Przesiadka na Maca, czyli tam i z powrotem? (część III)

Subskrybuj RSS A A A
07 maja 2007 10:21
Łukasz Bigo

Jako, że współczesne komputery Apple stanowią awangardę PC, uznaliśmy że rozsądnym posunięciem będzie dokładne przyjrzenie się współpracy MacBooka z systemami Microsoftu. Na warsztat wzięliśmy Windows XP Professional SP2 oraz Vistę Ultimate PL w edycji 32-bitowej. W tym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy warto kupować mobilnego Maca wychodząc z założenia, że "w ostateczności uruchomimy na nim Windows". W czwartej, ostatniej części testu, zajmiemy się oprogramowaniem biznesowym i podsumowaniem naszych zmagań z komputerem Apple.

Ktoś mógłby zapytać: po co płacić kilka tysięcy złotych za rewelacyjny design Apple połączony z finezją Mac OS X, by tuż po zakupie wyczyścić dysk twardy i uruchomić na nim Windows? Odpowiedź jest oczywista - liczy się ekonomia. Kiedyś kupując sprzęt z nadgryzionym jabłkiem otrzymywało się przyciągającą wzrok elektronikę, ale trzeba było pogodzić się z niedoskonałościami (niekompatybilnością) OS X, albo też kupić drugą, "wintelową" maszynę. Taki był urok stosowania przez Apple architektury niekompatybilnej z x86.

Dziś, gdy piekło zamarzło, a w Macach na dobre zagościły procesory Intela - te same, których na próżno szukać w najnowszych konsolach - nie ma już konieczności stawiania sprawy na ostrzu noża. Dowolny Mac może z powodzeniem zastąpić tradycyjnego biurkowego PC, o ile tylko nabywca nie przygląda się zbyt uważnie stosunkowi możliwości do ceny. Z notebookami sprawa nie jest już tak prosta.

Specyfikacja

Nasza platforma testowa niemal się nie zmieniła: to czarny MacBook z procesorem Intel Core Duo T2500 pracującym z częstotliwością 2 GHz. W jego wnętrzu znajduje się dysk twardy Seagate Momentus o pojemności 80 GB, nagrywarka DVD±R/RW, karta Wi-Fi, moduł Bluetooth, kontroler IEEE 1394, chipset graficzny Intel 945GM oraz bateria litowo-jonowa o pojemności 50200 mWh. Jako że Mac OS X miał tendencję do intensywnego wykorzystywania partycji wymiany przy co większych aplikacjach, rozszerzyliśmy mu pamięć RAM do 2 GB (2x 1GB).

Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że znajdujące się obecnie w sprzedaży czarne MacBooki to modele z Core 2 Duo T7200 i z większymi dyskami twardymi. Choć rzut oka na symbole ("T2500" i "T7200") może sugerować, że między tymi procesorami jest przepaść, należy pamiętać, iż różnice w wydajności obu układów sięgają najwyżej 10 procent, a zwykle nie przekraczają 2-5 procent. Jedyną naprawdę istotną zmianą w Core 2 Duo jest implementacja obsługi technologii EM64T. W Core Duo jej brak, dlatego na naszym MacBooku 64-bitowej Visty zainstalować się nie da. I dobrze, to jeden z najmniej dojrzałych systemów Windows na rynku.

Jedyny test w Mac OS X

Jako że benchmarki z Windows nie uruchomią się w Mac OS X, postanowiliśmy przeprowadzić tylko jeden test: zmierzyliśmy czas pracy komputera na baterii. Po upewnieniu się, że bateria naładowana jest w 100 procentach, ustawiamy jasność ekranu na maksymalnym poziomie, wyłączamy Bluetooth i Wi-Fi, włączamy schemat zasilania Better Battery Life, ustawiamy głośność na 50 procent (słuchawki), zamykamy system operacyjny i odpinamy notebook od zasilania.

Start!

Włączamy laptop, uruchamiamy stoper. Po załadowaniu się systemu w napędzie ląduje film "Mały budda", który służy nam pomocą już od ponad roku (patrz artykuł "Przenośny pingwin"). Zależy nam na sprawdzeniu, czy użytkownik wyciągający komputer w pociągu lub samolocie będzie miał przynajmniej godzinę rozrywki.

