Gdzie są wyniki wyborów?
TAGI: wybory 2006 samorządowe wyniki wyborów
Państwowa Komisja Wyborcza podała już oficjalne wyniki wyborów. Jednak ogromne zainteresowanie witryną internetową PKW, prezentującą wizualizację wstępnych wyników wyborów, sprawiło, że wciąż występują duże problemy z jej dostępnością. Uniemożliwia to dziesiątkom tysięcy zainteresowanych poznanie wyników wyborów w najbardziej wygodnej formie - przez internet. Ferdynand Rymarz, przewodniczący PKW przeprosił we środę wszystkich, którzy mieli trudności z korzystaniem z wizualizacji.
Strona wybory2006.pkw.gov.pl miała prezentować wstępne wyniki wyborów w miarę napływania danych z systemu informatycznego obsługującego tegoroczne wybory samorządowe. Przez niemal czterech dni od wyborczej niedzieli są jednak trudności z poznaniem wyników.
Za wizualizację odpowiada firma Eo Networks. Choć w poniedziałek informowaliśmy, że w krótkim czasie powinien pojawić się oficjalny komunikat tej firmy dotyczący przyczyn niedostępności stron Państwowej Komisji Wyborczej - do tej pory nie doczekaliśmy się ani my, ani dziesiątki a może setki tysięcy internautów, którzy chcieli poznać wyniki wyborów nie tylko w swej dzielnicy, gminie, mieście czy województwie, ale także może na terenach na drugim końcu Polski. W zamierzeniach prosty i wygodny sposób prezentacji wyników wyborcom na stronie internetowej przekształcił w trwający prawie cztery dni pokaz, mówiąc delikatnie, nieprofesjonalnego podejścia do rzeczy. W poniedziałek po wielu próbach udało się skontaktować z prezesem firmy Eo Networks, Stefanem Batorym (zapis rozmowy z poniedziałku w ramce).
Jak informowaliśmy wcześniej w aktualizacji do artykułu z ubiegłego piątku, opisującego działanie systemu Platforma Wyborcza -Informatyczna strona wyborów 2006, zamieszczonej po tym jak okazało się, że wizualizacja nie działa - witryna PKW była obciążona 10-krotnie bardziej niż podczas przeprowadzanych testów - takie wówczas uzyskaliśmy informacje od PKW.
Niedostępna witryna PKW"Obok dużego zainteresowania internautów, system do wizualizacji był obciążany danymi przysyłanymi przez system obsługujący wybory 2006" - informował w poniedziałek Romuald Drapiński, wicedyrektor zespołu ds. informatycznego systemu wyborczego i statystyki wyborczej w Krajowym Biurze Wyborczym. Romuald Drapiński podkreślał wówczas, że system zbierający dane działa poprawnie.
Za wizualizację internetową wyników tegorocznych wyborów do samorządu terytorialnego odpowiedzialne jest konsorcjum spółek eo Networks i ATM, których oferta, wybrana przez Państwową Komisję Wyborczą, opiewała na 723 tys. zł.
Spółka eo Networks była odpowiedzialna za wykonanie Systemu Wizualizacji Wyników, Rejestru Korzyści oraz wdrożenie Systemu Publikacji i Zarządzania Treścią CAVA'CMS, a także administrowanie platformą, natomiast ATM zapewnia usługi kolokacji, a także łącze transmisji danych do siedziby Państwowej Komisji Wyborczej.
We środę cytowany przez PAP przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Ferdynand Rymarz przyznał, że ogromne zainteresowanie internautów spowodowało "blokadę strony i irytację użytkowników". Jak informuje PAP, przewodniczący PKW przeprosił wszystkich, którzy mieli trudności i stwierdził, że "na przyszłość trzeba dysponować urządzeniami o znacznie większej mocy".
Rymarz podziękował także informatykom obsługującym wybory wskazując, że dzięki ich pracy w niespełna dobę od zamknięcia lokali wyborczych znane było 99 proc. wyników. O tym jak system wspierał zbieranie danych pisaliśmy w artykule Informatyczna strona wyborów 2006
***
We środę zwróciliśmy się ponownie z pytaniami dotyczącymi przyczyn awarii do firmy Eo Networks. Do PKW skierowaliśmy pytania czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec wykonawcy wizualizacji oraz poprosiliśmy o ujawnienie jak dużego obciążenia spodziewała Państwowa Komisja Wyborcza zamawiając system wizualizacji u Eo Networks za 723 tys. złotych. Czekamy na odpowiedzi...
