5 błędów, które mogą zniszczyć karierę w IT
Wszyscy popełniamy błędy w pracy. Jednak informatycy i menedżerowie IT często nieświadomie popełniają określone rodzaje błędów, których skutki są w stanie przyćmić nawet największe zasługi.
Dotyczy to przede wszystkim osób z kilkuletnim stażem w działach informatycznych. Osoby takie, mimo iż posiadają określone umiejętności i są dobrze zapoznane z funkcjonowaniem całego środowiska firmowego często postępują w sposób, który dyskwalifikuje ich w oczach innych pracowników i uniemożliwia dalszy rozwój kariery w danym przedsiębiorstwie. Zdaniem Johna M. McKee, kierującego agencją doradztwa personalnego BusinessSuccessCoach.net często tacy dobrze zapowiadający się i świadomi własnej wartości pracownicy są wręcz pewni awansu. Przeceniając siebie uważają się za niezastąpionych zapominają o konieczności stałego rozwijania własnych umiejętności, a to z kolei nie sprzyja zachowaniu dobrego nastroju i wysokiej wydajności pracy. Oto 5 najczęstszych błędów popełnianych przez dobrze zapowiadających się pracowników IT.
1. Brak planów rozwoju zawodowego. Zdaniem Johna M. McKee prawie 90% pracowników nie posiada sprecyzowanych planów rozwoju zawodowego i swoją przyszłość uzależnia od przypadku albo dobrej woli innych. "Plan przebiegu własnej kariery to odpowiednik planu biznesowego, który tworzony co roku wyznacza cele, do których powinien dążyć każdy zatrudniony. Taki plan musi być stworzony z uwzględnieniem specyficznych uwarunkowań osobistych i możliwości przedsiębiorstwa. Najważniejsze są cele, które bezpośrednio przekładają się na wzrost umiejętności pracownika i w efekcie otwierają drogę do realizacji pozostałych punktów planu" - uważa McKee.
2. Zaprzestanie rozwoju własnych umiejętności. "Cały rynek pracy zmienia się błyskawicznie. Zmieniają się przede wszystkim wymagane umiejętności. Osoby, które nie nadążają za tymi zmianami są potencjalnie zagrożone zwolnieniem" - ocenia McKee. Dodatkowo podkreśla on, że obecnie inwestowanie w siebie jest koniecznością, a nie drogą do awansu. Coraz częściej rozwój pracowników leży w gestii ich samych, a nie zatrudniających ich przedsiębiorstw.
3. Praca nie zorientowana na wyniki. "W biznesie wygrywają ci, którzy osiągają wyniki lepsze niż inni. Praca, która nie przybliża przedsiębiorstwa do osiągnięcia jego celów jest bezsensowna. Pracodawcy doskonale zdają sobie z tego sprawę, podczas gdy ich podwładni często o tym zapominają" - mówi ekspert BusinessSuccessCoach.net. Jego zdaniem często osoby z kierownictwa średniego szczebla zwracają uwagę na niskie wyniki pracy swoich podwładnych, zapominając, że od nich samych również oczekuje się pracy zorientowanej na osiągnięcie założonych z góry wyników.
4. Przecenianie własnej wartości i przesadna wiara we własną nieomylność. Nikt nie jest niezastąpiony. "Dobrze zapowiadające się, ambitne osoby często popadają w stan, w którym wydaje im się iż są niezastąpione, a bez nich zawali się cała organizacja przedsiębiorstwa. Zazwyczaj wtedy osiadają na laurach i czekają na awans albo specjalne traktowanie. Najczęściej ani jedno, ani drugie nie ma miejsca" - twierdzi McKee. Jego zdaniem to właśnie takie osoby są najczęściej zastępowane młodymi osobami z zewnątrz, a sukcesy zawodowe odnoszą przede wszystkim osoby otwarte na opinie innych. Jest to szczególnie ważne w dynamicznie rozwijającej się branży IT, w której nawet najmłodszy stażem pracownik może zaskoczyć innych swoimi praktycznymi umiejętnościami.
5. Brak entuzjazmu i autopromocji. "W dłuższej perspektywie praca powinna być interesująca i dawać możliwości rozwoju. Jeśli praca na obecnym stanowisku jest nudna i nie ma perspektyw awansu - zawsze można zmienić miejsce zatrudnienia" - mówi McKee. "Do pracy należy podchodzić z entuzjazmem. Jeśli wieczorem kładąc się spać nie możesz doczekać się ranka, kiedy pójdziesz do pracy, Twoja kariera ma się ku końcowi" - żartuje. Zaleca on również, aby informować przełożonych o swoim wkładzie w działanie całej organizacji i utrzymywać przyjazne kontakty ze współpracownikami i klientami.
