Dane moje, format firmowy
Organizacja DataPortability Workgroup dąży do tego, by użytkownicy mogli swobodnie przenosić swoje dane między portalami.
Organizacja DataPortability Workgroup dąży do tego, by użytkownicy mogli swobodnie przenosić swoje dane między portalami.
Użytkownicy posługujący się wieloma kontami poczty elektronicznej, korzystający z portali społecznościowych i innych serwisów internetowych wymagających przekazania usługodawcy danych osobowych powinni trzymać kciuki za powodzenie inicjatywy DataPortability Workgroup (DPW). Organizacja ta dąży do stworzenia jednolitej specyfikacji, która umożliwiłaby łatwą wymianę i przenoszenie informacji między portalami i aplikacjami.
Sukces DPW zależy oczywiście od tego, czy proponowany standard zostanie zaakceptowany przez producentów oprogramowania i usługodawców internetowych. Niestety, uzasadnione są obawy, że ostatecznie kalkulacje biznesowe poszczególnych firm mogą utrudnić jego wprowadzenie do praktycznych zastosowań. Łatwa migracja danych między serwisami internetowymi leży w interesie ich właścicieli tylko wtedy, gdy użytkownik chce skorzystać z ich usługi, a na pewno nie wtedy, gdy chce z niej zrezygnować.
Więcej projektów niż efektów
DPW ma obecnie 50 członków, na jej forum udział w dyskusjach bierze ponad 700 osób. Wymiana opinii dotyczy głównie parametrów opisu danych, tego, co migracja rzeczywiście oznacza, kto jest właścicielem danych umieszczonych w witrynie i w jakich wypadkach ich przenoszenie jest zgodne z prawem. Mimo złożoności tego problemu, uczestnicy dyskusji z reguły są optymistycznie nastawieni wobec działań DPW i mają nadzieję, że inicjatywa ta przyniesie konkretne rezultaty w postaci wdrożenia rozwiązań migracji danych na szeroką skalę.
DataPortability Workgroup ma zaproponować ogólną koncepcję i referencyjny dokument pomocny w implementacji otwartej architektury, umożliwiającej przenoszenie informacji zgodnie z bardziej szczegółowymi, technicznymi standardami, przygotowywanymi przez inne organizacje, takie jak: Friend of a Friend Project http://www.foaf-project.org , OpenID (opened.net), Attention Profiling Mark-up Language http://www.aplm.org , Liberty Alliance http://www.projectliberty.org , Microformats http://microformats.org , Semantically-Interlinked Online Communities Project http://www.sioc-project.org i Osocial.net http://www.osocial.net
John Breslin, jeden z założycieli SIOC, sądzi, że tego typu inicjatywy umożliwią połączenie takich serwisów, jak blogi, fora czy listy mailingowe w jednolity system, a migracja danych będzie jedną z ważnych jego funkcjonalności. Twórcy OSocial.net mają podobną opinię. Ich projekt ma pozwolić na dostęp do danych z portali społecznościowych w otwartym środowisku, a także budować listy przyjaciół pomiędzy witrynami, bez konieczności dokonywania nowych rejestracji. Ich zdaniem znaczenie standardu, ułatwiającego przenoszenie danych między witrynami, jest ogromne.
Nie wszyscy są zainteresowani
Niestety, entuzjazm, pasja i zaangażowanie wielu uczestników tych dyskusji nie są odzwierciedlane przez głównych internetowych graczy. Co prawda Google i Facebook zdecydowały się zostać członkami DPW, ale nie widać ich głosu w forum dyskusyjnym. Firmy te ograniczyły się jedynie do oświadczenia, że uważają ideę ułatwionej migracji danych pomiędzy portalami za słuszną.
Do organizacji DPW nie przystąpiły na razie MySpace, Friendster, LinkedIn i Bebo. Najwyraźniej obawiają się, że ułatwiona migracja danych może być zbyt dużym zagrożeniem dla ich biznesu. Na forum DPW prezentowany jest przypadek znanego blogera technologicznego Roberta Scoble'a, który wyeksportował listę swoich kontaktów z witryny Facebook do umożliwiającej zarządzanie książką adresową usługi Pulse, należącej do konkurencyjnego Plaxo. Konto Scoble'a na Facebook zostało zamknięte z powodu "naruszenia zasad regulaminu", bo zdaniem administratorów Facebooka, narzędzie Plaxo zagraża bezpieczeństwu.
Można więc spodziewać się, że wkrótce część firm ujawni swoje rzeczywiste intencje, np. utrudniając pobranie danych użytkowników ze swoich stron i ich wyeksportowanie do innych aplikacji. Zwolennicy idei migracji danych pocieszają się, że będzie to krótkowzroczne działanie, bo obarczone ryzykiem zniechęcenia użytkowników do korzystania z takich witryn. Tym bardziej że liczba liczących się na rynku serwisów społecznościowych i konkurencja szybko rosną.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





