7 metod walki o pracownika

Subskrybuj RSS A A A
29 stycznia 2008
Piotr Waszczuk

W nadchodzących latach nasilą się trudności z pozyskaniem wykwalifikowanych kadr IT. Rok 2008 może być początkiem prawdziwej wojny o pracowników.

W nadchodzących latach nasilą się trudności z pozyskaniem wykwalifikowanych kadr IT. Rok 2008 może być początkiem prawdziwej wojny o pracowników.

Wyzwania IT na 2008 rokKliknij, aby powiększyćWyzwania IT na 2008 rokOd kilku lat popyt na pracowników IT stale rośnie. Napędzają go liczne inwestycje zagraniczne, a także dynamiczny rozwój branży IT. Wiele firm wymienia jako najważniejsze wyzwanie na ten rok braki kadrowe. Coraz więcej firm szuka też chętnych do pracy na styku biznesu i IT - analityków, menedżerów procesów. Niestety, konserwatywny model kształcenia, kładący nacisk na specjalistyczną wiedzę, a także wysoki popyt sprawiają, że znalezienie odpowiednio doświadczonego pracownika coraz częściej graniczy z cudem. Jak sobie z tym poradzić? Modyfikując metody rekrutacji. Oto kilka sposobów, jak dotrzeć do najlepszych.

1 Przemyśl własne oczekiwania

Najważniejszym czynnikiem branym pod uwagę przy zatrudnieniu powinna być rzeczywista wartość pracownika dla przedsiębiorstwa. Dlatego konieczna jest racjonalizacja oczekiwań i dokładne przemyślenie, jakie umiejętności będą kluczowe dla funkcjonowania firmy, jakie mogą przyczynić się do jej rozwoju.

2 Zarzuć sieć (społeczną)

Średnio w każdym miesiącu zeszłego roku w polskich serwisach pośrednictwa pracy pojawiało się prawie 7000 ogłoszeń z branży IT. Przyciągnięcie uwagi do naszego ogłoszenia - w sytuacji gdy obok jest ponad 200 podobnych ofert - bywa trudne.

Dlatego coraz więcej firm zaczyna interesować się wykorzystaniem w rekrutacji serwisów społecznościowych, takich jak LinkedIn czy GoldenLine.pl. Umożliwia to dotarcie do wąskiej grupy specjalistów w danej dziedzinie. Co więcej, pozwala na kontakt nie tylko z tymi, którzy szukają pracy, ale także potencjalnie atrakcyjnymi pracownikami, którzy w danej chwili sami z siebie nie są zainteresowani zmianą miejsca zatrudnienia.

3 Pisz blogi, korzystaj z forów

Coraz więcej firm korzysta przy poszukiwaniu pracowników z blogów. "Dzięki informacjom z bloga poszukujący pracy wiedzą, jakie mamy problemy i kogo poszukujemy" - mówi JP Rangaswami z londyńskiego biura firmy BT.

W dyskusjach dotyczących np. funkcjonowania systemu IT w firmie, poza jego administratorami i użytkownikami, mogą brać udział osoby z zewnątrz - z korzyścią dla obu stron. To doskonała okazja, aby dobrze zaprezentować się potencjalnemu pracodawcy. "Każdy doświadczony uczestnik potrafi rozpoznać, kto z udzielających się na forum ma wiedzę połączoną z doświadczeniem, a kto tylko coś przeczytał lub przebył jedno szkolenie" - twierdzi Michał Krawczyk, konsultant z BCC.

Firmowe fora ułatwiają także poszukiwanie talentów wśród własnych pracowników. "W przypadku forów SAP i SAP Developer Network wiele osób zmieniło też pracę. Pokazując się jako ludzie otwarci, z łatwością komunikacji, zostali zatrudnieni przez SAP do pracy nad rozwojem portalu i społeczności SDN" - dodaje Michał Krawczyk.

4 Poszukaj pomocy fachowca

Parafrazując powiedzenie, że "biednych nie stać na kupowanie rzeczy tanich", można powiedzieć, że "małych firm nie stać na poszukiwanie pracowników samodzielnie". Nie mają wiedzy, ani baz danych kandydatów, które ułatwiłyby dotarcie do ludzi zainteresowanych zmianą pracy. Dlatego coraz mniejsze firmy decydują się na zaangażowanie agencji rekrutacyjnych.

