Przesiadka na Maca, czyli tam i z powrotem? (część III)
Jako, że współczesne komputery Apple stanowią awangardę PC, uznaliśmy że rozsądnym posunięciem będzie dokładne przyjrzenie się współpracy MacBooka z systemami Microsoftu. Na warsztat wzięliśmy Windows XP Professional SP2 oraz Vistę Ultimate PL w edycji 32-bitowej. W tym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy warto kupować mobilnego Maca wychodząc z założenia, że "w ostateczności uruchomimy na nim Windows". W czwartej, ostatniej części testu, zajmiemy się oprogramowaniem biznesowym i podsumowaniem naszych zmagań z komputerem Apple.
Ktoś mógłby zapytać: po co płacić kilka tysięcy złotych za rewelacyjny design Apple połączony z finezją Mac OS X, by tuż po zakupie wyczyścić dysk twardy i uruchomić na nim Windows? Odpowiedź jest oczywista - liczy się ekonomia. Kiedyś kupując sprzęt z nadgryzionym jabłkiem otrzymywało się przyciągającą wzrok elektronikę, ale trzeba było pogodzić się z niedoskonałościami (niekompatybilnością) OS X, albo też kupić drugą, "wintelową" maszynę. Taki był urok stosowania przez Apple architektury niekompatybilnej z x86.Dziś, gdy piekło zamarzło, a w Macach na dobre zagościły procesory Intela - te same, których na próżno szukać w najnowszych konsolach - nie ma już konieczności stawiania sprawy na ostrzu noża. Dowolny Mac może z powodzeniem zastąpić tradycyjnego biurkowego PC, o ile tylko nabywca nie przygląda się zbyt uważnie stosunkowi możliwości do ceny. Z notebookami sprawa nie jest już tak prosta.
Specyfikacja
Nasza platforma testowa niemal się nie zmieniła: to czarny MacBook z procesorem Intel Core Duo T2500 pracującym z częstotliwością 2 GHz. W jego wnętrzu znajduje się dysk twardy Seagate Momentus o pojemności 80 GB, nagrywarka DVD±R/RW, karta Wi-Fi, moduł Bluetooth, kontroler IEEE 1394, chipset graficzny Intel 945GM oraz bateria litowo-jonowa o pojemności 50200 mWh. Jako że Mac OS X miał tendencję do intensywnego wykorzystywania partycji wymiany przy co większych aplikacjach, rozszerzyliśmy mu pamięć RAM do 2 GB (2x 1GB).
Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że znajdujące się obecnie w sprzedaży czarne MacBooki to modele z Core 2 Duo T7200 i z większymi dyskami twardymi. Choć rzut oka na symbole ("T2500" i "T7200") może sugerować, że między tymi procesorami jest przepaść, należy pamiętać, iż różnice w wydajności obu układów sięgają najwyżej 10 procent, a zwykle nie przekraczają 2-5 procent. Jedyną naprawdę istotną zmianą w Core 2 Duo jest implementacja obsługi technologii EM64T. W Core Duo jej brak, dlatego na naszym MacBooku 64-bitowej Visty zainstalować się nie da. I dobrze, to jeden z najmniej dojrzałych systemów Windows na rynku.
Jedyny test w Mac OS X
Jako że benchmarki z Windows nie uruchomią się w Mac OS X, postanowiliśmy przeprowadzić tylko jeden test: zmierzyliśmy czas pracy komputera na baterii. Po upewnieniu się, że bateria naładowana jest w 100 procentach, ustawiamy jasność ekranu na maksymalnym poziomie, wyłączamy Bluetooth i Wi-Fi, włączamy schemat zasilania Better Battery Life, ustawiamy głośność na 50 procent (słuchawki), zamykamy system operacyjny i odpinamy notebook od zasilania.
Start!
Włączamy laptop, uruchamiamy stoper. Po załadowaniu się systemu w napędzie ląduje film "Mały budda", który służy nam pomocą już od ponad roku (patrz artykuł "Przenośny pingwin"). Zależy nam na sprawdzeniu, czy użytkownik wyciągający komputer w pociągu lub samolocie będzie miał przynajmniej godzinę rozrywki.