Odpowiedzi otrzymaliśmy: Wybory 2006: Eo Networks wyda oświadczenie
Stefan Batory, prezes Eo Networks: Ruch na witrynie przekroczył o co najmniej rząd wielkości zakładane wcześniej wskaźniki. Mieliśmy dość duży margines bezpieczeństwa. Podjęliśmy natychmiastowe działania, aby go dodatkowo zwiększyć.
Serwis stabilizuje się i niebawem powinien być dostępny. Pod wpływem wzmożonego ruchu podjęliśmy decyzję o zamianie dynamicznej strony na statyczną "zaślepkę" informującą o problemach. I ta statyczna strona wyświetlała się ponad 700 razy na sekundę.
Według ostatnich danych liczba polskich internautów sięga ponad 11 mln - nie trudno było chyba przewidzieć, że zainteresowanie może być ogromne...
Zadecydowały o tym czynniki ekonomiczne. Wypełniliśmy wszystkie wymagania zamawiającego, zakładając dla bezpieczeństwa nawet większe obciążenie. Rzeczywiste zainteresowanie przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania.
Mamy już doświadczenia z wizualizacją podczas referendum w sprawie wstąpienia do UE, ale wówczas ruch był nieporównywalnie mniejszy. Znane były też dane z wyborów parlamentarnych i prezydenckich. To większe doświadczenie pozwalało zaufać specyfikacji podanej w zamówieniu. Precyzyjne i wiarygodne liczby będę mógł przedstawić po wyjściu ze stanu awaryjnego.
Kiedy będzie można obejrzeć wizualizację?
W ciągu najbliższych dwóch godzin sytuacja powinna być opanowana, już teraz się normalizuje. .Dołożone zostały kolejne serwery - ich zorganizowanie w ciągu kilku godzin nie było łatwą sprawą. Po ustabilizowaniu sytuacji wydamy oficjalny komunikat. Patrząc na niespotykane dotąd zainteresowanie obywateli wynikami wyborów na witrynie PKW, trzeba przyznać, że mamy do czynienia z pewnym fenomenem.
Poniedziałkowy news został przeformatowany i uaktualniony. Nowa treść została zaznaczona na niebiesko.
Do artykułu został dodany autoryzowany zapis rozmowy telefonicznej przeprowadzone w okolicach godziny 15.00 ze Stefanem Batorym, prezesem Eo Networks.
Oceń artykuł
Komentarze (53)
K***! @ocelot. Skoro jestes takim zaj**** programistą, to spróbuj zrobić taki serwis sam! Mundrala się znalazł. Gówno wie a robi z siebie eksperta od wszystkiego!
to tylko początkowa faza powyborcza, a raczej brak "fazy". Jeśli w tym tempie będziemy mogli dowiedzieć się o istotnych wydarzeniarch zwłaszcza poprzez internet to z pewnością komputeryzacja kraju pójdzie bardzo szybko i w niedługim czasie nie do krajów trzeciego świata będą wysyłane Notebooki za 1$ ale do polski abyśmy mogli mieć trochę świata u siebie
Adres [[www.sejm2005.pkw.gov.pl]] nie działa. A narzekanie na EO jest ¶mieszne. Nie znam wszystkich szczegółów, ale oczekujecie od firmy komercyjnej dokladania do interesu. Jak kto¶ robić umie lepiej niech wygra przetarg i zrobi. Przecież EO robiło obsługiwało tylko 2 razy wybory, a Mikrobit 3 razy. Czemu nie inni ?. BTW nie rozumiem czemu soft nie był zrobiony raz na potrzeby wszystkich po kolei wyborów ? Nie wiem, ale to wg mnie jest najciekawsze, a nie to że serwery padły. To zdarza największym. Atak DOS, a tak wygladala z puntu widzenia serwerów sytuacja, gdy obci±żenie było większe niż system był przygotowany (a system był przygotowany na obsługę zgod± z wymaganiami PKW). Zreszt± nieważne. Marudy zawsze znajd±. Optymalizacja kosztuje, a jak za ni± PKW nie zapłaciło to ma to za co zapłaciło i tyle. Czy wasi dostawcy internetu daj± wam szybsze ł±cza niż te za które zapłacili¶cie? W±tpie.
