Zawiodły algorytmy

Subskrybuj RSS A A A
4 listopada 2008
Piotr Waszczuk

Jedną z przyczyn kryzysu na rynku finansowym w Stanach Zjednoczonych mogły być - oparte na nieadekwatnych informacjach i niedopracowane - modele oceny ryzyka oraz nadmierne zaufanie do systemów analitycznych.

Jedną z przyczyn kryzysu na rynku finansowym w Stanach Zjednoczonych mogły być - oparte na nieadekwatnych informacjach i niedopracowane - modele oceny ryzyka oraz nadmierne zaufanie do systemów analitycznych.

Na załamanie amerykańskiego systemu finansowego złożyło się kilka czynników - od kryzysu na rynku nieruchomości, przez brak skutecznego nadzoru, po błędne decyzje osób odpowiadających za sprzedaż kredytów. Zawiodły również systemy oceny ryzyka. Tworzone i obsługiwane przez niezależne firmy narzędzia nie były w pełni dostosowane do polityki udzielania kredytów, opartych tylko na oświadczeniu kredytobiorcy oraz dalszej ich sekurytyzacji. Udział w kryzysie z pewnością miały też agencje ratingowe, które zawyżały oceny wiarygodności papierów wartościowych zabezpieczonych długiem.

Systemy analityczne stały się podstawą funkcjonowania rynku kredytowego. Miały umożliwiać m.in. rozwój oferty kredytowej, przy jednoczesnym zapewnieniu opłacalnego stopnia ryzyka. "Dzięki nowym technologiom możliwe będzie zaoferowanie korzystnych warunków kredytowania klientom o niekorzystnej historii kredytowej" - mówił w 2005 r. Allan Greenspan, ówczesny szef amerykańskiego FED.

Analizy ryzyka opierają się na badaniu zależności pomiędzy setkami zmiennych i jako takie wymagają ogromnej mocy obliczeniowej. O udzieleniu kredytu decyduje zaś model matematyczny, uwzględniający m.in. powiązania pomiędzy poszczególnymi instytucjami finansowymi, nowe rodzaje i formy kredytów, czy informacje o kredytobiorcach. Tymczasem okazało się, że wykorzystywane modele analityczne nie uwzględniają wszystkich zmiennych. Same analizy zaś opierają się na przestarzałych, niepełnych lub fałszywych danych.

Zła polityka i złe dane

Allan Greenspan odszedł ze stanowiska w 2006 r. W tym czasie znacznie wzrosła liczba udzielonych kredytów podwyższonego ryzyka. Kredyty subprime były następnie sprzedawane lub stanowiły podstawę kolejnych transakcji. Takie działanie w znacznym stopniu skomplikowało ocenę ryzyka. Tymczasem Erik Gerding, profesor prawa z University of New Mexico, jest zdania, że instytucje finansowe w zbyt dużym stopniu polegały na oprogramowaniu analitycznym oraz usługach świadczonych przez zewnętrzne firmy. "Zgoda na outsourcing obsługi systemów oceny ryzyka oznaczała wydzielenie całego nadzoru finansowego poza instytucje bankowe, którym na skutecznej kontroli powinno zależeć najbardziej" - mówi naukowiec.

Alan Greenspan uważa natomiast, że systemy oceny ryzyka działały w oparciu o informacje, które nie uwzględniały istotnych załamań rynku z przeszłości. "Ocena ryzyka była realizowana głównie na podstawie danych historycznych z dwóch ostatnich dekad. Był to w zasadzie okres boomu inwestycyjnego i rozwoju usług finansowych" - mówi. "Gdyby modele analityczne uwzględniały bardziej odległe i znaczące historyczne okresy kryzysów, dzisiejsze wymagania kredytowe byłyby znacznie wyższe, a globalny system finansowy byłby w znacznie lepszej formie" - dodaje.

Korzystny wpływ kryzysu

Obecny kryzys finansowy uzmysłowił władzom amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, że samo wykorzystanie narzędzi analitycznych w procesie decyzyjnym nie gwarantuje powodzenia inwestycji. Bolesna okazała się bowiem prawda, że systemami analitycznymi można sterować, m.in. dostosowując model oceny ryzyka do własnego modelu biznesowego oraz opierając analizy na wybranych informacjach. Zwłaszcza, że obecnie nie ma praktycznie żadnych standardów związanych z wykorzystaniem narzędzi IT w ocenie ryzyka inwestycji.

Erik Gerding jest zdania, że najprostszym rozwiązaniem obecnej sytuacji byłoby wykorzystanie doświadczeń społeczności open source i upublicznianie źródeł oprogramowania wykorzystywanego do oceny ryzyka inwestycji. "Ułatwi to i przyspieszy proces wprowadzania koniecznych zmian. Przyczyni się także do zwiększenia przejrzystości systemów oceny transakcji" - dodaje. Podkreśla również, że otwarte oprogramowanie statystycznie zawiera mniej błędów od aplikacji o zamkniętym kodzie. Nie jest więc wykluczone, że obecny kryzys finansowy będzie miał pozytywny wpływ na rozwój finansowych systemów IT. Możliwe również, że przyczyni się również do popularyzacji open source i wprowadzenia globalnych standardów oprogramowania dla instytucji finansowych.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88