***
Opracowanie na podstawie artykułu "Career killers to avoid" autorstwa Thomasa Hoffmana w amerykańskiego wydania Computerworld.
Czytaj także: Zatrudnienie w IT: wyższe płace pracowników bez certyfikatów
Oceń artykuł
Komentarze (10)
@gregs @Mariusz Zdecydowanie to typowa etyka i podejscie do pracy w USA gdzie ludzie zyja dla pracy a nie na odwrot!, sam to wiem bo tam pracowalem. W Europie na szczescie jest jesze inaczej.... przynajmiej na obecna chwile.
cos w tym jest, zwlaszcza jezeli chodzi o autopromocje. Informatycy czesto o tym zapominaja, uwazajac ze jezeli wszystko dziala, to jest OK, i wszyscy powinni to widziec. Ale tak nie jest, jak wszystko dziala, nie ma problemow, - nikt tego nie zauwazy i nie powie - "nasz dzial IT dziala wspaniala" ale jak cokolwiek padnie - to wszyscy wieszaja psy na informatyku. sam popelnilem takie bledy, nie raz, i raz przez to musialem porzegnac sie z firma, bo byl ktos kto bedac informatycznym lamerem, nie znajac jezyka angielskiego (zarzad byl amerykanski) spokojnie mnie podgryzl. druga sprawa to to, ze wszyscy uwazaja ze informatyk ZYJE INFORMATYKA, nie interesuje sie niczym innym , w pracy, w domu na wakacjach - wszedzie i zawsze mysli o komputerach, chodzi spac z laptopem pod glowa; i dlatego czesto jest wynegocjowac zaplate za swoja np. dodatkowa prace, a jak juz sie rzuci jakakolwiek cene - to wielka obraza majestatu. Ja walcze z tym jakis czas, i czes moich "znajomych" po prostu przestal sie ze mna kontaktowac, a czesc zakceptowala to, ze za informatyke trzeba placic tak samo jak za porade u lekarza. Po prostu - jezeli mam pracowac w wolnym czasie, to musi byc z tego wymierna korzysc, a jak ktos nie chce placic, to przynajmniej mam wolny czas dla siebie. Faktycznie, odkad zaczalem stosowac ta strategie, mam wiecej kasy, i wiecej czasu wolnego, po prostu ci ktorzy dzwonili tylko po darmowa porade IT - juz nie dzwonia. Trzeba zdac sobie sprawe z wlasnych umiejetnosci i sie cenic, nie robic wszystki "dobrze" bo ktos powie "ty to jestes najlepszym IT jakiego znalem" no to ja sie pytam : a ilu IT znasz ?? ;-) za dobre slowo to jeszcze nikt nie pozyl.
@Stauffenberg: w 200% zgoda! A najlepszym przykladem jest to wyprawialo sie w informatyce administracji publicznej. Dla menedzerow pracujacych tamze dodalbym 2 wskazania, wsaprte przez kolegow ktorych PiS stamtad wylal: 6. Wyjdz z zalozenia ze slowa politykow sa SWIETE. Jesli gadaja glupoty - to sa swiete glupoty. Jesli masz watpliwosci zmien prace. 7. Jesli masz juz dosc nie zwalniaj sie sam. Pamietaj ze w biurokracji obowiazuje stara zasada jesli sie zwalniasz przynajesz sie do winy. Poza tym daj politycznym szanse i pozwol sie wywalic. Nie wiem czy to bedzie mialo zastosowanie przy P{O i PSL ale za PiS sprawdzalo sie idealnie ;-)
do JW@ Ad. 1 I ja wła¶nie wychodzę z impasu. Wiem co chcę robić, i w poprzedniej robocie nie miałem szansy by zaj±ć się tym czym lubię. Ad. 2 Ci±gle pracowałem na granicy albo poza granicami swoich kompetencji, bo pokutowała opinia "ucz się z googla". Odseparowanie szumu od wiedzy niestety pochłania mnóstwo czasu Ad. 3 Z oddzeleniem celów swoich i organizacji nie mam problem. Problem w tym, że w starej robocie moje cele były kompletnie rozbieżne z celami organizacji. Ad. 4 Firma podjęła wiele wysiłku zaby zarz±dzać moimi oczekiwaniami, sprowadzaj±c mnie do roli młotka. Efekt? Kompletnie straciłem sens pracy. To było kompletne przeciwieństwo pracocholizmu. Niemniej jednak ze swoich obowi±zków wywi±zywałem się sumiennie, bo za samo siedzenie na stołku nikt mi płacił nie będzie :) W efekcie podj±łem ryzyko, poszukałem innej roboty, też w IT. Ad. 5 Z tym nie mam poblemu. Najpierw rodzina, potem robota. Na szczę¶cie w nowym miejscu wszyscy to rozumiej±. Jak obydwie strony id± na ustępstwa, wiele spraw jest prostszych dla obydwu stron. To tak a propo praktycznego zastosowania poradnika. Niestety zastosowanie rad wymaga stabilnego rynku pracy. W dużych miastach jest już z tym bardzo dobrze. W za¶ciankach gorzej, więc trzeba korzystać z każdej nadarzaj±cej się okazji, i cierpliwie obserwować, szukać, wyczekiwać, bez zbytecznego afiszowania się.