RE: srx PKW mogł± podać wymagania co do zawarto¶ci za¶ sposób jej prezentacji zależy od wykonawcy. Wystarczy spojrzeć na serwis poprzednich wyborów [[www.sejm2005.pkw.gov.pl]]. S± podobne dane ale przedstawione dużo czytelniej. Nie s±dzę zatem aby poprzednio chcieli lepiej a teraz gorzej.
Ej, a czy nie jest tak, że to PKW dała ciała? Nie sądzę, by jakiś wykonawca zrobił stronkę według własnego mniemania. Raczej robi sie tak, jak klient sobie życzy. (Wiem coś o tym bo pracuje w firmie, która robi między innymi strony na zamówienia). Więm jak klienci potrafią być "upierdliwi". Więc jeśli ktoś ma problem z przeklikaniem sie przez całą masę linków na stronach PKW, to może powinien podziękować PKW, gdyż najpewniej to oni sobie tak to wszystko wymyślili? Tymczasem wszyscy nawalają na to eo, jakby oni byli całym złem. Ja ich tam trochę rozumiem. Na stronie wyborów jest cała masa bzdurnych i raczej mało potrzebnych informacji, np wiek najmłodszego i najstarszego kandydata ;) Po co to komu? No ale cóż, widocznie PKW uznało, że takie informacje są niezwykle istotne... Jednak tak sobie myślę, że właśnie nagromadzenie aż tylu informacji sprawiało by ogromny problem z przeniesieniem wszystkich treści do statycznego html''a. Podejrzewam, że trwałoby to znacznie dłużej niż się wszyscy spodziewają. Ale nie wiem jak ta aplikacja została wykonana, więc trudno mi to oceniać. Jeśli chodzi o to, że serwis był niedostępny, to faktycznie PKW postawiło takie, a nie inne wymagania co do łącza i serwerów, i wydaje mi się raczej, że wykonawca spełnij wymagania co do tej kwestii. Więc Wasze lamentowania i psioczenia mnie jakoś zbytnio nie przekonują o winie eo. Nadal uważam, ze za to odpowiedzialna jest PKW. A i jeszcze jednka rzecz mnie zastanawia. Ile było wejść na stronę tzw robotów. Pytam się, gdyż pamiętam taką symulację, którą przeprowadziliśmy kiedyś w naszej firmie. I wyniki były zaskakujące... Czy nie było tak, że serwis z wizualizacją wyłożył się z powodu między innymi tego, że portale i inne firmy zapuszczały sobie spidery na stronę z wynikami, po to, by mieć "świeżutkie" dane?
Obejrzałem ten pożal się "system wizualizacji". Kompletnie do kitu. Je¶li chodzi o technologię masowej propagacji informacji, to ¶wietny pomysł zastosowała firma "RedDOT", gdzie jest czę¶ć redaktorska oparta na serwerze aplikacyjnym, a po zatwierdzeniu publikacji, jest ona przenoszona do czę¶ci statycznej. Czę¶ć statyczna równie dobrze mogłaby być propagowana na wiele serwerów, i przy zastosowaniu odpowiedniego loadbalancera, przy braku możliwo¶ci szybkiego nabycia sprzętu, można by to nawet postawić na farmie składaków choć wiem, że lepszy byłby jaki¶ system typu blade (np. od IBM, HP czy Suna). Tutaj superszybkie dyski nie s± potrzebne, lecz duża ilo¶ć ramu. Obejrzałem też jak wygl±da ten system wizualizacij w praktyce. I co? Cała masa błędów projektowych. Aby znaleĽć potrzebn± mi informację, musiałem bł±dz±ć przej¶ć przez ok. 25 linków. To jest partactwo a nie ergonomicznie zaprojektowany serwis. Zestawiaj±c ze sob± kilka faktów technicznych, czyli niedostateczna ilo¶ć serwerów. zła struktura serwerów gzie bezpo¶redni± usługę ¶wiadcz± serwery aplikacyjne oraz fatalna jako¶ć ergonomii serwisu sprawiły, że wszystko się zatkało. I co¶ takiego kosztowało 20k zł ? ¶miechu warte, a może raczej pożałowania godne. PKW dała się wydoić.
