Opinie na temat platformy Google Android
Konkurenci marginalizują znaczenie inicjatywy Android, a twórcy aplikacji mobilnych obawiają się o powodzenie całej inicjatywy. Zdania ekspertów są podzielone - jedni w połączeniu zunifikowanej platformy programistycznej i systemu reklam dla urządzeń mobilnych widzą przyszłość rynku; według innych projekt Google to zagrożenie dla funkcjonowania globalnego rynku GSM.
Konkurencji o Google Android
"Windows Mobile jest wykorzystywane w ponad 150 modelach telefonów komórkowych. W tym roku na rynek trafił Windows Mobile 6. Pracujemy nad kolejnymi wersjami" - powiedział szef Microsoftu. "Zobaczymy, co zrobi Google" - dodał. Microsoft tylko w tym roku zamierza sprzedać 20 mln kopii Windows Mobile.
Drugim po Windows Mobile największym konkurentem dla platformy Android będzie system Symbian. Nigel Clifford, CEO firmy Symbian także umniejsza znaczenie projektu Google. "Można odnieść wrażenie, że będzie to kolejna platforma oparta na Linuxie i przeznaczona dla urządzeń mobilnych. Obecnie na rynku jest ponad dwadzieścia różnych systemów mobilnych opartych na tym rozwiązaniu open source. Wydaje się, że fragmentaryzacja rozwiązań opartych na Linuxie postępuje znacznie szybciej niż unifikacja ich innych elementów" - powiedział Nigel Clifford.
Niebezpieczne otwarcie platformy Android
Jednocześnie eksperci podkreślają, że aby cała inicjatywa odniosła sukces, wszystkie należące do sojuszu Google Open Handset Alliance firmy muszą skutecznie zachęcić niezależnych programistów do korzystania z narzędzi dostarczonych w ramach platformy Android. Zadanie to może nie być proste, ponieważ większość deweloperów zajmujących się tworzeniem aplikacji dla urządzeń przenośnych jest raczej sceptycznie nastawiona do zapowiedzianego systemu.
Oceń artykuł
Komentarze (11)
nie pozwoliło mi wkleić linku do youtube więc dla chętnych podaję, że film, do którego odnośnik chciałem dodać znajdziecie wyszukując po "android demo"
cytat: "Powinni się zastanowić dlaczego tyle powstaje linuksowych rozwiązań komórkowych i wyciągnąć wnioski. Chociaż może w głębi firm (poza Ms) to właśnie robią. ;) " To może podzielisz własnymi się wnioskami ? Bo ja na przykład jakoś na razie nie widzę ekspansji linuksa w tym segmencie ;-) inny cytat: "tak na prawde to tylko 3 firmy stoja za tym aliansem Góóóóóóógle,Motorolai Siemend reszta sie nie liczy." i jeszcze inny cytat: "Je?li operator chce zarabiać również na sprzęcie, niech wykorzysta Android na dobrej platformie sprzętowej, np. HTC" Chciałbym zauważyć, że HTC już w tym jest (a na pewno nie jest firmą która się nie liczy ;-) ) i co więcej oficjalnie zapowiada stworzenie w 2008 2 lub 3 urządzeń pracujących pod kontrolą Androida. Oczywiście czy przedsięwzięcie okaże się sukcesem czy nie - trudno na razie wyrokować, ale pierwsze prezentacje wyglądają całkiem ciekawie: (zwłaszcza te 10 baniek do wzięcia za dobre aplikacje ;-) )
Powinni się zastanowić dlaczego tyle powstaje linuksowych rozwiązań komórkowych i wyciągnąć wnioski. Chociaż może w głębi firm (poza Ms) to właśnie robią. ;) tomek, fakt, Google zapewne wie do czego dąży... Są zresztą dobrzy w tym co robią - nawet niedopracowane rzeczy (jak picasaweb) mają to co najważniejsze sprawne.