Ciekawee, czy autor tego artykułu nie miał trochę racji... Do "gregsa": Czyżby specyfika pracy w USA w działach/sektorach IT aż tak różniła się od specyfiki pracy w Europie (m. in. w Polsce)... ? ;-)
Czyli najlepiej nie być po prostu pracownikiem Microsoftu? No w takie absurdy nie uwierzę jak w tym artykule, takie coś to chyba tylko w Ameryce :-P
1. Równie dobrze możesz sobie zaplanować wyprawę na Antarktydę albo lot na Marsa. Z reguły tacy dobrze "zaplanowani" to ludzi absolutnie bezwzględni, sfrustrowani i agresywni? Dlaczego? To proste. Planuj±c wyznaczasz sobie ¶cieżkę. Precyzyjnie planuj±c zawężasz j±. W efekcie cało¶ć działa jak zwężaj±cy się tunel zmieniaj±c ludzi w zwierzęta. Zamiast "planowania" po prostu odpowiedz sobie na pytanie "co chciałbym robić?". Będzie łatwiej dokonywać wyborów. 2. Twoja praca ma Cię rozwijać. Najpro¶ciej, powiniene¶ cały czas pracować nad czym¶ co leży na granicy Twoich kompetencji. 3. Naucz się oddzielać swoje cele od celów organizacji. Będzie łatwiej jak będ± zbieżne. Ale jeżeli nie to nie ma tragedii. Pamiętaj. Po pierwsze Ty po drugie firma. Z tym podej¶ciem oczywi¶cie się nie afiszuj. 4. Skoro ani jedno ani drugie nie ma miejsca, to może również znaczyć, że firma bardzo skutecznie zarz±dza Twoimi oczekiwaniami. Czyli trzyma je blisko ziemi. W efekcie możesz się zatyrać na ¶mierć i nic z tego nie mieć. Zmień to. Podnie¶ ryzyko jakie ponosi organizacji w zwi±zku z Twoim ewentualnym odej¶ciem. Powi±ż procesy biznesowe ze swoj± osob±. Chroń swoj± wiedzę. Na pytania odpowiadaj "białym szumem". Nie udostępniaj swoich Ľródeł. Dawaj rybę, wędkę zatrzymaj dla siebie. W międzyczasie szukaj lepszej pracy. 5. Jeżeli leż±c w łóżku nie możesz się doczekać ranka, żeby i¶ć do pracy znaczy, że masz poważny problem. IdĽ do terapeuty. W wikipedii poszukaj hasła "pracoholik.