@graf zero generalnie w dziale "za¶lepka" ;) pisałem o BTorrentach i innych statycznych danych. Których nie obejmowała specyfikacja. Ale Przyznasz, że plan B by się przydał. A lepsze uzupełnianie co 2h dane, niż 0 danych przez 4 dni. A tak wła¶nie było. Z założenia moje rozwiazanie było tymczasowe więc rodziło by Towje zastrzeżenia. Więc nie czuję się winny ;)
@ocelot To ja zachęcam do lektury "Statystyki Alexa, kilka obserwacji" - [[http://www.futrega.org/stek/]]
@tom: ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo : ) Ci, ktorzy przygotowywali specyfikacje i robili system (byc moze takze i Ty), uslysza pewnie jeszcze pare "cieplych" slow, ktos moze dostanie po kieszeni, ale przy okazji zdobeda wiedze zawodowa, doswiadczenie i, w przyszlosci, juz tych samych bledow nie popelnia. dzieki temu beda sie mogli calkowicie skupic na popelnianiu bledow zupelnie nowych ; )
@tom: powolujesz sie, tom, na dane z alexy, ktore, wlasciwie, niewiele mowia o ruchu na stronie pkw. co mowi wykres "daily reach per million" ? mowi on, jaka czesc internautow weszla na dana strone. jesli ta wartosc sie zwieksza, nie oznacza to wcale, ze liczba internautow odwiedzajacych te strone sie zwiekszyla. moze to rowniez oznaczac, ze liczba internautow odwiedzajacych pozostale strony ulegla zmniejszeniu, albo, ze stalo sie i to i to. poza tym, czy alexa ma pelne dane ? a moze ilosc danych jakie posiada alexa o czesci odwiedzanych przez internautow stron zmienia sie w czasie, co wplywa na znieksztalcenie wygladu statystyk ? porownaj statystyki daily reach, z ostatnich pieciu lat, dla polskiego i indyjskiego googla: [[www.google.pl]] i [[www.google.co.in]]. mysle, ze mozna zaryzykowac twierdzenie, ze mowia nam one o rozwoju internetu w obu tych krajach. czy rozwoj internetu w polsce i rozwoj internetu w indiach maja ze soba wiele wspolnego ? czy przyrost liczby internautow w obu tych krajach ma takie same tempo ? na pierwszy rzut oka, wydaje sie, ze nie. wykresy jednak, o dziwo, mowia co innego. pokazuja, ze, do konca lutego 2006, ten wzrost w obu krajach byl powolny, potem na kilka dni nastapil spadek prawie do zera, powrot do stanu sprzed kilku dni i od tego czasu, az do dzis ma miejsce gwaltowny wzrost. dlaczego tak sie dzieje ? byc moze alexa nie miala kiedys wszystkich danych o wywolaniach stron z polski i z indii, od niedawna ma pelniejsze informacje i stad ten nagly wzrost na wykresach, ktory mozna bylo zauwazyc rowniez na wykresie dotyczacym strony pkw. a moze ma mniej, niz kiedys, informacji z innych rejonow swiata ? podsumowujac, alexa nie wydaje sie byc dobrym, pewnym zrodlem informacji o obciazeniu serwerow pkw. co do obciazenia, czy mozna je bylo przewidziec ? wiadomo, ze w polsce okolo 40 % ludzi korzysta z internetu. 3/4 z nich ma w domu lacze stale, co sprawia, ze moze z internetu korzystac czesciej i dluzej, jest z nim bardziej obyta, chetniej szuka w nim informacji, takze o wyborach samorzadowych, niz uzytkownicy modemow, placacy za impulsy, kilka lat temu. mozna bylo przewidziec, ze, w przyblizeniu, polowa z tych 40 % (czyli te osoby sposrod posiadajacych internet, ktore byly na tyle zainteresowane wyborami, zeby na nie pojsc), czyli okolo 7 mln ludzi bedzie chcialo wejsc na strone pkw i sprawdzic wyniki wyborow. mozna tez bylo przewidziec, ze wiekszosc z nich bedzie chciala zrobic to do polnocy w dniu wyborow i nastepnego dnia rano, i ze w tym czasie, strone bedzie odwiedzalo okolo miliona osob na godzine, a kazda z nich zada kilka zapytan. jak sie ma do tego liczba 500 tys osob w osiem godzin, jaka znalazla sie w specyfikacji pkw ? co powiedziec o informatykach, ktorzy taka specyfikacje przygotowali ? co powiedziec o informatykach, ktorzy zgodzili sie wykonac, wedlug takiej specyfikacji, dzialajacy system ?
