Nie absorbujące narzędzie

Subskrybuj RSS A A A
8 lipca 2008

Systemy informatyczne dla służby zdrowia muszą uwzględniać specyfikę procesów medycznych. Inaczej będą mało użyteczne.

Systemy informatyczne dla służby zdrowia muszą uwzględniać specyfikę procesów medycznych. Inaczej będą mało użyteczne.

W wielu dziedzinach sprawa dostosowania narzędzi informatycznych do specyfiki środowiska ich użycia została już dostrzeżona i odpowiednio rozwiązana. Na przykład, w internetowych sklepach zauważono, że muszą być one przygotowane w taki sposób, aby mógł z nich skorzystać każdy chętny, w tym osoba nie będąca specjalistą w dziedzinie IT ani nie mająca większego doświadczenia w poruszaniu się po sieci. Zostały wyraźnie wyszczególnione poszczególne procesy i dostosowane do ich obsługi rozwiązania informatyczne, w tym interfejsy. Jest proces wyboru towaru, napełnienia koszyka, weryfikacji zamówienia, płatności itp. Klient ma kupić towar, a nie zajmować się obsługą narzędzi informatycznych.

Człowiek, nie system

"W systemach dla medycyny takie podejście nie jest jeszcze powszechne" - ocenia Robert Mołdach, ekspert rynku medycznego Konfederacji Pracodawców Polskich, dyrektor ds. techniki i rozwoju w Centrum Medycznym Enel-Med. Robi się je tak, jakby zadaniem lekarza na równi z leczeniem pacjenta było obsługiwanie komputera. A przecież ani lekarz, ani pielęgniarka nie są operatorami sprzętu komputerowego. Lekarz pracuje z pacjentem, a nie z komputerem. Głównym zadaniem personelu medycznego jest badanie i leczenie ludzi.

Na dodatek, odbywa się to pod olbrzymią presją czasu - jedno dodatkowe kliknięcie może w pewnym momencie wywołać irytację lekarza. A jeśli tych dodatkowych kliknięć trzeba wykonać kilkadziesiąt na dzień, jeśli do tego trzeba zastanawiać się nad wyborem odpowiedniej ikonki, dokonywać wyboru odpowiednich opcji z rozwijanego menu... "Lekarz w pracy zaangażowany jest całym sobą - bada pacjenta, rozmawia z nim, myśli nad diagnozą i lekami. Przy źle przygotowanym systemie, każda interakcja z komputerem oznacza oderwanie od procesu leczenia" - mówi Robert Mołdach.

Trzeba też pamiętać, że leczenie jest działaniem zespołowym - ruch pacjenta to nic innego jak jego droga od jednych specjalistów do drugich,. Z jednej strony, jest to ujęte w procedury, robi się to w sposób standardowy, jednakowy dla wszystkich, ale też, z drugiej strony, każdy pacjent inaczej się zachowuje, każdemu trzeba zrobić inny zestaw badań, każdy musi zostać skonsultowany przez innych specjalistów. Jak zapanować nad procesami badania i leczenia mając do dyspozycji ekran z rozproszonymi po nim ikonkami i myszkę błądzącą po tabelach?

Potrzebne podpowiedzi

W skali globalnej, czyli całej przychodni bądź szpitalu, system IT musi wspierać obsługę ruchu pacjentów, a w skali lokalnej, czyli w gabinecie lekarskim bądź laboratorium, wspomagać wykonywanie czynności wobec pacjenta. Musi tu być zastosowane podejście procesowe. Dobry system powinien na przykład sam podpowiadać lekarzowi, na jakim etapie tworzenia dokumentacji medycznej się znajduje, jakie są kolejne kroki, na co zwrócić uwagę. Lekarz nie może się zastanawiać, co ma wybrać z menu na ekranie albo w co kliknąć.

Dobry system medyczny to taki, który jest w stanie wspierać działania lekarza w wielu sytuacjach. "Nie może wyręczać lekarza w decyzjach, ale powinien go wspomagać, tak jak np. system wspomagający pilota samolotu" - podkreśla Robert Mołdach. Powinien mieć na przykład automatycznie rozwijane, opcjonalne schematy leczenia. Procedury medyczne są ściśle określone. Decyzje są po stronie lekarza, ale sam sposób badania jest dokładnie ustalony. Poza wyjątkowymi sytuacjami, lekarz nie wymyśla leków, a dokonuje wyboru optymalnej terapii spośród kilku sprawdzonych schematów. Pomocna może być baza leków - zarówno tych dostępnych na rynku, jak i tych przyjmowanych przez pacjenta. System od razu dokonuje analizy, czy zapisane leki mogą wejść w interakcję, wskazuje czy pacjent brał taki lek w przeszłości i jak reagował. Dzięki temu wiadomo, czy pacjent nie będzie miał uczulenia na lek, który lekarz chce mu zapisać. Ten nie traci czasu na sprawdzanie tego. Dostaje od razu sprawdzoną informację.

System powinien też umożliwiać automatyczną weryfikację zlecanych badań - czy już były robione te, które są aktualnie rekomendowane, które zachowały jeszcze ważność i nie trzeba ich powtarzać, a które należy wykonać na nowo. I nie tak, że lekarz miałby wyszukiwać poszczególne badania w historii wizyt pacjenta - po wpisaniu zalecenia od razu powinno się pokazywać porównanie tych zrobionych z tymi przewidywanymi do zrobienia. Duże znaczenie ma także ułatwienie rozliczeń z ubezpieczycielami, którzy akceptują określone procedury medyczne. System sam może podpowiadać, który ubezpieczyciel co finansuje, a za co pacjent musi zapłacić dodatkowo.

Szybciej i bezpieczniej

"Odpowiednio zaprojektowany i wykonany system wpływa na zwiększenie bezpieczeństwa pacjenta - minimalizuje możliwość popełnienia błędu przez lekarza czy pielęgniarkę" - ocenia Robert Mołdach. Dba o to, by wszystkie informacje były wpisane, weryfikuje ich poprawność, sprawdza interakcje z ostatnio zapisanymi lekami. Lekarz ma w ten sposób więcej czasu dla pacjenta. Zresztą, sam by i tak nie był w stanie szybko, podczas jednej wizyty pacjenta wszystkiego sprawdzić - system mu to umożliwia. Lekarz ma, dzięki temu, więcej przesłanek do podjęcia właściwej decyzji, co do najlepszego sposobu leczenia. A o to przecież chodzi.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88