Pięc zasad polskiego pracownika IT, który chce zrobic karierę w managemencie: 1. Nie ma to jak wazelina! Dwie beki wlane zaraz z rana odpowiednim szefom czyni± cuda. Niech wiedza że s± najm±drzejsi, najlepsi, najbardziej kreatywni. Na pewno nie zapomn± przy premii czy awansie o wlewaj±cym... 2. Ochotnicy wyginęli pod Lenino. Poczekaj aż do najbardziej ryzykownego projektu wyrw± się najwięksi kamikadze (i na nim polegn±). Ale też nie kryj się po k±tach aby Ciebie przypadkiem nie wyznaczyli. Staraj się zawsze być w ¶rodku sfory. 3.Patrz sk±d wiatr wieje, aby¶ nie wyrwał się przed szefem albo z krytyk± nie w porę, albo z poparciem tego, co się szefowi nie podoba. 4. Je¶li chcesz co¶ osi±gnać w IT w firmie żyj dobrze z dwoma osobami: sekretark± szefa i z jego kablem. Sam nie dono¶, bo koledzy Cię zniszcz±. 5. Ostentacyjnie pogardzaj użyszkodnikami z wyj±tkiem tych co pochodz± z najwyższego managementu, działu finansowego i HR, bo tylko oni mog± Ci zaszkodzić.Wyrabiaj sobie za to w¶ród nich znajomo¶ci (patrz punkt 1). Wobec reszty buduj mit niemylno¶ci zajmuj±cej się sprawami galaktycznymi w IT, rzucaj±c od czasu do czasu kilka "zawodowych" słówek typu "BPM" albo "SAN", zwłaszcza je¶li będziesz pewien, że i tak ich nie zrozumiej±. Jaki¶ ambitny będzie co¶ pitolił o "samokształceniu" i "wysokich umiejętno¶ciach fachowych"...niech pitoli naiwniak jeden. A widział kto¶ jaki¶ prawdziwych fachowców w managemencie IT czy jakimkolwiek innym w dużej firmie?
Sprawdź najlepsze miejsca pracy
-
Site Manager / IT Manager [ Kraków ]
-
Specjalista ds. Aplikacji Biznesowych [ Warszawa ]
-
Stażysta/ka w Dziale IT ROZWÓJ SYSTEMÓW INFORMATYCZNYCH [ Zamienie koło Piaseczna/Warszawy ]
-
Administrator FreeBSD [ Sopot ]
-
Kierownik IT / Kierownik Oddziału (Branch Manager) [ Katowice ]
-
C/C++ Developer [ Warszawa ]
-
Web Developer Contributor [ Kraków ]
-
Software Engineer C/C++/Assembler [ Kraków ]
-
Programista Aplikacji Internetowych [ Warszawa ]
-
Web Developer [ Kraków ]
-
Programista PHP / PHP Developer [ Kraków ]
-
SAP Developer [ Brno ]
-
SAP Developer in Brno (ABAP) [ Brno ]
-
Konsultant serwisowy SAP HR [ Złotniki k. Poznania, Kraków, Warszawa lub Bydgoszcz ]
-
Konsultant Wdrożeniowy SAP CRM/ABAP [ Kraków lub Złotniki k. Poznania ]
-
Konsultant serwisowy MM/WM [ Złotniki k. Poznania, Kraków, Warszawa lub Bydgoszcz ]
-
J2EE/Java Developer [ Gdańsk ]
-
Key Account Manager [ Warszawa ]
-
Programista .NET [ Poznań ]
-
Java Developer [ Wrocław ]
-
Sybase PowerBuilder Programmer [ Gdańsk ]
- Przeciętne wynagrodzenie specjalisty IT wynosi ponad 9 tys. zł miesięcznie
- W IT nadal szukają specjalistów i menedżerów
- Accenture rozwija w Polsce dział doradztwa biznesowego
- Znamy wyniki 36. Akademickich Mistrzostw Świata W Programowaniu Zespołowym
- Rusza rekrutacja do Akademii Młodych Talentów SAS Institute
- Zbliżają się finały Akademickich Mistrzostw Świata w Programowaniu Zespołowym
- Polka w finale konkursu Global Impact
- Cisco organizuje obchody "Girls in ICT Day" w Polsce
- Kadry IT administracji publicznej mają się szkolić i współpracować
- Student Politechniki Śląskiej w Gliwicach zwycięzcą konkursu Decode Tieto
Badanie
Pomóż w badaniu satysfakcji z pracy w branży IT!Wypełnij anonimową ankietę w badaniu Computerworld Polska i opowiedz nam o swojej karierze. W naszej ankiecie pytamy o: warunki pracy; co jest w niej dla Ciebie najważniejsze; poziom stresu; czas jaki spędzasz w pracy; perspektywy rozwoju; doświadczenie zawodowe; zakres odpowiedzialności; zasady premiowania; plany zawodowe na kolejne pięć lat; staż w branży IT; zatrudnienie w dziale IT Twojej firmy i plany jego rozwoju; wzrosty i ewentualne spadki wynagrodzenia podstawowego i premiowego; uwarunkowania, które skłoniłyby Cię do zmiany pracy.
Partnerzy
Newsletter
Zapisz się na newsletterSerwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88









