Strzał w dziesiątkę
Wartość systemu CRM kryje się w wykorzystaniu jego jako systemu analitycznego, a nie tylko operacyjnego.
Wartość systemu CRM kryje się w wykorzystaniu jego jako systemu analitycznego, a nie tylko operacyjnego.
W nowoczesnym marketingu orientacja na produkt została zastąpiona orientacją na klienta. Ta zmiana wymaga od pracowników działów marketingu w firmach nowych umiejętności i wiedzy. Najbardziej pożądana staje się wiedza o kliencie - czego potrzebuje, jakie ma oczekiwania, co myśli o kierowanych do niego ofertach. Coraz większego znaczenia nabierają, w związku z tym, sposoby pozyskiwania pewnej, wiarygodnej informacji o kliencie i możliwości przetwarzania jej w wiedzę o najbardziej prawdopodobnych reakcjach na kierowane do niego propozycje. Niezastąpione stają się w tym względzie technologie informatyczne, w tym system CRM (Custom Relationship Management).
Polkomtel jest obecnie w okresie wdrażania nowego systemu CRM, który z założenia ma od początku pełnić przede wszystkim funkcje analityczne. "CRM ma nam przede wszystkim dostarczać analiz, które będą mówiły, co się opłaca klientowi oferować" - uzupełnia Piotr Markowski. Sam system nie rozwiąże jednak wszystkich problemów związanych z obsługą klientów. Trzeba pamiętać, że to tylko narzędzie, którego zastosowanie musi być umiejętnie zintegrowane ze strategią biznesową firmy.
Pod właściwy adres
Jeżeli u czterech, dziesięciu, stu osób zostały rozpoznane takie same potrzeby, to wszystkie te osoby dostaną identyczną ofertę. Najważniejsze, by nie została ona odrzucona. System CRM ma pomóc ją tak skonstruować, aby nie spotkała się z odmową klienta. W grę wchodzą tu różne możliwości. Może np. podpowiedzieć, który z kanałów komunikacji zyska największą akceptację klienta - telefon czy Internet. Może też, z drugiej strony, wskazać czynniki demograficzne, będące najbardziej sprzyjającymi przyjęciu propozycji nowej usługi.
Aby wyniki analiz były wiarygodne, trzeba zebrać jak najwięcej informacji o kliencie. Bez nich system CRM jest bezużyteczny. Na ich podstawie tworzone są reguły, które pozwalają z dużym prawdopodobieństwem połączyć odpowiednią ofertę z odpowiednim klientem. Budowane są modele, które prognozują zachowania klienta i pozwalają podjąć decyzję o wysłaniu mu konkretnej propozycji. "Nie ma sensu wysyłać do każdego klienta dużego wachlarza ofert na zasadzie, a nóż coś mu się spodoba. Wiąże się to z dużymi kosztami obsługi i go zniechęca. Lepiej wysłać jedną, ale za to dobrze dobraną propozycję, która ma największe prawdopodobieństwo akceptacji" - mówi Piotr Kobierski, dyrektor Projektu CRM w spółce Polkomtel. Takie propozycje tworzone są na podstawie analiz wykonywanych w systemie CRM.
Ważnym zadaniem dla systemów CRM jest obecnie także wspomaganie zarządzania wartością klienta. Generalnie chodzi o to, by wiedzieć, co zrobić, aby aktualna marża z klienta stała się wyższa. Tu też z pomocą przychodzi modelowanie zachowań klientów według reguł statystycznych. Wiarygodność modeli jest testowana. Monitorowanie konkretnych działań i decyzji klientów służy weryfikacji reguł modelowania, by wyniki analiz stawały się coraz dokładniejsze, a generowane modele coraz trafniejsze.
Krok po kroku
Wykorzystanie CRM w call center może znacząco usprawnić kontakty z klientami. Konsultant ma nie tylko dostęp do wszystkich informacji o kliencie, z którym rozmawia, ale też otrzymuje do dyspozycji tzw. smart scripty, tworzone automatycznie przez system na podstawie przebiegu rozmowy i znajdujących się w bazie informacji o rozmówcy. Zawierają one podpowiedzi, jak z klientem rozmawiać, jak z nim postępować, jakich używać wobec niego argumentów czy zachęt. Prowadzone są prace, by podpowiedzi uwzględniały nawet sytuację emocjonalną rozmówcy, np. na podstawie analizy brzmienia jego głosu.