@Giertych Nie sadze aby mowienie o statycznych stronach na mirrorach czy Btorrencie ma sens w tym przypadku. Po zapoznaniu sie z SIWZ wymienionym gdzies na stronie PKW nie wyobrazam sobie propagacji stron ktore maja byc uaktualniane w ciagu 45 minut od dostarczenia nowych danych. Wedlug mnie mogloby to doprowadzic do sytuacji gdy w sieci istanilyby dwie wersje tej samej strony a jak znam siebie od razu wyslalbym maila do PKW i calej reszty ze dali ciala. Jak krytykujemy to nie skladajmy propozycji, ktore tez generowalyby bledy :)
A mi się nie podoba ton osoby "tom". Widać, że broni swojej skóry. Ale niech to robi inteligentnie. A nie, że odwaliliśmy hałturę ale tylko dlatego, że PKW napisała bzdurę. Nie ma więc powodu się przejmować bo i tak cokolwiek zrobimy pójdie na PKW. Bezsprzecznym jest, że system się nie skalował. Po dodaniu serwerów nadal strony nie działały. Nie było planu "zaślepki" (jak sugerowano pliki statyczne BTorrent czy inna postać (np. mirrory). Widac po prostu głeboki "tumiwisizm" ze strony firmy i to denerwuje mnie najbardziej. Dlatego kochany Tom-ie. Siedź cicho i nie udawaj skrzywdzonego niewiniątka.
"wydajno¶ć działania rzędu 44 odsłon w ci±gu sekundy" Te 44 odslony to sie chyba wyczerpaly juz w niedziele o poranku. PKW chyba czegos niedoszacowalo
Przepraszam, ale wkurza mnie gadanie pseudo informatyków, ktorzy uwazaja ze sie znaja na wszystkim (mowa najbardziej o komentujacych). Autor artykulu tez chyba nie zadal sobie duzego trudu odnalezienia chociazby specyfikacji warunków zamówienia, ani kryteriow wyboru oferty, a polecam zapoznanie sie z nimi. Sugeruje lekture artykulu Vagli znajdziecie informacje chocby o obciazeniu, o tym na co PKW polozylo nacisk i jakie byly wymagania postawione w przetergu. Moim skromnym zdaniem zawinila oszczednosc + bardzo niedoszacowany ruch przez PKW, ktory opieral sie na podstawie poprzednich wyborów (widac to na wykresie, lacznie z ruchem jaki byl po wyborach 2006 - link ponizej)! Artykuł: [[http://prawo.vagla.pl/node/6815]] Alexa (ranking): [[www.alexa.com/data/details/traffic_details?url=wybory2006.pkw.gov.pl]] Pozdrawiam.
@nieie dzieki : ) [[http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wynikiRadaGminy.html?jdn=140203]] okreg nr 2 ma tylko jeden obwod. statystyki dla okregu i obwodu powinny byc takie same, a nie sa. dobry system powinien takie sprzecznosci wychwycic. poza tym, jak bylo mozliwe ich powstanie ? to tez mi wyglada na blad, ale moze sie myle: [[http://wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/wynikiOkregJdn.html?okreg=140000-RDA/4]] srednio, dla powiatu, glosow waznych, w wyborach do sejmikow, jest w skali kraju, tak na oko, jakies 85 %. ale np. w powiecie plonskim jest ich 73,36 %. to by oznaczalo, ze ponad jedna osoba na cztery oddala tam niewazny glos.
