Amerykańskie przedsiębiorstwa wzywają Unię Europejską do zmiany polityki podatkowej

Zdaniem Amerykanów, obecny system podatkowy Unii Europejskiej jest krzywdzący dla europejskich handlowców, oferujących towary przez Internet.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!

Czołowe amerykańskie przedsiębiorstwa zwróciły się do Komisji Europejskiej o jak najszybszą zmianę obowiązującego w Unii Europejskiej systemu podatkowego. Ich zdaniem, obecne przepisy działają na szkodę europejskich przedsiębiorstw uczestniczących w światowym handlu elektronicznym.

Obowiązujący w Unii system podatkowy został opracowany na podstawie naliczania wartości dodanej do każdego etapu łańcucha produkcji, obsługi lub wprowadzania produktu na rynek. Średnio podatek VAT w Unii Europejskiej wynosi 15-25%. W przypadku handlu tradycyjnego firma płacąca taki podatek może otrzymać jego zwrot, jeżeli udowodni, że sprzedany produkt lub usługa dotarła do użytkownika końcowego, który ostatecznie płaci podatek.

W przypadku transakcji elektronicznych, gdzie produkt jest sprzedawany bezpośrednio do użytkownika, nie pozostaje żaden dokument zapisu transakcji dla urzędów podatkowych, a więc VAT nie jest zwracany. W ten sposób firmy z Unii są w gorszej sytuacji w porównaniu do przedsiębiorstw działających poza jej rynkami, które mogą oferować klientom produkty zwolnione od podatku.

"Unia Europejska opodatkowuje eksporterów, nie pobiera natomiast opłat od importerów. To nie ma sensu" - powiedział Dick Gregory z IBM Europe, podczas spotkania poświęconego handlowi elektronicznemu i jego opodatkowaniu, sponsorowanego przez Amerykańską Izbę Handlową (American Chamber of Commerce - AmCham), reprezentującą amerykańskie przedsiębiorstwa działające w Europie.

Komisja Europejska przygotowuje odpowiednie regulacje prawne, mające rozwiązać ten problem, jednak AmCham obawia się, że będą one zbyt złożone i niczego nie poprawią, co w efekcie może doprowadzić do zablokowania rozwoju handlu elektronicznego w Europie.

Mimo że nowe przepisy są w trakcie opracowywania, rzeczniczka Komisji nie mogła potwierdzić kierunku, w jakim będą one zmierzały.

Obecnie każdy, kto chce świadczyć usługi lub prowadzić sprzedaż w Europie, musi zgłosić się po numer identyfikacji podatkowej, dokonywać okresowych płatności i wypełniać wymagane sprawozdania okresowe. Teoretycznie przedsiębiorstwa eksportujące towary do Unii Europejskiej muszą robić to samo. O ile duże przedsiębiorstwa generalnie respektują te zalecenia, to jednak większość małych i średnich przedsiębiorstw działających w Internecie, a prowadzących swoją działalność z różnych miejsc na świecie, nie wie jak dostosować się do przepisów unijnych.

AmCham proponuje ogłosić na zasadach dobrowolności trzyletnie moratorium na wprowadzanie zmian w podatkach dotyczących sprzedaży bezpośredniej, zanim zostanie zbadane, jaki wpływ na przychody z podatków ma handel elektroniczny prowadzony przez przedsiębiorstwa.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.