Zagranie Google nie ma charakteru stricte technicznego, choć sprowadza się do API. Google zależy na wypromowaniu nowego modelu biznesowego - takiego, który zapewni mu wsparcie operatorów komórkowych, a nie ich wrogo¶ć. Jak my¶licie: co będzie, gdy skończ± się możliwo¶ci obniżania stawek za minutę i gdy trzeba będzie ograniczyć się do abonamentu miesięcznego? Usługi! powie każdy. Ale jakie? Że niby dzwonki i gry załatwiaj± sprawę? Ależ sk±d, to młodzieżowa nisza i mam wrażenie, że nisz± pozostanie. Operatorzy szukaj± modelu biznesowego, który da im możliwo¶ć zarabiania nie na 15% ich klientów, ale na 100%. To istotny wyróżnik - z maila i paru innych rzeczy korzystać zechce więcej osób. I kto to zrobi na masow± skalę lepiej niż operator? Ano, wiadomo. Dla operatora to idealne: nic nie robić, a kasa leci - bior± haracz za dostęp do klientów, jak supermarkety. Kolejna sprawa to niskie koszty. Za Windows Mobile trzeba zapłacić i potem pobierać po kawałku od klientów za usługi, żeby spłacić aparat i jego platformę systemow±. W modelu biznesowym Google pieni±dze można zarobić nawet na najbiedniejszych klientach - dzięki reklamie. Je¶li operator chce zarabiać również na sprzęcie, niech wykorzysta Android na dobrej platformie sprzętowej, np. HTC. HTC już współpracuje z Google. Poza tym, je¶li większo¶ć aplikacji ma być online i działać w mikropzegl±darce (typowe dla Google), to może być na prawie każdym telefonie.
Gf: Siemens już nie produkuje komórek od ponad 2 lat. Benq-Siemens padło rok temo. O czym mówisz? ;)
dla mnie nie wazne czy jest to OSource czy nie. Wazne zebym miał perla albo ruby python i zebym mogl wywalic to co mnie denerwuje. dzwiek aparatu, jakies durne tapety czy ikonki. tylko te dwie rzeczy. no i najlepiej by to cos dzialalo wszedzie. moze byc nawet javascript czy basic. Na dzien dzisiejszy nawet java nie oferuje czegos takiego. Nie ma wspolnego api do wysylania sms-ow np. jest to na pewno jakis sposob na przebicie sie. Motorola inwestuje w linux-a siemens nie ma swojego systemu. tak na prawde to tylko 3 firmy stoja za tym aliansem Góóóóóóógle,Motorolai Siemend reszta sie nie liczy. Mam nadzieje ze Nokia, ktora od razu powiedziała, że nie ma nic przeciwko (maneo i nokia 770 i nowszy model) po prostu umozliwi napisanie sterowników. Nic wiecej nie bedzie musiała robić, a userzy soie wybiora ktory system wybrac. Na dzis Symbian jest najlepszy. ale tez jest w kilku wersjach jak linux.
"efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń" To taka współczesna legenda. To samo miałoby odnosić się do serwerowo - biurkowego linuksa. I co? I nic. Nadal to jedna z najbezpieczniejszych platform systemowych (obok także otwartego BSD). Specjaliści... od siania FUDu chyba.
PS. zamkniety kod a bezpieczenstwo: jak ktos w zamknietym kodzie znajdzie dziure, i nie bedzie chcial, zeby kto wiedzial, ze znalazl, to nikt nie bedzie wiedzial, ze znalazl... jak to paskudztwo sie nazywalo, co specjalisci od bezpieczenstwa przez pol roku nawet nie wiedzieli, ze dziala? Barracuda czy cos? Dla odroznienia w otwartym jak jeden znajdzie to i drugi.
"SPECJALISCI" ... BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, TURL!!!, TURL!!!, TURL!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, ... !!!, !!!, !!! ... "Specjaliści twierdzą również, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń. Ich zdaniem, aby uniknąć niekontrolowanego przez nikogo chaosu, w którym poszkodowanymi będą operatorzy i ich abonenci, oprogramowanie dla urządzeń przenośnych powinno pozostać zamknięte, a dostęp do rozmaitych aplikacji i usług - odgórnie ograniczony." "SPECJALISCI" ... BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, TURL!!!, TURL!!!, TURL!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, BRECH!!!, ... !!!, !!!, !!! ...
"Specjaliści twierdzą, że efektem otwarcia platformy sprzętowej telefonów komórkowych może być znaczny wzrost liczby zagrożeń typu spyware i malware dla takich urządzeń." Specjaliści nie zauważyli tylko, że rozwiązania OpenSource gwarantują większe bezpieczeństwo niż rozwiązania ClosedSource, w których bugów się nie naprawia tylko ukrywa. Przykładam jest choćby Linux na którego, wirusy są jak UFO - mówią że są ale nikt ich nie widział!
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






