Pieniądze są w 2G

Subskrybuj RSS A A A
24 października 2007 14:01
Jarosław Ochab

O planach podboju polskiego rynku przez nową sieć telefonii komórkowej, Computerworld rozmawia z Leszkiem Siwkiem, prezesem spółki CenterNet SA.

Czy w obecnym układzie sił na rynku GSM, zakup częstotliwości 1800 MHz i inwestowanie w budowę nowej sieci setek milionów złotych nie jest porywaniem się z motyką na słońce?

Kliknij, aby powiększyćWiMAX czy UMTS to modne hasła dla inżynierów. Prawdziwe przychody były, są i będą generowane przez tradycyjną telefonię GSM. Przychody operatorów z 3G to 10-15%, natomiast 85-90% to usługi GSM. Dlatego uważam, że nie działamy w oderwaniu od realiów rynku. Moim zdaniem ryzykownie zagrał Play, który skierował swoją ofertę do ok. 10% użytkowników komórek w Polsce (UMTS) i z tej części rynku chce pozyskać 20%. To jest bardzo wąska grupa.

Badania i analizy rynkowe pokazują, że zarabia się na prostych usługach: głosowych, SMS, MMS. Owszem, UMTS oferuje szybki dostęp do Internetu. Gdybym miał zainwestować w technologię 3G, wolałbym przeznaczyć środki na zakup firmy, która będzie produkować content i poprzez tę technologię go rozsyłać. To dużo lepsze rozwiązanie niż inwestowanie w budowę infrastruktury pod komórkowy Internet.

No dobrze, ale co stoi na przeszkodzie, żeby wykorzystać infrastrukturę działającej już sieci? Nie wystarczy być operatorem wirtualnym?

Wiele projektów MVNO przestało być obecnych na rynkach, bankrutowały. Jeszcze nie słyszeliśmy natomiast o upadku infrastrukturalnego operatora komórkowego. MVNO to klasyczny przykład marketingu sprzedaży usług. Nie należy tego mylić z faktycznym operatorstwem. W Polsce pierwszym prawdziwym MVNO będzie pewnie Polsat, który sam inwestuje poważne pieniądze w budowę infrastruktury.

Nie jest łatwo zainwestować wiele milionów złotych wiedząc, że za projektem stoi tylko jedna umowa MVNO. Zerwanie takiej umowy oznacza upadłość. Natomiast posiadanie własnych częstotliwości i budowa infrastruktury zapewniają bezpieczeństwo inwestycji.

Tak czy inaczej będziecie musieli działać w oparciu o roaming krajowy...

Oczywiście, ale tylko przez pewien czas. W ciągu 2,5-3 lat nasza infrastruktura pozwoli nam samodzielnie świadczyć usługi w obszarach najbardziej dla nas strategicznych. MVNO nie ma już takiej możliwości. Poza tym klienci nie są związani z czysto wirtualnym operatorem. Projekt MVNO może być atrakcyjny pod względem finansowym. My musimy jednak budować prawdziwą wartość dla funduszu (NFI Midas - przyp. red.), a niewątpliwie operator infrastrukturalny to wartość sama w sobie.

Po co operator współpracujący z danym MVNO miałby nagle rozwalać taką umowę? Przecież na niej zarabia.

Operatorzy kiedyś podjęli decyzję, aby wypuścić dystrybucję usług komórkowych spod własnej kontroli. Pozwolili podmiotom zewnętrznym zbudować wielkie sieci dystrybucyjne i korzystają z ich usług. Dzisiaj operatorzy zdali sobie sprawę, że są od nich uzależnieni. Za chwilę może więc dojść do sytuacji, w której operatorzy zaczną przejmować sieci dystrybucyjne. Weźmy jako przykład sieć, która ma 200 punktów sprzedaży. Miesięczny koszt jej utrzymania to kilkadziesiąt milionów złotych. Jeśli operator ją deautoryzuje, to w ciągu miesiąca nastąpi utrata płynności finansowej. Szybka autoryzacja u innego operatora nie jest prostą sprawą. Punkty sprzedaży usług komórkowych różnych operatorów są często w tych samych lokalizacjach. Sieć 200 punktów np. Plusa może się okazać tylko w 50% przydatna dla Orange czy Ery.

W przypadku operatora wirtualnego mamy identyczną sytuację. Operator infrastrukturalny chce mieć nad wszystkim kontrolę. Umowa o roamingu krajowym - nad którą pracujemy - jest chroniona przez UKE. Natomiast zwykły MVNO jest w gorszej sytuacji. Jest bardziej zależny od operatora infrastrukturalnego, który dyktuje warunki.

Który z największych polskich operatorów będzie waszym partnerem?

Prowadzimy negocjacje ze wszystkimi trzema.

1  2  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 4.5 liczba ocen: 2

Komentarze (2)

def

25-10-2007 10:24

ten czlowiek bredzi " wolałbym przeznaczyć ¶rodki na zakup firmy, która będzie produkować content i poprzez tę technologię go rozsyłać. To dużo lepsze rozwi±zanie niż inwestowanie w budowę infrastruktury pod komórkowy Internet." produkwac to on moze i moze pustaki :)

_były pracowni CenterNET s.c.

25-10-2007 07:32

Nawi±zuj±c do tego artykułu serdecznie życze CenterNETowi żeby im sie udało (obawiam się tylko ich stosunkowo małego zaplecza personalnego...). Kiedy powstał CenterNet? Dosyć dawno :) jeżeli mnie pamięć nie myli to firmę t±załażył w 1999r Arek PaĽdzierski, po jakim¶ czasie dołaczył do niego Michał Goldmann i firma działała jako s.c.... Pamiętam ich z tego czasu - pasjonaci (szcególnie Arek)... od kiedy firmę przej±ł Pan Karkosik zniknęły pasje, pozostał czysty biznes... POZDRAWIAM ZAŁOŻYCIELI CENTERNETU I ICH PIERWOTNYCH PRACOWNIKÓW ;-)





Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88