Walka o komórki

29 kwiecień 2008
Andrzej Maciejewski
(Strona 2 z 2)

Symbian numerem jeden

Układ sił na rynku systemów operacyjnych dla urządzeń mobilnych pokazuje miażdżącą przewagę jednej platformy. Według Canalys.com, Symbian posiada 67% rynku, Microsoft - 13%, a Research in Motion - 10%. W roku ubiegłym sprzedano 53% więcej urządzeń mobilnych niż w 2006 r. Za dwa lata liczba sprzedanych zaawansowanych urządzeń mobilnych może się podwoić.

118 mln
zaawansowanych urządzeń mobilnych sprzedano w 2007 r. (wzrost o 53%)
Dzięki ogromnej popularności telefonów Nokia, system operacyjny Symbian należy nie tylko do najbardziej upowszechnionych, ale skupia również najwięcej zainteresowania firm produkujących oprogramowanie. Na rynku dostępne jest 8,7 tys. aplikacji pracujących na tej platformie. Najnowsze modele telefonów Nokia (m.in. E51, E90, N95, N95 8GB, N82) pracują pod kontrolą Symbian w wersji OS v9.2; S60 3rd Edition, Feature Pack 1. Z kolei zapowiadane na czerwiec br. modele N78 i N96 zostały wyposażone w Symbian OS v9.3; S60 3rd Edition, Feature Pack 2. Kolejne wersje Symbiana poprawiają bezpieczeństwo, stabilność, szybkość i funkcjonalność. Dla użytkowników ma to oznaczać bardziej intuicyjny interfejs, zwiększoną efektywność wielozadaniowości oraz możliwość kontroli nad instalowanymi aplikacjami. W nowych wersjach dodano też możliwość łatwego przechodzenia z widoku pionowego na poziomy i zwiększono możliwości personalizacji ekranu głównego. Nokia zapowiada także wprowadzenie obsługi przez przeglądarkę stron WWW wykorzystujących standard Flash.

W styczniu br. Nokia przejęła norweską firmę Trolltech, która opracowała bibliotekę Qt oraz - oparty na Linuxie - framework Qtopia. Otwiera to drogę do tworzenia aplikacji niezależnych od sprzętu, czy systemu operacyjnego. Jednym z pierwszych zadań norweskich programistów będzie praca nad interfejsami modeli S40 i S60. Zdaniem ekspertów, celem będzie wprowadzenie do telefonów Nokia przyjaznego dla użytkownika końcowego oraz osób rozwijających oprogramowanie dla tego systemu operacyjnego. Jednocześnie jednak fiński producent deklaruje, że nie zamierza przerywać dotychczasowej, "wzorowej" współpracy z konsorcjum Symbian.

Platforma Symbian nie ogranicza się bowiem jedynie do Nokii, która jest tylko jednym z udziałowców konsorcjum pracującym nad rozwojem tego mobilnego systemu operacyjnego. Pozostali to m.in. Sony Ericsson, Panasonic i Samsung. Jednak ten fiński producent poświęca najwięcej uwagi i najsilniej wspiera rozwój programu partnerskiego, który skupia firmy piszące biznesowe oprogramowanie na Symbian OS. Nokia musi jednak poszukiwać nowych rozwiązań, zwłaszcza w obliczu pojawienia się na rynku otwartej platformy Android inicjowanej przez Google oraz Apple iPhone, który już zyskał sporą popularność. Tymczasem Apple zapowiada współpracę z twórcami aplikacji, którzy mają opracowywać biznesowe oprogramowanie na tę platformę.

Pozostali gonią czołówkę

Trzecim liczącym się graczem na rynku systemów mobilnych jest Research in Motion, producent terminali BlackBerry i dostawca usługi o tej samej nazwie. Według danych Canalys.com, RIM sprzedał w 2007 r. łącznie 12,2 mln sztuk urządzeń, co plasuje go na drugim miejscu za Nokią, wśród pojedynczych dostawców aparatów telefonicznych. W Polsce BlackBerry pojawiło się na rynku już dwa lata temu. Z kolei udział Linuxa w mobilnych systemach operacyjnych na koniec 2007 r. sięgał 5%, podobnie Apple z systemem operacyjnym na iPhone'a.

Oceń artykuł

średnio: liczba ocen:
Podziel się z innymi
Wrzuć w Gwar Wykop to Dodaj do delicji Dodaj do Twittera! Dodaj do Blip! Dodaj do Flakera! Dodaj do Digg! Udostępnij na Facebooku! Dodaj do Śledzika!