Dziękuję redakcji za dociekanie ile faktycznie było obciążenie i jakie było w specyfikacji. To jest informacja publiczna! Musi zostać udostępniona. Po drugie myslę, że idg moglo by zrobic stronę z konkursem na najbardziej przejrzysta informację wyborczą. Bo jak na razie na stronach pkw jest bałagan i dotarcie do informacji jest strasznie utrudnione. Nie ma możliwości dowiedzenia się kto glosował i gdzie. a trzeba się naklikać by dowiedzieć się tego co można sie dowiedzieć samodzielnie jeżdząc od komisji do komisji.
Brawissimo. Czy aby na pewno Stefan Batory? A może raczej książę Radziwiłł?;) To jest efekt zatrudniania chłopaczków po studiach, którzy "dobrze znają javę". Teraz kuźwa każdy dobrze zna javę (chyba motocykl). Nawet sterowniki zarzadzania energią by w javie napisali jakby ich nikt nie powstrzymał.
@ocelot true true true. masz racje z formatem danych na stronie i co do otwarcia kodu też.
przewodniczący PKW: "na przyszłość trzeba dysponować urządzeniami o znacznie większej mocy." racja. po co wydawac kilkanascie tysiecy zlotych na poprawienie oprogramowania, zeby dzialalo szybciej, jesli mozna wydac kilkaset tysiecy zlotych na serwery. przeciez i tak to podatnicy za to zaplaca. a mowiac powaznie, jesli chodzi o poprawienie oprogramowania, to pkw moglaby sie zastanowic nad daniem kodu zrodlowego systemu do poprawienia spolecznosci polskich informatykow. informatycy mieliby satysfakcje, ze, dzieki temu, co zrobili, ludzie moga szybko poznac wyniki wyborow, ze dzieki nim, mowiac gornolotnie, Polska stala sie troche lepszym krajem, co mogloby ich zachecic do aktywnosci spolecznej, pkw mialaby dobry system wyborczy, a zaoszczedzona kasa podatnikow moglaby pojsc tam, gdzie bylaby bardziej potrzebna.
Wreszcie ;-o po wielu próbach i wysypywaniu się błędów ( ERROR The requested URL could not be retrieved ) obejrzałem raz wyniki. czy o 23:24 serwery s± nadal przeci±żone ?
pkw moglaby udostepniac pliki z wynikami wyborow nie tylko w microsoftowych formatach .doc i .xls, ale rowniez w otwartych .odt i .ods.
startowłaem do sejmiku od trzech dni nie wiem ile głosów dostałem w sumie w wyborach to skandal!!!!Polska............................
Naprawde firma robiąca program na potrzeby wyborów się nie sprawdziła. Jest cienka i nic z tego programu nie moge doczytać. Są bzdurne informacje a właściwych brak. Np chciałem odszukać kandydata na radnego powiatu w Brzegu a tam jest 142 strony na których musiałbym szukać, chyba za dobę bym znalazł tego radnego. Po co takim firmom dają tak poważne zlecenie? Niech się popisują programem do gotowania makaronu a nie ludzi w całym kraju szarpać nerwy.
a Pan Rymarz, szef pkw, pytany, w tvn24, co sądzi o działaniu systemu informatycznego pkw powiedział, że jest z niego bardzo zadowolony. brawo! takich ludzi, nie szastających prawdą na prawo i lewo, nam trzeba na czele instytucji zaufania publicznego.
Wyników nie ma, ale jakies bzdury ile lat ma najstarszy kandydat itp. są. Może za rok się dowiemy ;) jak było na wyborach. Po prostu polscy programiści sa do *******.
Stefan Batory: I ta statyczna strona wy¶wietlała się ponad 700 razy na sekundę Romuald Drapiński, wicedyrektor w PKW Wywołań jest ponad 10 razy więcej niż przewidywali¶my. Zakładali¶my, że będzie ich ponad tysi±c na sekundę (Gazeta Prawna)
¶roda 9:30: Nadal nie działa. Co¶ EO dało ciała. Ciekawe czy kto¶ za to odpowie ...
ciągle nie działają strony. Oznacza to, że ktoś powinien za to beknąć. Jeśli juz nie potrafią tego zrobic sensownie to przynajmniej powinni te dane wystawić na BTorrencie.