Wyniki są następujące:
- czas uruchomienia systemu (zimny start): 18 s (!),
- ostrzeżenie o bardzo niskim poziomie naładowania baterii: 2h 56min 32s
- komputer usypia, bateria w stanie przedagonalnym: 3h 6min 12s


"Mały budda" nie należy do filmów dynamicznych, które angażowałyby w znacznym stopniu matrycę, procesor czy układ graficzny. Tym niemniej wynik uzyskany w systemie Mac OS X można uznać za naprawdę doskonały. System Apple jest blisko spokrewniony z systemami z rodziny BSD, jednak wyraźnie widać, jak olbrzymią ilość pracy włożyli w niego deweloperzy z Cupertino!

1  2  3  4  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 1.2 liczba ocen: 2

Komentarze (13)

Pewex

12-11-2008 12:17

ALE SAFARI TO JEST KPINA :) Mam to wiem. Opera była pierwszą rzeczą, którą zrobiłem po...zapoznaniu się z Safari. Brakuje chociażby prostej funkcji jak sesja, brakuje prostego guziczka by otwirać w zakładce, chociaż jest szybka, ma fajna funcję Activity i jeszcze z 2-3 rzeczy by znalazł to jednak nie jest to przeglądarka przystająca do tak fajnego systemu. Co do artykułu...żenua

Kris

08-01-2008 19:49

Autor nie jest obiektywny. Używa na co dzień oprogramowania Microsoft. Jest wielbicielem Windowsa. Nigdy nie miał do czynienia z innymi systemami operacyjnymi. Widać to po kilku tekstach w tym artykule. Linux jest dla niego za trudny. Rozwi±zanie Mac i Mac OS X jest dla niego za droge. SZANOWNY AUTORZE - CZAS NA ARTYKÓŁ: KOCHAM WINDOWSA! Pozdrawiam wszystkich użytkowników Mac OS X!!! :D

Belfer

17-10-2007 12:18

Autor nie jest typowym fanem Windows, ponieważ stale używa systemów uniksowych w postaci różnych dystrybucji linuksowych. Z punktu widzenia zaawansowanych użytkowników Linux stanowi ciekawe rozwi±zanie, ale nie dla zwykłych użytkowników, dla których komputer ma działać bez żadnych dodatkowych zabiegów. Linuks jest darmowy, ale dla zwykłego użytkownika za trudny w konfigurowaniu. W przypadku rozliczeń elektronicznych z bankami w większo¶ci przypadków trzeba mieć Windows.

Frank

12-10-2007 11:46

Ja uzywam Linuxa (Debian) od wielu lat, caly czas dystrybucja unstable/testing i jestem bardzo zadowolony. Windows uzywalem tylko gdy bylem w wieku ok. 16-18lat, pozniej z przejsciem na dojrzalosc przeszedlem na Linux (zbyt wiele nerwow kosztowalo mnie uzytkowanie Windows). Moze mialbym Windows na swoim PC gdyby byl za darmo i mial otwarte zrodla, ale pewnie tylko do grania. Niedlugo nawet do grania przestanie byc potrzebny skoro coraz wiecej gier "chodzi" po Linuxem. Reasumujac - jesli ktos sie przesiada z jednego OS na inny to oczywista sprawa jest, ze bedzie musial troche zmienic sposob myslenia i dzialania. I zdaje mi sie, ze wszyscy wiedza, iz MacOS jest dobrym systemem i sprzet Apple rowniez, jak rowniez wszyscy wiedza ze oprogramowanie Microsoftu to nieudacznictwo. Niepodoba mi sie marketing tej firmy. Nie rozumiem "administratorow" lokalnych sieci w firmach, ktorzy lobbuja i wdrazaja produkcje M$, poniewaz mogliby rownie dobrze zastosowac bezplatne rozwiazania (Linux), skonfigurowac system odpowiednio i kazda Pani z biura moglaby sobie klikac w przegladarce, operowac na dokumentach i grac w sapera, a firma zaoszczedzone pieniadze moglaby wydac na premie dla pracownikow (ja bardzo chetnie dostane rownowartosc licencji Windows+Office+czesc z Server,Exchange itp na koniec miesiaca:)) Trzeba tylko miec w sobie odrobine elastycznosci a i managerowie tez musza umiec odsunac "koperte" podsuwana przez pracownika M$. Pozdrawiam.