Wyniki są następujące:
- czas uruchomienia systemu (zimny start): 18 s (!),
- ostrzeżenie o bardzo niskim poziomie naładowania baterii: 2h 56min 32s
- komputer usypia, bateria w stanie przedagonalnym: 3h 6min 12s
"Mały budda" nie należy do filmów dynamicznych, które angażowałyby w znacznym stopniu matrycę, procesor czy układ graficzny. Tym niemniej wynik uzyskany w systemie Mac OS X można uznać za naprawdę doskonały. System Apple jest blisko spokrewniony z systemami z rodziny BSD, jednak wyraźnie widać, jak olbrzymią ilość pracy włożyli w niego deweloperzy z Cupertino!
Oceń artykuł
Komentarze (13)
ALE SAFARI TO JEST KPINA :) Mam to wiem. Opera była pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po...zapoznaniu się z Safari. Brakuje chociażby prostej funkcji jak sesja, brakuje prostego guziczka by otwirać w zakładce, chociaż jest szybka, ma fajna funcję Activity i jeszcze z 2-3 rzeczy by znalazł to jednak nie jest to przeglądarka przystająca do tak fajnego systemu. Co do artykułu...żenua
Autor nie jest obiektywny. Używa na co dzień oprogramowania Microsoft. Jest wielbicielem Windowsa. Nigdy nie miał do czynienia z innymi systemami operacyjnymi. Widać to po kilku tekstach w tym artykule. Linux jest dla niego za trudny. Rozwi±zanie Mac i Mac OS X jest dla niego za droge. SZANOWNY AUTORZE - CZAS NA ARTYKÓŁ: KOCHAM WINDOWSA! Pozdrawiam wszystkich użytkowników Mac OS X!!! :D
Autor nie jest typowym fanem Windows, ponieważ stale używa systemów uniksowych w postaci różnych dystrybucji linuksowych. Z punktu widzenia zaawansowanych użytkowników Linux stanowi ciekawe rozwi±zanie, ale nie dla zwykłych użytkowników, dla których komputer ma działać bez żadnych dodatkowych zabiegów. Linuks jest darmowy, ale dla zwykłego użytkownika za trudny w konfigurowaniu. W przypadku rozliczeń elektronicznych z bankami w większo¶ci przypadków trzeba mieć Windows.
Ja uzywam Linuxa (Debian) od wielu lat, caly czas dystrybucja unstable/testing i jestem bardzo zadowolony. Windows uzywalem tylko gdy bylem w wieku ok. 16-18lat, pozniej z przejsciem na dojrzalosc przeszedlem na Linux (zbyt wiele nerwow kosztowalo mnie uzytkowanie Windows). Moze mialbym Windows na swoim PC gdyby byl za darmo i mial otwarte zrodla, ale pewnie tylko do grania. Niedlugo nawet do grania przestanie byc potrzebny skoro coraz wiecej gier "chodzi" po Linuxem. Reasumujac - jesli ktos sie przesiada z jednego OS na inny to oczywista sprawa jest, ze bedzie musial troche zmienic sposob myslenia i dzialania. I zdaje mi sie, ze wszyscy wiedza, iz MacOS jest dobrym systemem i sprzet Apple rowniez, jak rowniez wszyscy wiedza ze oprogramowanie Microsoftu to nieudacznictwo. Niepodoba mi sie marketing tej firmy. Nie rozumiem "administratorow" lokalnych sieci w firmach, ktorzy lobbuja i wdrazaja produkcje M$, poniewaz mogliby rownie dobrze zastosowac bezplatne rozwiazania (Linux), skonfigurowac system odpowiednio i kazda Pani z biura moglaby sobie klikac w przegladarce, operowac na dokumentach i grac w sapera, a firma zaoszczedzone pieniadze moglaby wydac na premie dla pracownikow (ja bardzo chetnie dostane rownowartosc licencji Windows+Office+czesc z Server,Exchange itp na koniec miesiaca:)) Trzeba tylko miec w sobie odrobine elastycznosci a i managerowie tez musza umiec odsunac "koperte" podsuwana przez pracownika M$. Pozdrawiam.