Jest już 16:33, drugi dzień po wyborach i ... serwis nie działa, bo wywala sie timeoutem przy próbie zobaczenie wyników z konkretnego okręgu. I to już była moja 3 próba i mam do¶ć. Za chwilę problem sam się rozwi±ze, bo: 1. Jak kto¶ się zniechęci to już tam nie wejdzie na stronę (może pój¶ć do lokalu wyborczego, bo tam sa wyniki, np. ja). 2. Spadnie zainteresowanie wyborami. Szkoda gadać.
Jak zwykle z EO zrobili masę błędów projektowych. Heh. zrobili statyczn± za¶lepkę. A czy nie dałoby się aby owa statyczna za¶lepka prezentowała od razu statyczne wyniki updateowane cyklicznie? W EO jak zwykle s± ¶więcie przekonani, że serwer aplikacyjny jest dobry na wszystko. Po co serwer aplikacyjny w takiej roli? Po to aby odpalać 700 razy na sekundę złożony kombajn by każdemu podać identyczn± tre¶ć? Jak dla mnie chłopaki z EO uwalili sprawę. Może i wiedz± jak się pisze aplikacje webowe dla firm, ale jak widać nie maj± zielonego pojęcia, jak skonstruować wydajny system prezentuj±cy statyczne tre¶ci dla szerokiego, nieprzewidywalnego grona odbiorców. Jak co¶ im siada wydajno¶ć, to by chcieli coraz mocniejsze serwery, coraz to więcej serwerów, bo ....... javove serwlety im się nie wyrabiaj± na zakrętach. ech ....... :)
Pewnie chłopaki przedobrzyli. Wzięli do robienia aplikacji ¶wieżych absolwentów, dla których wydajno¶ć obecnego peceta zawsze była wystarczaj±ca, zrobili ambitn± aplikację generuj±c± wszystko w locie i polegli na wydajno¶ci wszystkiego. Na teraz proponowałbym robić Teleporta całego serwisu w statycznych stronach html, wrzucić to na klaster webowy, który ze statycznymi stronami będzie miał jakie¶ szanse, uaktualniać to co godzinę i modlić się:). Ale to by oznaczało, że kto¶ się musi przyznać do błedu...
Strona nie działa. Co więcej nie znalazłem żadnych informacji po za stałymi, które były i przed wyborami. Jedynie frekfencja. Zadnych wyników ani cząstkowych ani żadnych innych. Po prostu strony nie są aktualizowane. Rozumiem, ze nie podaja kto się dostał, ale ile zdobył głosów to już można się dowiedzieć czytając po prostu informacje na lokalach wyborczych.
Jest 9:45 rano a strona jak nie dawała wyników tak nie daje. Panowie mają nadal problemy - jest komunikat : "The server is temporarily unable to service your request due to maintenance downtime or capacity problems. Please try again later." Ja za taką fuszere dawno bym z pracy wyleciał ;)
Jest czwartek, 9.30, Service Temporarily Unavailable. To racja, że Pan Romuald powinien juz wypełniać obiegówkę. To stary dowcip PKW i w ogóle administracji: wymysleć kretyńskie wymagania, napisać siwz, wybrać po cenie, a potem zwalić wszystko na firmę, która wygrała. To powoduje, że jak jaka¶ firma nawet przewidzi taki "fenomen", że wizualizacja służy do masowego ogl±dania, to polegnie na cenie, a wygra ten, co nie przewidzi, jak Eo, czy jak im tam.
W normalnym kraju Pan Romuald powinien wła¶nie siedzieć w domu i od¶wieżać CV. Może Panu Stefanowi wysłać jakby co :) To klasycznie polska sytuacja, wszyscy s± z siebie zadowoleni, zrobili co mogli, nawet więcej, a że jako¶ tak wyszło no to co oni poradz±, nikt się nie spodziewał. Jest 1.00 w nocy i nadal nic tam nie działa, to znaczy nie sposób odpytać bazy danych o wyniki...
Poza tym dane nie musiały być takie znowu online wystarczy co 1h. Z tego wynika, że wykresy mógł generować inny komputer z danych w bazie i podmieniać pliki w serwisie www . Wtedy nie trzeba by robić żadnych dynamicznych teges ¶meges. A i ja wiem, że to co zaproponowałem w poptrzedniej wypowiedzi kosztuje. Ale za 700k PLN to można to kupić.
