rynku GSM.



Specjaliści twierdzą, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń.
Podobnie jak szef Symbiana, obawiają się także, że - mimo nadziei pokładanych w projekcie - stanie się on tylko kolejną platformą, na którą programiści będą musieli portować stworzone programy. Opinię tę podziela część ekspertów rynku mobilnego, którzy twierdzą, że Google Open Handset Alliance nie dysponuje wystarczającą siłą, aby radykalnie zmienić cały rynek urządzeń mobilnych i mobilnego Internetu.

Specjaliści twierdzą również, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń. Ich zdaniem, aby uniknąć niekontrolowanego przez nikogo chaosu, w którym poszkodowanymi będą operatorzy i ich abonenci, oprogramowanie dla urządzeń przenośnych powinno pozostać zamknięte, a dostęp do rozmaitych aplikacji i usług - odgórnie ograniczony.

Nadzieja na przyszłość

Niektórzy eksperci wskazują jednak na szanse, jakie pociąga za sobą wykorzystanie zunifikowanej platformy systemowej umożliwiającej wygodny dostęp do Internetu w połączeniu z rozbudowanym systemem reklam. Ich zdaniem Android może przyczynić się do popularyzacji specjalistycznych aplikacji i mobilnego Internetu wśród grup użytkowników, które aktualnie z nich nie korzystają.

Według analityków, jeśli Google zdecyduje się na dofinansowanie kosztów działania sieci GSM z przychodów z reklam, Android ma bardzo duże szanse na powodzenie. Takie rozwiązanie pozwoliłoby np. na zmniejszenie opłat za korzystanie z Internetu za pośrednictwem telefonów komórkowych. Model sponsorowania określonych funkcjonalności za pomocą reklam doskonale sprawdza się w przypadku innych usług oferowanych przez Google.

W przeszłości w podobne inicjatywy włączało się co najwyżej kilka firm. Do Google Open Handset Alliance należą już 34 przedsiębiorstwa z różnych sektorów branży IT. Razem dysponują niespotykanymi dotychczas możliwościami technicznymi i marketingowymi. Tak więc jeżeli "komórkowa rewolucja Google" na rynku mobilnym rzeczywiście się rozpocznie może zmienić całą branżę GSM co najmniej w takim stopniu, w jakim sieć Internet zmieniła wyszukiwarka Google.

« wstecz 1  2 

Oceń artykuł

średnio: 3.7 liczba ocen: 2

Komentarze (11)

festin

13-11-2007 12:54

nie pozwoliło mi wkleić linku do youtube więc dla chętnych podaję, że film, do którego odnośnik chciałem dodać znajdziecie wyszukując po "android demo"

festin

13-11-2007 12:49

cytat: "Powinni się zastanowić dlaczego tyle powstaje linuksowych rozwiązań komórkowych i wyciągnąć wnioski. Chociaż może w głębi firm (poza Ms) to właśnie robią. ;) " To może podzielisz własnymi się wnioskami ? Bo ja na przykład jakoś na razie nie widzę ekspansji linuksa w tym segmencie ;-) inny cytat: "tak na prawde to tylko 3 firmy stoja za tym aliansem Góóóóóóógle,Motorolai Siemend reszta sie nie liczy." i jeszcze inny cytat: "Je?li operator chce zarabiać również na sprzęcie, niech wykorzysta Android na dobrej platformie sprzętowej, np. HTC" Chciałbym zauważyć, że HTC już w tym jest (a na pewno nie jest firmą która się nie liczy ;-) ) i co więcej oficjalnie zapowiada stworzenie w 2008 2 lub 3 urządzeń pracujących pod kontrolą Androida. Oczywiście czy przedsięwzięcie okaże się sukcesem czy nie - trudno na razie wyrokować, ale pierwsze prezentacje wyglądają całkiem ciekawie: (zwłaszcza te 10 baniek do wzięcia za dobre aplikacje ;-) )

~Gość

10-11-2007 22:02

Powinni się zastanowić dlaczego tyle powstaje linuksowych rozwiązań komórkowych i wyciągnąć wnioski. Chociaż może w głębi firm (poza Ms) to właśnie robią. ;) tomek, fakt, Google zapewne wie do czego dąży... Są zresztą dobrzy w tym co robią - nawet niedopracowane rzeczy (jak picasaweb) mają to co najważniejsze sprawne.

