(Strona 2 z 3)
Pomoc IT ponad barierami
Jim Buckley Barrett, szef działu IT w Satcom Technology również udziela się w serwisie Protonic.com. On także twierdzi, że udzielając się w tym serwisie, rozwija się sam. "W ciągu siedmiu lat, odkąd regularnie odwiedzam serwis Protonic.com, nie tylko pomogłem kilku osobom, ale sam wiele się nauczyłem. Teraz, kiedy w pracy napotykam jakiś problem, często przypominam sobie, że kiedyś ktoś pytał o jego rozwiązanie. Wystarczy sobie je przypomnieć, a ja wiem gdzie szukać" - mówi Jim B. Barrett, zamieszkały niedaleko Cork w Irlandii, podkreśla, że internet łączy ogromne zasoby informacji z możliwością szybkiego komunikowania się. "Cieszy mnie świadomość, że jakiemuś Kanadyjczykowi pomogłem rozwiązać problem z Visual Basic, a osobie z Peru - z bazą danych. Jakie inne medium daje takie możliwości?" - dodaje. Jednocześnie Jim B. Barrett zwraca uwagę na tzw. barierę językową, która w wielu przypadkach bardzo ogranicza komunikację.
| Zdaniem Chrisa Coxa, pracującego w dziale IT amerykańskiej bazy wojskowej w Ft. Irwin, darmowa pomoc techniczna na forach dyskusyjnych stanie się jednym z elementów branży IT. Podkreśla, że wielu użytkowników serwisu korzysta z niego po raz pierwszy, w momencie, kiedy napotka problem, którego rozwiązanie przez zewnętrzny dział wsparcia byłoby zbyt kosztowne. |
Chris Cox, pracujący w dziale IT amerykańskiej bazy wojskowej w Ft. Irwin, również od kilku lat korzysta z forum Protonic.com. Szczególnie pamięta wpis, w którym o pomoc w rozwiązaniu problemu sprzętowego prosiła kobieta, prawie niemówiąca po angielsku. "
Poza problemem IT dochodziła więc i bariera językowa" - wspomina. "
Kobieta ta była zupełnym laikiem informatycznym, nie miała najmniejszego pojęcia na temat budowy komputera, nie wiedziała nawet jak zajrzeć do środka. Wiedziała jednak przynajmniej gdzie zapytać. Po kilku tygodniach i wielu przesłanych emailach, wspólnymi siłami udało się rozwiązać problem, a kobieta okazała się miłą starszą panią" - dodaje z uśmiechem Cox.
Zdaniem Chrisa Coxa, tego typu darmowa pomoc techniczna stanie się jednym z elementów branży IT. Podkreśla, że wielu użytkowników serwisu korzysta z niego po raz pierwszy, w momencie, kiedy napotka problem, którego rozwiązanie przez zewnętrzny dział wsparcia byłoby zbyt kosztowne. "
Piszą, że albo mieli pecha, albo to specyfika IT, że najbardziej dotkliwe w skutkach awarie są jednocześnie najbardziej kosztowne w naprawie i zdarzają się w najmniej odpowiednich momentach" - mówi Chris Cox.
Komentarze
Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.11.67.70
- 03-08-2007, 21:45
na moje wołania o pomoc na forum linuksowym wszyscy zlewają. gdyby nie mr google już dawno powróciłbym do łindołsa. czemu znawcy linuxa tacy są??
p.s. użytkowników mędriwy i óbóntu, choćby nie wiem jak obeznanych z tymi systemami, nie uważam za znawców linuxa
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.21.146.89
- 03-08-2007, 22:44
bo jest ich mało i nie maj? czasu na czytanie forum ....
- ocena:
brak oceny
- IP: 217.97.254.237
- 03-08-2007, 23:26
Moze powinienes zadawac pytania, a nie wolac o pomoc? To zwykle pomaga:) Pozatym po co maja ci psuc zabawe przy przeszukiwaniu google, skoro mozesz odpowiedzi na te problemy tam znalezc?
Mendriva i ubuntu ulawiaja tylko najprostrze czynnosci wiec jezeli ktos jest ci wstanie pomoc z bardziej skomplikowanymi problemami, to to jest "znawca linuxa" albo przynajmniej tej jednej jego dystrybucji
Pozdrawiam
- ocena:
2
- IP: 89.248.165.10
- 04-08-2007, 09:54
Proponuję poprawić odno?nik do Protonic w drugim akapicie.
Artykuł bardzo amerykański tzn. for Dummies :-/ - wg mnie nie powinien znaleĽć się w Waszym serwisie - nie ta grupa docelowa.
Dodatkowo sugeruję podać również odno?nik do strony http://ag.bocznica.org ;-)
- ocena:
brak oceny
- IP: 86.141.15.92
- 04-08-2007, 11:57
"na moje wołania o pomoc na forum linuksowym wszyscy zlewają. gdyby nie mr google już dawno powróciłbym do łindołsa. czemu znawcy linuxa tacy są??
p.s. użytkowników mędriwy i óbóntu, choćby nie wiem jak obeznanych z tymi systemami, nie uważam za znawców linuxa"
z takim nastawieniem nic dziwnego, ze nikt nie chcial pomoc
i jeszcze jedno , "znawca ubuntu" bedzie tez "znawca debiana" i innych systemow na nim sie opierajacym.
pozdrawiam