Eee no bez przesady. Ale chyba na takie wybory to w miarę łatwo przygotować skaluj±ce się rozwi±zanie. Jeden serwer zapodaj±cy statyczn± stronę z linkami do poddomen w województwach tam statyczna strona z linkami do powiatowych + wyniki dla całego województwa. itd.
"W ci±gu najbliższych dwóch godzin sytuacja powinna być opanowana" - dochodzi 23 i nic. Oj panowie profesjonali¶ci, przecież wiadomo, że wyniki lokalnych wyborów wzbudzaj± znacznie większe zainteresowanie. Nazywanie tej sytuacji "fenomenem" jest oznak± braku kompetencji. Skandal za wielk± kasę.
Gadacie bzdury, jakoby strona byla niedostepna. Ja uzyskalem wyniki, co prawda.. za 20 razem, a i wizualizacji nie bylo, ale za to taki kwiatek: "Data ostatniej modyfikacji serwisu: 13-11-2006 02:23" Haha, to znaczy ze panowie z eo sa juz w przyszlosci? :-)
Mam nadzieje ze PKW poda do s±du t± firmę i odzyska wyrzucone w błoto pieni±dze, strona nadal nie potrafi nic sensownego pokazac a wyniki od dawna znamy z lokalnych mediów. Moim zdaniem powinien sie tym prokurator z urzedu zaj±ć.
Wszedłem, - 2x dostałem 503 nie wiem z czego?? proxy?? - 1x 503 od PKW -czysty tekst - 1x bardzo ładne 503 - takie z obrazkiem i CSSami ps.: jakby niczego statycznego nie dało się wygenerować
Ja przepraszam, ale coś tu nie gra. to nie dane spływające były problemem ale telefony. $ nmap 85_232_238_218 Starting Nmap 4 11 at 2006-11-13 20:15 CET Interesting ports on 85.232.238.218: Not shown: 1672 closed ports PORT STATE SERVICE 13/tcp open daytime 22/tcp open ssh 37/tcp open time 80/tcp open http 113/tcp open auth 161/tcp filtered snmp 199/tcp open smux 1720/tcp filtered H.323/Q.931 Nmap finished: 1 IP address (1 host up) scanned in 44.916 seconds $ date pon lis 13 20:19:01 CET 2006 ewidentnie telefony IP
"Obok dużego zainteresowania internautów, system do wizualizacji był obciążany danymi przysyłanymi przez system obsługujący wybory 2006" - poinformował Romuald Drapiński, wicedyrektor zespołu ds. informatycznego systemu wyborczego i statystyki wyborczej w Krajowym Biurze Wyborczym. danych przeslanych ze wszystkich komisji wyborczych do centrali pkw powinno byc lacznie az okolo 12 MB. to ogromna ilosc. gdyby, np., chciec przeslac je zwyklym polaczeniem modemowym o predkosci 56 Kb/s, trwaloby to cale 30 minut. nic wiec dziwnego, ze odbieranie tych danych w znaczacy sposob obciazylo system tworzacy wizualizacje.
Postawili squida który niby działa, niby nie.... Szkoda gadać....
Dziękujemy za dane. A co do stron to nic na nich nie ma. To po co nam one. Nie ma tam żadnych wyników. Już na portalu mówią od kilku godzin, że w niektórych miastach są znane wyniki całe! (nie tylko burmistrzów) a tu nic. na stronach brak wyników. Po prostu są informacje ilu jest kandydatów. Albo ja nie potrafię znaleźć tych wyników. Ile głosów np. padło na pana x z województwa y. Gdzie Y to wojewodztwo,ktore już podobno jest policzone (jest ich kilka)
no to poczytajmy: htt p : / / uptime netcraft com/up/graph? site=wybory2006 pkw gov pl OS Server Last changed IP address Netblock Owner Linux Apache/1.3.34 (Debian) mod_jk/1.2.19 11-Nov-2006 85.232.238.218 ATM S.A. We have no uptime data for wybory2006.pkw.gov.pl at present, and cannot plot a graph.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