Jednemu klientowi korzyści trzeba komunikować w taki sposób, a drugiemu w inny. System ma odpowiadać za stosowne ścieżki prowadzenia rozmowy z poszczególnymi klientami, podsuwać odpowiednie dla nich argumenty. W praktyce wygląda to tak, że na przykład, w zależności od tego, czy klient mówi "tak", czy "nie", na ekranie rozwijają się odpowiednie drzewa decyzyjne, które wskazują konsultantowi kierunek postępowania z rozmówcą.
System ma tak prowadzić konsultanta, by udało mu się doprowadzić do satysfakcji klienta i sprzedania mu dodatkowej usługi. "Klienci jednak uczą się, że są traktowani w sposób zindywidualizowany i mogą liczyć na jakieś specjalne oferty. Ważne staje się, by system tworzył taki scenariusz rozmowy, aby klient nie spodziewał się, nie oczekiwał specjalnego traktowania" - wyjaśnia nowe, stojące dzisiaj przed systemami CRM zadania Piotr Markowski. Klientowi autentycznie zadowolonemu z kontaktu z firmą łatwiej jest sprzedać dodatkową usługę. A taka jest właśnie rola nowoczesnego marketingu - wystąpić z ofertą dokładnie wtedy, kiedy jest największe prawdopodobieństwo jej zaakceptowania.
Oceń artykuł
Komentarze (4)
"Klienci jednak uczą się, że są traktowani w sposób zindywidualizowany i mogą liczyć na jakieś specjalne oferty. Ważne staje się, by system tworzył taki scenariusz rozmowy, aby klient nie spodziewał się, nie oczekiwał specjalnego traktowania" Niezgodze sie z tym stwierdzeniem. To wlasnie operatorzy nauczyli klientow ze moga liczyc na specjalne oferty. To operatorzy owczym pędem oferuja telefony za zlotowki itd. przescigajac sie kto taniej. Strategia walki cenowej jest dobra na 2-3 lata. Pozniej firma jest jak wydmuszka. Nie trzeba byc top managerem aby wiedziec ze takimi dzialaniami podcina sie galaz na ktorej sie siedzi i w zaden sposob nie odpowiada ona dlugofalowej strategii rzetelnej firmy ktorej trzon stanowi dbac o klientow i przede wszytskim sluchac wlasnych klientow.
Operatorzy ignorują klijentów mało dochodowych. Mój problem z TPSA trwał 24 miesiące i czkałem az Dyrektor Naczelny się zmieni. Mój spór z Plkomtelem w 2007 roku trwał 6 miesięcy - potem przeprosili i zadość uczynili..... Mój spór w Polkomtelem w 2008 roku trwa już 3 miesiąć i wisi im fakt iż niemogę się zalogować do ich sieci WiFi mam konto i hasło. Mam protokół w obecności dwu pracowników Polkomtelu że niemogę wejśc do sieci ani nie mogę zmienić hasła. Zawsze piszą abym podał w ciągu 7 dni adres zamieszkania - tylko po co to komu jak mają 3 moje numery telefonów. Ot tak aby uprzykrzyc życie aby się "odczepił". Codzienność przy wpółpracy ..........
Ta usługa jest co najmniej dziwna zaraz po pobraniu nowego abonamentu + nowy telefon . Jestem zasypywany ofertami pobrania nowego telefonu (2 razy w miesiącu ) , chyba coś nie do końca działa . a pod koniec okresu umowy dostaje super oferte , że szkoda nawet tego komentować w zamian za .... właściwie za nic . Nawet mój syn małoletni powiedział kiedyś że te oferty to straszna wiocha jest jak dla stałego klienta . Zastanawiam się poważnie nad zakończeniem współpracy z tą firmą skoro są tańsze i i lepsze usługi w konkurencji.
Jakie nauki z tego wyciąga Orange? Na kilka miesięcy przed końcem okresu abonamentowego dzwonią co kilka dni przedkładając rewelacyjne oferty odnowienia. Tylko, że: 1. Pomimo kilkuletniego okresu naszej współpracy na odnowienie dają mi gorsze warunki jak dla nowego abonenta. 2. Nowe warunki miałyby obowiązywać od teraz, więc te kilka miesięcy diabli wezmą łącznie z zaoszczędzonymi minutami. Dlaczego to piszę. Ano dlatego, że CRM to nie wszystko. Z tych danych trzeba umieć skorzystać z obopólną korzyścią. Nie ma co liczyć na to, że klient okaże się idiotą. Nie okaże się, a za kilka miesięcy już nie będzie klientem. I to by było na tyle.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






