Komunikacja w rozproszonych zespołach
Nie każdy jest w stanie przyzwyczaić się do pracy w rozproszonym zespole. Dlatego należy przestrzegać swoistych reguł i dobrych praktyk. Mechanizmy komunikacji muszą być prostsze i bardziej jednoznaczne.
Nie każdy jest w stanie przyzwyczaić się do pracy w rozproszonym zespole. Dlatego należy przestrzegać swoistych reguł i dobrych praktyk. Mechanizmy komunikacji muszą być prostsze i bardziej jednoznaczne.
Przeprowadzone niedawno w Stanach Zjednoczonych badania wykazały, że ponad 80% ankietowanych pracowników ma pośrednio lub bezpośrednio kontakt z wirtualnymi zespołami. Chodzi między innymi o osoby pracujące w domu, po stronie klienta oraz zespoły, które pracują w biurach zlokalizowanych w różnych częściach miasta, kraju i świata. We wszystkich tych przypadkach podstawowym wyzwaniem stają się problemy społeczne.
Gdy praca odbywa się z kimś, kto nie jest fizycznie obecny w tym samym biurze, o wiele trudniej jest wpaść na małą pogawędkę, czy zwołać niezapowiedziane spotkanie. Obniża to znacząco produktywność. Nie każdy jest w stanie przyzwyczaić się do pracy w rozproszonym zespole. Dlatego należy przestrzegać swoistych reguł i dobrych praktyk. Mechanizmy komunikacji muszą być prostsze i bardziej jednoznaczne.
Tworzenie zespołów
Organizacje wirtualne są teraz metodą na obniżenie wydatków firm. Realizuje się to głównie poprzez redukcję etatów w krajach o wysokich kosztach pracy i tworzenie nowych w krajach o relatywnie taniej sile roboczej. Szkolenia, cykliczne spotkania projektowe, a nawet imprezy biurowe odbywają się w takim środowisku online. Oszczędza się dzięki temu na czasie podróży, kosztach biletów, hotelów i dietach.
Organizacje zajmujące się IT, stworzone by wspierać komunikację elektroniczną, same mają problem z dostosowaniem się do świata, który stworzyły. Zdarza się, że w firmie nie ma podstawowego procesu, który pomógłby ludziom „przestawić” się na współpracę w wirtualnym środowisku. Zapomina się o szkoleniach z zakresu miękkich kompetencji czy zwykłej etyce telekonferencji. A przecież komunikacja jest podstawą powodzenia w zarządzaniu projektami.
Ludzie – zespoły
Hasła pracy zespołowej, czyli tzw. team spirit, już dawno zdeprecjonowały rolę jednostki w korporacjach. Kiedy człowiek przestaje być indywidualnością i postrzegany jest przez kierownictwo jako zbiorowość, zaczynamy mówić o zespole. Według definicji, zespół to zbiór ludzi o zbliżonych lub odmiennych kompetencjach. Zazwyczaj grupa powoływana jest do życia w celu realizacji określonego zadania. Naturalną potrzebą człowieka jest identyfikacja miejsca swojego położenia. Dlatego w każdym „normalnym” zespole przypisuje się role i definiuje odpowiedzialności. „Wiem co mam robić, bo jest to opisane w dokumentach”.
Wirtualne zespoły mają problemy ze swoją identyfikacją. Orientacja tylko na płaszczyźnie organizacji już nie wystarcza. Członek grupy rozproszonej musi odnaleźć się w przestrzeni i czasie, jeśli współpracuje z ludźmi z odległych stref czasowych.
Digitalizacja komunikacji
W środowisku informatycznym zespoły zazwyczaj korzystają z wszelkich nowinek technologicznych. Czy ktoś jeszcze pamięta, że na początku IT nie było czegoś takiego jak e-mail? Do osiągnięcia założonych celów niezbędna jest ciągła komunikacja. W dzisiejszym świecie po prostu nie można funkcjonować bez telefonów, komunikatorów i poczty elektronicznej.
Lenistwo lub, jak niektórzy wolą, optymalizacja doprowadziły do digitalizowania nawet najmniejszych porcji informacji i przesyłania ich przez Internet. Współpracujące jednostki, siedzące czasami w odległości kilku metrów, potrafią nie odezwać się do siebie całymi tygodniami. Prowadzą jednak w tym czasie żywiołową dyskusję poprzez ekran komputera.
Oceń artykuł
Komentarze (2)
Trudno określić gdzie kończy się telekonferencja a gdzie zaczyna się wirtualne spotkanie. Dla mnie przejście z prezentacji PPT do obrazu screen sharing to taka właśnie granica. Ciągle niewiele polskich firm stosuje metody cloud computing, wirtualizacji czy teamplace dlatego też dla nich wirtualne zespoły są nowością. A co do kryzysu i jego wpływu na rozwój rozproszonych zespołów poczekamy-zobaczymy.
trochę przesadza pan z tym, że wirtualne zespoły to nowość i że kryzys zacznie je wymuszać. wirtualne zespoły istnieją już od wielu lat w duzych firmach. Powoływane są w wielu róznych przypadkach. Najczęściej potrzebę generuje wspólne zadanie, które obejmuje kilka grup. Drugi przykład to oczywiście praca nad tym samym zadaniem osób, które sa od siebie oddalone. Dzisiaj istnieje już technologia, która umożliwia prowadzenie wspólnych spotkań (conference call, live meetings, kamery). Najprostsze conference calle, gdzie do rozmowy może się włączyć na jedną linię wiele osób wykorzystywane są już od wielu lat. Dzisiaj technologia umozliwia równiez udostepnienie (o czym Pan zresztą pisze) ekranu swojego komputera (np. ze slajdami z powerpoint itp) tak, aby wszyscy mogli widziec glowne punkty dyskusji itp. Czesto spotykam sie juz takze nie tylko z tym, ze widac prezentacje z powerpointa, ale rowniez wyswietlany jest obraz z kamery - mozemy obserwowac mowiacego. Wyzszy stopien wtajemniczenia, to videokonferencje - tutaj widzimy sie juz wszyscy wzajemnie, a najnowsze urzadzenia podążają za mówiącym. możemy obserwować wszystkich w danym pokoju. Kryzys zacznie wymuszać elektroniczne sposoby komunikacji, ale wirtualne zespoły jak istniały tak będą istnieć i wydaje mi się, że kryzys nie ma nic do tego.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






