EnFace: dr Jerzy Szeja...

Subskrybuj RSS A A A
8 lipca 2008
Dorota Konowrocka

... kulturoznawca, polonista, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Gier.

... kulturoznawca, polonista, prezes Polskiego Towarzystwa Badania Gier.

O ludologii

Fotografował Przemysław PokryckiFotografował Przemysław PokryckiGry towarzyszą nam od zarania dziejów, ale do tej pory nie istniała w środowisku badaczy potrzeba wyodrębnienia nowej dziedziny nauki. Oczywiście, istnieje znana praca Johana Huizingi "Homo ludens", opisująca rolę gier w cywilizacji, ale dopiero teraz, w erze komputerów i RPG, gry stały się tak widocznym elementem codzienności. Na tyle dużo ludzi poświęca na nie wiele czasu i pieniądzy, że nie można ich już nie badać, jeśli chce się powiedzieć coś istotnego na temat współczesności. Na razie nie ma instytucji zajmującej się ludologią. Nie ma zespołów badawczych. Szereg naukowców interesuje się tym indywidualnie. W ramach naszego towarzystwa, kulturoznawca może spotkać się z neofilologiem i programistą, a nawet z profesorem chemii zastanawiającym się nad wykorzystaniem gier w dydaktyce.

O pozytywnym wpływie gier

Jako towarzystwo naukowe, nie powinniśmy prezentować podejścia stronniczego, ale w praktyce tak często spotykamy się z tyloma mylnymi opiniami na temat gier, że nasze nastawienie jest - jakby to powiedzieć - wyrównujące. Nie wiem jednak, czy sensowne jest pytanie o pozytywny wpływ gier. Analogicznie można by postawić pytanie, czy rozwijające jest czytanie książek i oglądanie filmów. Zależy jakich. Zależy jakie jest przygotowanie widza, czytelnika, czy gracza do odbioru. Gimnazjalista nie zrozumie Ulissesa, bo po prostu nie ma do niego klucza odbioru, nie jest na tyle wyrobiony jako czytelnik, aby móc podejść do tak zaawansowanego dzieła. Niektóre filmy nie nadają się dla niewyrobionego odbiorcy, niektóre są dyskusyjne etycznie. Podobnie będzie z grami. Pewne gry wymagają dojrzałości odbiorcy i pewnego systemu prawnego ograniczającego do nich dostęp odbiorcy nieprzygotowanemu. Istnieją badania potwierdzające, że gry komputerowe zwiększają wyobraźnię przestrzenną i poziom koordynacji oko-ręka, ale to dość oczywiste. Trudniej jest odpowiedzieć na bardziej skomplikowane pytanie - czy gry są przydatne z punktu widzenia naszej cywilizacji, przygotowania do funkcjonowania w niej? Niektórzy bowiem twierdzą, że gry komputerowe naturalnie przygotowują do obecnej fazy technologicznej cywilizacji.

O grach stymulujących pozytywne zmiany społeczne

Wpływanie na pozytywne oddziaływanie gier jest zadaniem odpowiednich instytucji. Od pewnego czasu nawołuję o coś takiego, bezskutecznie. Mam nadzieję, że aspekt prospołeczny gier będzie się rozwijał, ale nie łączyłbym z nim wielkich nadziei. Faktem jest - i wydawcy dobrze to wiedzą - że lepiej sprzedają się gry oparte na strachu i adrenalinie, agresji. Podobnie większość filmów przenosi wątki sensacyjne i kryminalne, stara się budzić lęk u widza. Filmów wychowawczych - podobnie jak gier - jest bardzo mało.

O powodach fatalnej reputacji gier komputerowych

Wyobraźmy sobie, że dwie trzecie ludności nigdy nie jeździ samochodem ani nawet do niego nie wsiada. O jeździe samochodem dowiadują się tylko z prasy, radia i telewizji. Ci ludzie szybko zaczną uważać, że jazda samochodem grozi śmiercią po przejechaniu zaledwie kilku kilometrów. A jednak ludzie jeżdżą, bo mają własne auta i doświadczenia, i wbrew pozorom tak często nie giną. Jazda 200 km w jedną stronę jest tak nieatrakcyjna, że nikt jej nie opisze... Stąd też w mediach częściej straszą grami niż próbują je rzetelnie opisać.

Oceń artykuł

średnio: 2.3 liczba ocen: 2

Komentarze (3)

~Leśmian :}

19-07-2010 01:37

Huhu, no proszę. Rozgniewany uczeń, rodzic, przyjaciel...? Jeśli wypowiedź oparta jest na własnych doświadczeniach - należało przychodzić na lekcję :) Jeśli jest ona oparta na doświadczeniach innych osób - brawa dla wszystkich [w tym ''Gościa''] tak lubiących i wierzących w plotki! :) miliard buziaków dla najlepszego nauczyciela na świecie :))

~Gość

20-08-2009 21:44

Zastanawia mnie dlaczego skoro jest "Pan" tak wyksztaucony popełnia takie błędy podczas nauczania.Nie dość że nie potrafi "Pan" trafić do ucznia to jeszcze ocenia tylko po własnym odczuciu co do danej osoby.Już od kilku lat osoby które odchodzą ze szkoły z Łochowa mówią o tym.I mam nadzieję że wreszcie ktoś dobierze się wam do d*** i zrobi porządek na tym zadupiu... komentarz edytowany przez moderatora

tomasz

28-11-2008 12:55

Ale ja panu zazdroszczę kariery Panie Doktorze...szprasa, Axel, prezesura, szkoła itd....szkoda, że ja jestem takim nieudacznikiem życiowym tomasz rolek się kłania i serdecznie pozdrawia

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88