Problem z tym tekstem jest jeden - autor - PCtowiec zasiadł do Maca i ocenia! A może by tak zaprosić do napisania oceny Visty kogo¶ z "ko¶cioła Appla"? Obawiam się, że byłaby to masakra:-) Porównanie OS X z Vist± jest jak porównanie iPoda 5G z badziewnym odtwarzaczem mp3 z MediaMarktu:-)
Witam!! Caly tekst to kpina...wg mnie jak testujesz jakas platforme to uzywasz przedewszystkim programow ktore sa w systemie a jesli ich nie ma instaluje "zamienniki" a tu czytamy ze zamiast przegladarki z osx-a od razu zainstalowalem opere...itd. Test mial trwac 3 miesiace...1 miesiac trwaly testy z xp-kiem poltora(i wiecej bo testy nadal trwaja)na viscie...to wychodzi ze na samym osxie testy trwaly 2 tygodnie...chyba tyle czasu zajelo znalezienie informacji ze da sie uruchomic win na jabluszku... Czytajac ten tekst przypomina mi sie tekst piosenki...mniej niz zero...i taka jest moja ocena...
MAcbook pro z uspienia po otwarciu matrycy juz jest gotowy do pracy. mysle ze ok sekundy. odnosnie sterownikow hmmm instalowalem na moim macbookpro 2000, xp i viste. we wszytskich udalo sie uruchomic wszytskie urzadzenia jednak najlepszym wyjsciem jest parallels desktop lub virtualbox nieco szybszy jednak mniej funkcjonalny. artykul jest dosc dobry mimo iz bylo troche psioczenia na macosx. z wieloma rzeczami sie zgadzam. np nie ma DEL jednak mozna sie przyzwyczaic i o dziwo odkrywa sie ze wcale nie jest taki niezbednny. nie ma prawego altgr. duza wada faktynie z prawym pisze sie wolniej jednak nie przeklada sie to nijak na wyniku w pracy poniewaz i tak wieksza czesc dnia pracy przy komputerze spedzamy na klikaniu myszka. jest jeszcze wiele innych wad i zalet mac os jak i windows o ktorych autor nie napisal a moga sie okazac znaczace dla uzytkownikow ktorzy rozpatruja mozliwosc "przesiadki" reasumujac mam nadzieje ze bedzie IV czesc :) pozdrawiam
Ten tekst to kpina. "Niestety, w tym miejscu kończ± się przyjemno¶ci z uruchamiania Visty na MacBooku." co to wogole za przyjemnosc :]! Tekst typowego fana Majkro$zitu. I jeszcze ten przyklad "np. dla Outlooka" ;] smiech na sali. i oczywiscie kazdy kto kupuje Maca z gory zaklada ze bedzie uzywal windowsa... co za idiotyzm
Budzi się szybciej niż okamgnienie. W porównaniu do hibernacji na Windzie nie ma co porównywać...
Ile czasu Mac OS budzi się z u¶pienia? Czy będzie czę¶ć IV - Linux na MacBook''u?
i kolejna porcja bzdur: "Niestety, w tym miejscu kończ± się przyjemno¶ci z uruchamiania Visty na MacBooku. Sprzęt nie jest ani do końca funkcjonalny (brak obsługi kamerki, nieprzewidywalne zachowanie Bluetooth itp.), ani prawdziwie mobilny (czas pracy na baterii jest krótszy niż w OS X)" chyba ze to bylo pisane 3 miesiace temu. Ale nie - ponizej czytamy: "Na MacBooku Windows XP intensywnie badali¶my przez miesi±c, Vistę przez półtora miesi±ca (testy jeszcze trwaj±)." Data obok tekstu to 7 maja 2007. Slowem wyglada na to ze tekst pisany jest teraz, testy wciaz trwaja a Vista nie dziala. Tymczasem od 29 marca dostepna jest nowa wersja BootCampa ktora z Vista nie ma zadnych problemow. szanowny autorze moze zamiast pisac takie banialuki lepiej od razu dac sobie spokoj?
My¶lę że Kupienie Maca i zainstalowanie Win XP to chyba nieporozumienie. Artykuł traktuję jako ciekawostkę "... że się da."
Jestem ciekaw gdzie autor teksu widział niedoskonało¶ci systemu OS X. Używam maca z OS X''em od kilku ładnych lat i jako¶ żadnych niedoskonało¶ci nie zauważyłem, a komputer współpracuje z innymi maszynami z systemem Windows XP. Wręcz jestem skłonny stwierdzić, że Windows jeszcze długo nie osi±gnie takiego poziomu doskonało¶ci i komfortu pracy jaki mam z OS X''em. Pozdrawiam.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