5 Zapytaj pracowników

Nawet najlepszy headhunter nie zna środowiska IT tak dobrze, jak inny informatyk. Dlatego przy poszukiwaniu pracowników warto skorzystać z pomocy własnego personelu. Jak mówi jedna z osób odpowiedzialnych za proces rekrutacji w polskiej firmie: "Lepiej zatrudnić osobę poleconą przez innego pracownika, niż bezskutecznie szukać na rynku. Trzeba zaufać opinii osoby polecającej, w końcu ona również ma wiele do stracenia". Oczywiście decyzja o zatrudnieniu nie może być podyktowana osobistymi sympatiami i antypatiami. Musi liczyć się przede wszystkim znaczenie kandydata dla firmy.

6 Pomyśl o elastycznych metodach zatrudnienia

Ośmiogodzinny dzień pracy to przeżytek. "W przeszłości koderzy chodzili do pracy, wykonywali swoje obowiązki i wracali do domu. Dziś, szczególnie pracownicy z młodszego pokolenia, chcą mieć dostęp do firmowego środowiska IT z każdego miejsca i o każdej porze" - mówi Bob Worrall, szef IT w Sun Microsystems. Błędem byłoby ograniczanie ich wolności, zwłaszcza jeśli nie ma to wpływu na jakość wykonywanych zadań. Elastyczne godziny i metody pracy mogą być czynnikiem dodatkowo motywującym pracowników. Dzięki nowoczesnym formom zatrudnienia pracodawcom łatwiej jest nawiązać współpracę ze specjalistami, których nie mogliby zatrudnić na typowy etat.

7 Pozwólna rozwój

W amerykańskiej Dolinie Krzemowej, gdzie znajduje się ponad 700 firm teleinformatycznych, najczęstszą metodą zdobycia pracownika jest podkupienie go konkurencji. Windowanie wynagrodzeń to najprostsza, ale najmniej efektywna ekonomicznie metoda rekrutacji. Chociaż wynagrodzenia pozostają ważnym czynnikiem decydującym o wyborze, bądź zmianie miejsca pracy, wzrasta znaczenie innych uwarunkowań: wysokiej kultury organizacyjnej, przyjaznej atmosfery, a przede wszystkim możliwości realizacji w pracy własnych pomysłów i rozwijania zainteresowań.

Tak przyciąga do pracy Google, który zapewnia pracownikom możliwość poświęcenia 20% czasu na własne projekty. Inną metodę motywacji znaleźli szefowie IT w... Akwarium Narodowym w Baltimore. Etatowi pracownicy IT zarabiają tam statystycznie od 15% do 30% mniej niż inne osoby o tych samych kwalifikacjach i mimo to są zachwyceni pracą. "Dwóch z moich informatyków uwielbia karmić płaszczki, nurkują w ich akwariach co najmniej raz na miesiąc" - twierdzi Hans Keller, szef ds. technologii w National Aquarium.

Na podstawie artykułu Thomasa Hoffmana "New Weapons to Fight the Talent Wars in ‘08" z tygodnika Computerworld.

Oceń artykuł

średnio: 4 liczba ocen: 1

Komentarze (2)

ben

30-01-2008 15:56

Co do analityków i menedżerów procesów, to nie wiem czy jest na rynku wielkie ssanie. Większość ogłoszeń dla analityków ma w wymaganiach znajomość architektury J2EE, programowania w Java, C/C++, Visual Basic. Do tego metodologie testów. Często jeszcze wykształcenie inżynierskie - czyli niby tylko polibuda. Czyli de facto szukają programera, który otarł się o UML i może udawać analityka - człeka do wszystkiego. Często zresztą nawet tego nie ukrywają w tytule zamieszczając "analityk/programista". Z menedżerami procesów - no cóż, generalnie mało jest ofert. Może po złych portalach szukam ;)

grzegorz

28-01-2008 19:54

Coraz więcej firm szuka też chętnych do pracy na styku biznesu i IT - analityków, menedżerów procesów. Niestety, konserwatywny model kształcenia, kład±cy nacisk - tak, choć poprawia się to z roku na rok, czasem spotykałem informatyków, którzy na studiach mieli np. programy fin-ksieg min. subiekt (fakt, że skala nie ta z jak± się spotka w przyszło¶ci, ale zawsze otarcie o ten ¶wiat użytkownika). Sam kiedy¶ rekomendowałem Klientowi(byłem wdrożeniowcem ERP), aby posłał swoich informatyków do SKwP na kurs podstawowy i posłał - z korzy¶ci± dla wszystkich.

Najnowsze

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Jak powinna wyglądać serwerownia od środka

Przedstawiamy szczegóły zapewnienia bezpieczeństwa serwerowni wewnątrz budynku.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88