tomek

10-11-2007 16:34

Zagranie Google nie ma charakteru stricte technicznego, choć sprowadza się do API. Google zależy na wypromowaniu nowego modelu biznesowego - takiego, który zapewni mu wsparcie operatorów komórkowych, a nie ich wrogo¶ć. Jak my¶licie: co będzie, gdy skończ± się możliwo¶ci obniżania stawek za minutę i gdy trzeba będzie ograniczyć się do abonamentu miesięcznego? Usługi! powie każdy. Ale jakie? Że niby dzwonki i gry załatwiaj± sprawę? Ależ sk±d, to młodzieżowa nisza i mam wrażenie, że nisz± pozostanie. Operatorzy szukaj± modelu biznesowego, który da im możliwo¶ć zarabiania nie na 15% ich klientów, ale na 100%. To istotny wyróżnik - z maila i paru innych rzeczy korzystać zechce więcej osób. I kto to zrobi na masow± skalę lepiej niż operator? Ano, wiadomo. Dla operatora to idealne: nic nie robić, a kasa leci - bior± haracz za dostęp do klientów, jak supermarkety. Kolejna sprawa to niskie koszty. Za Windows Mobile trzeba zapłacić i potem pobierać po kawałku od klientów za usługi, żeby spłacić aparat i jego platformę systemow±. W modelu biznesowym Google pieni±dze można zarobić nawet na najbiedniejszych klientach - dzięki reklamie. Je¶li operator chce zarabiać również na sprzęcie, niech wykorzysta Android na dobrej platformie sprzętowej, np. HTC. HTC już współpracuje z Google. Poza tym, je¶li większo¶ć aplikacji ma być online i działać w mikropzegl±darce (typowe dla Google), to może być na prawie każdym telefonie.

mormon

10-11-2007 15:17

Gf: Siemens już nie produkuje komórek od ponad 2 lat. Benq-Siemens padło rok temo. O czym mówisz? ;)

Gf

10-11-2007 15:11

dla mnie nie wazne czy jest to OSource czy nie. Wazne zebym miał perla albo ruby python i zebym mogl wywalic to co mnie denerwuje. dzwiek aparatu, jakies durne tapety czy ikonki. tylko te dwie rzeczy. no i najlepiej by to cos dzialalo wszedzie. moze byc nawet javascript czy basic. Na dzien dzisiejszy nawet java nie oferuje czegos takiego. Nie ma wspolnego api do wysylania sms-ow np. jest to na pewno jakis sposob na przebicie sie. Motorola inwestuje w linux-a siemens nie ma swojego systemu. tak na prawde to tylko 3 firmy stoja za tym aliansem Góóóóóóógle,Motorolai Siemend reszta sie nie liczy. Mam nadzieje ze Nokia, ktora od razu powiedziała, że nie ma nic przeciwko (maneo i nokia 770 i nowszy model) po prostu umozliwi napisanie sterowników. Nic wiecej nie bedzie musiała robić, a userzy soie wybiora ktory system wybrac. Na dzis Symbian jest najlepszy. ale tez jest w kilku wersjach jak linux.

PiSi

10-11-2007 14:43

Ogólnie popieram moich przedmówców :D OpenSource górą!

Gunther

10-11-2007 14:36

"efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń" To taka współczesna legenda. To samo miałoby odnosić się do serwerowo - biurkowego linuksa. I co? I nic. Nadal to jedna z najbezpieczniejszych platform systemowych (obok także otwartego BSD). Specjaliści... od siania FUDu chyba.

fffatman

10-11-2007 13:19

PS. zamkniety kod a bezpieczenstwo: jak ktos w zamknietym kodzie znajdzie dziure, i nie bedzie chcial, zeby kto wiedzial, ze znalazl, to nikt nie bedzie wiedzial, ze znalazl... jak to paskudztwo sie nazywalo, co specjalisci od bezpieczenstwa przez pol roku nawet nie wiedzieli, ze dziala? Barracuda czy cos? Dla odroznienia w otwartym jak jeden znajdzie to i drugi.

fffatman

10-11-2007 13:09

"SPECJALISCI" ... BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, TURL!!!, TURL!!!, TURL!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, ... !!!, !!!, !!! ... "Specjaliści twierdzą również, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń. Ich zdaniem, aby uniknąć niekontrolowanego przez nikogo chaosu, w którym poszkodowanymi będą operatorzy i ich abonenci, oprogramowanie dla urządzeń przenośnych powinno pozostać zamknięte, a dostęp do rozmaitych aplikacji i usług - odgórnie ograniczony." "SPECJALISCI" ... BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, TURL!!!, TURL!!!, TURL!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, ... !!!, !!!, !!! ...

mario

10-11-2007 11:57

"Specjaliści twierdzą, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń." Specjaliści nie zauważyli tylko, że rozwiązania OpenSource gwarantują większe bezpieczeństwo niż rozwiązania ClosedSource, w których bugów się nie naprawia tylko ukrywa. Przykładam jest choćby Linux na którego, wirusy są jak UFO - mówią że są ale nikt ich nie widział!





Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88