Komentarze

Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

luis

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.14.134.2
  • 05-05-2008, 12:19

według mnie Symbian króluje Microsoft jak jest przy kompach to niech tam zostanie a nie pcha sie w komóry.
Jak będą robili systemy operacyjne na komóry tak jak zrobili viste to bedzie wielka lipa!!! Jak tak dalej pójdzie to wejdaą ze swoim syfem do cyfrówek, mp3, mp4 gps itd i wszędzie bedziemy miec niedopracowane badziewie microsoftu.

ynski85

  • ocena: 4
  • IP: 83.145.181.98
  • 05-05-2008, 13:02

dlaczego nie "okna" sa bardzo intuicyjnym programem i b. wielu ludzi juz potrafi poruszac sie w jego srodowisku. osobiscie uwazam ze konkurencja dla symbiant-a moze nam (uzytkownikom) wyjsc tylko na dobre. jezeli nawet win na komory bedzie zwyklym shit-em ZAWSZE MAMY WYBOR !

Niedzwiedz

  • ocena: brak oceny
  • IP: 81.168.129.214
  • 05-05-2008, 13:28

Windows intuicyjny? Albo używamy innych definicji intuicyjności albo nigdy nie używałeś Linuksa lub Mac OSa (oba nieporównywalnie bardziej intuicyjne - zwłaszcza ten 2.).
Zgadzam się jednak, że konkurencja wyjdzie tylko na dobre. Czemu windows jest tak zacofany? Ponieważ MS miał monopol. Kiedy pojawiła się konkurencja w postaci Linuksa (aktualnie, wbrew mitom, wygodniejszego od windowsa) MS zaczął gonić konkurencję ;)

LinWin

  • ocena: brak oceny
  • IP: 89.174.101.172
  • 05-05-2008, 14:58

Niedzwiedz: nie wiem jak z Mac OS, ale miałem okazję pracować na kilku dystrybucjach linuksa (Mandriva, OpenSuse, Ubuntu oraz Fedora) i nazwanie tych systemów intuicyjnymi może i miałoby sens gdyby nie porównanie do Windows. Mając zerowe doświadczenie z komputerami klasy PC potrafiłem ponad 10 lat temu samodzielnie zainstalować Win 98 i jeszcze zrobić na dysku partycje, a tymczasem sama instalacja linuksa to droga przez niezrozumiałe komunikaty, idiotycznie wręcz dobrane opcje podczas instalacji (przykład: OpenSuse i opcje partycjonowania - tzw. "przewodnik" wyświetla jedynie informację, że zaraz wszystko sobie sformatuje i zmian nie będzie można cofnąć, nie pokazuje jak i co sformatuje, a znów partycjonowanie ręczne umożliwia cofnięcie zmian, lecz znów wyskakujące komunikaty nakazujące wykonać pewne czynności nie starają się wyjaśnić jak i gdzie to zrobić. Pozostaje więc klikanie we wszystko w menu i sprawdzanie czy czasem tu tego nie ma), że o późniejszej konfiguracji nie wspomnę - bez dziesiątek godzin spędzonych na forach dyskusyjnych w celu dowiedzenia się co oznacza taki czy inny komunikat i jak dotrzeć do tego czy tamtego miejsca nie ma po prostu szans. Ja rozumiem, że po przestudiowaniu możliwie dużej porcji informacji Linuks staje się przystępny, ale nie każdy ma czas by wysiadywać w internecie i wklepywać kolejne tzw. "głupie pytanie" na forum. A zmiany nie muszą być duże... wsytarczy wziąć pod uwagę fakt, że osoby instalujące Linuksa nie znają jeszcze wszystkiego i wyjaśnić przy komunikacie, że wynika to z tego czy tamtego i zrobić to można tu czy tam. Windows od lat jest systemem wręcz nagminnie wyjaśniającym nawet nadurniejszy aspekt swojego działania, bo jest produktem skierowanym do ludzi korzystających z komputera. Linuks jest stworzony z myślą o osobach korzystających z systemu... wbrew pozorom to kolosalna różnica.

ccoecontrol

  • ocena: brak oceny
  • IP: 83.13.156.27
  • 05-05-2008, 15:24

Dlaczego nie ma tytulu "Artykol sponsorowany"? Tak nakazuje etyka. Ale co tam dla nas zanczy etyka...

Uklad sil na rynku jest podobny od kilku ladnych lat i na razie nie zanosi sie zeby cos sie zmienilo...

Biblioteka Wiedzy poleca
Nowa, inteligentna moc w serwerach
Nowe serwerowe procesory Intel oferują wiekszą szybkość, wydajność i inteligencje, adaptują się do potrzeb energetycznych
ERP dla średniej firmy: Od czego zacząć?
Wybór systemu ERP to jedna z najważniejszych decyzji podejmowanych przez przedsiębiorstwo. Dlatego powinny ją poprzedzić rzetelne przygotowania....
WatchGuard SSL 100: zdalny dostęp efektywnie i niedrogo
Szeroka gama aplikacji biznesowych isystemów, atakże coraz większe zróżnicowanie w lokalizacji i urządzeniach z których korzystają firmy spowodowała...
Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88