MBP owner

11-10-2007 22:44

Problem z tym tekstem jest jeden - autor - PCtowiec zasiadł do Maca i ocenia! A może by tak zaprosić do napisania oceny Visty kogo¶ z "ko¶cioła Appla"? Obawiam się, że byłaby to masakra:-) Porównanie OS X z Vist± jest jak porównanie iPoda 5G z badziewnym odtwarzaczem mp3 z MediaMarktu:-)

krzys

01-09-2007 01:58

Witam!! Caly tekst to kpina...wg mnie jak testujesz jakas platforme to uzywasz przedewszystkim programow ktore sa w systemie a jesli ich nie ma instaluje "zamienniki" a tu czytamy ze zamiast przegladarki z osx-a od razu zainstalowalem opere...itd. Test mial trwac 3 miesiace...1 miesiac trwaly testy z xp-kiem poltora(i wiecej bo testy nadal trwaja)na viscie...to wychodzi ze na samym osxie testy trwaly 2 tygodnie...chyba tyle czasu zajelo znalezienie informacji ze da sie uruchomic win na jabluszku... Czytajac ten tekst przypomina mi sie tekst piosenki...mniej niz zero...i taka jest moja ocena...

kosma

21-08-2007 13:14

MAcbook pro z uspienia po otwarciu matrycy juz jest gotowy do pracy. mysle ze ok sekundy. odnosnie sterownikow hmmm instalowalem na moim macbookpro 2000, xp i viste. we wszytskich udalo sie uruchomic wszytskie urzadzenia jednak najlepszym wyjsciem jest parallels desktop lub virtualbox nieco szybszy jednak mniej funkcjonalny. artykul jest dosc dobry mimo iz bylo troche psioczenia na macosx. z wieloma rzeczami sie zgadzam. np nie ma DEL jednak mozna sie przyzwyczaic i o dziwo odkrywa sie ze wcale nie jest taki niezbednny. nie ma prawego altgr. duza wada faktynie z prawym pisze sie wolniej jednak nie przeklada sie to nijak na wyniku w pracy poniewaz i tak wieksza czesc dnia pracy przy komputerze spedzamy na klikaniu myszka. jest jeszcze wiele innych wad i zalet mac os jak i windows o ktorych autor nie napisal a moga sie okazac znaczace dla uzytkownikow ktorzy rozpatruja mozliwosc "przesiadki" reasumujac mam nadzieje ze bedzie IV czesc :) pozdrawiam

drbro

20-07-2007 09:56

Ten tekst to kpina. "Niestety, w tym miejscu kończ± się przyjemno¶ci z uruchamiania Visty na MacBooku." co to wogole za przyjemnosc :]! Tekst typowego fana Majkro$zitu. I jeszcze ten przyklad "np. dla Outlooka" ;] smiech na sali. i oczywiscie kazdy kto kupuje Maca z gory zaklada ze bedzie uzywal windowsa... co za idiotyzm

bublik

10-05-2007 01:13

Budzi się szybciej niż okamgnienie. W porównaniu do hibernacji na Windzie nie ma co porównywać...

Adam

09-05-2007 18:54

Ile czasu Mac OS budzi się z u¶pienia? Czy będzie czę¶ć IV - Linux na MacBook''u?

a

09-05-2007 00:28

i kolejna porcja bzdur: "Niestety, w tym miejscu kończ± się przyjemno¶ci z uruchamiania Visty na MacBooku. Sprzęt nie jest ani do końca funkcjonalny (brak obsługi kamerki, nieprzewidywalne zachowanie Bluetooth itp.), ani prawdziwie mobilny (czas pracy na baterii jest krótszy niż w OS X)" chyba ze to bylo pisane 3 miesiace temu. Ale nie - ponizej czytamy: "Na MacBooku Windows XP intensywnie badali¶my przez miesi±c, Vistę przez półtora miesi±ca (testy jeszcze trwaj±)." Data obok tekstu to 7 maja 2007. Slowem wyglada na to ze tekst pisany jest teraz, testy wciaz trwaja a Vista nie dziala. Tymczasem od 29 marca dostepna jest nowa wersja BootCampa ktora z Vista nie ma zadnych problemow. szanowny autorze moze zamiast pisac takie banialuki lepiej od razu dac sobie spokoj?

norbul

07-05-2007 22:08

My¶lę że Kupienie Maca i zainstalowanie Win XP to chyba nieporozumienie. Artykuł traktuję jako ciekawostkę "... że się da."

malut

07-05-2007 13:52

Jestem ciekaw gdzie autor teksu widział niedoskonało¶ci systemu OS X. Używam maca z OS X''em od kilku ładnych lat i jako¶ żadnych niedoskonało¶ci nie zauważyłem, a komputer współpracuje z innymi maszynami z systemem Windows XP. Wręcz jestem skłonny stwierdzić, że Windows jeszcze długo nie osi±gnie takiego poziomu doskonało¶ci i komfortu pracy jaki mam z OS X''em. Pozdrawiam.


Najnowsze

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88