Za 8 lat

Subskrybuj RSS A A A
22 stycznia 2008
Kuba Tatarkiewicz

Szperając w internecie, z próżności zguglowałem "Kuba Tatarkiewicz" i trafiłem na witrynę prowadzoną przez pana Marcina Wicharego (pozdrawiam!), a w niej na własny artykuł sprzed 16 lat<sup>1</sup>, odnoszący się do mej prognozy z orwellowskiego roku 1984.

Szperając w internecie, z próżności zguglowałem "Kuba Tatarkiewicz" i trafiłem na witrynę prowadzoną przez pana Marcina Wicharego (pozdrawiam!), a w niej na własny artykuł sprzed 16 lat<sup>1</sup>, odnoszący się do mej prognozy z orwellowskiego roku 1984.

Wbrew obawom, którym dałem głos w jednym z poprzednich felietonów, jednak ktoś dba o najnowszą historię komputerów. Także o autorów piszących o niej, kolekcjonując ramoty, takie jak moje przepowiednie nt. przyszłości. Minęło kolejne 8 lat, jest nowy rok AD 2008 i chyba powinienem spróbować przewidzieć, jak to będzie z komputerami w roku 2016.

Ale zacznijmy od analizy przepowiedni na rok 2000. Wprawdzie nie miałem wtedy PDA, ale laptopa podłączonego do internetu przez telefon komórkowy dorobiłem się - choć dopiero w roku 2007. Siedem lat temu UNIX dotarł pod strzechy w postaci Mac OS X oraz Linuksa. Tylko przepowiednia w sprawie oblicza komputerów zupełnie mi się nie sprawdziła: dalej używam myszy oraz gładzika, rozpoznawanie mowy jest dalekie ideału, kompilatory wymagają dokładnej składni, zaś komunikacja z komputerem raczej dryfuje w kierunku dotykania palcem niż piórem (jak w iPhone lub stole MS Surface). Za to ceny oraz dostępność komputerów trafiłem wspaniale - nawet w opuszczonej przez Boga i ludzi Polsce B wszędzie używa się komputerów do rozmów z rodzinami za granicą przez internet. Tego akurat tylko nie przewidziałem, że motorem masowej komputeryzacji będzie telefonia VoIP.

A jak będzie w roku 2016? Myślę, że dalej będę pisał felietony komputerowe, ciągle na Maku, choć nie jest wykluczone, że będzie to jednak jakiś PDA lub iPhone, zapewne z wirtualnym ekranem na ścianie oraz takąż klawiaturą na stole. Z pewnością ów komputer, jak najbardziej osobisty, będzie miał jakieś ćwierć terabajta pamięci operacyjnej i prawdopodobnie żadnego dysku, tylko pamięć stałą typu flash, uzupełnianą przez karty wielkości SIM-ów. Ekran OLED będzie dotykowy, urządzenie będzie rozpoznawało proste polecenia głosem nawet w hałaśliwym miejscu przez słuchawko-mikrofon. Wszystkie te elementy są już dziś dostępne jako prototypy albo nawet realne rozwiązania. Tak więc nie muszę tu nic wymyślać.

Prawdziwa rewolucja nastąpi w oprogramowaniu. Nie sądzę jednak, że będzie ona dotyczyła systemu operacyjnego. Windows XYZ z roku 2013 z łatą SP5 będą w dalszym ciągu dominowały na rynku komputerów stacjonarnych, zaś wymarzone przeze mnie PDA będą pracowały pod Linuksem. Oczywiście poza modelem Apple, który będzie napędzany Mac OS X w wersji 18.3, a może już 19? Natomiast dokumenty oraz programy będzie dostarczał Google. Tak jak dziś dba o moją pocztę, zapewniając dostępność 99,9% czasu. Google Docs wyprą z rynku programy kupowane w pudełkach, a nawet nabywane w sieci i ładowane. Po prostu stały dostęp do internetu z szybkością kilku megabajtów na sekundę pozwoli na wyeksportowanie przetwarzania danych na miliardy serwerów Google. Za stałą opłatę, niezbyt wygórowaną, firma z Mountain View zaspokoi potrzeby pisania, obliczania, wyszukiwania i prezentowania danych. Tylko zużycie papieru będzie ciągle rosło, bo drukarki kolorowe staną się jeszcze tańsze, to znaczy będą kosztowały tyle co ładunki z tuszem. Sądząc po dzisiejszych cenach, poniżej 50 USD.

Krótko mówiąc, na początku 2008 roku nie przewiduję żadnych drastycznych zmian w trendach, które obserwujemy w komputerach już od ćwierć wieku. Mam nadzieję, że CW nie podzieli losu PC Kuriera i wydawnictwo nie zawiesi wydawania naszego tygodnika. Choć jeśli tak się stanie, to zapewne gdzieś indziej ktoś inny przypomni tę przepowiednię. A portal pana Wicharego ją zarchiwizuje. Ja zaś napiszę kolejną przepowiednię, dotyczącą roku 2024.

<sup>1</sup>http://www.aresluna.org/attached/computerhistory/articles/wobecalternatywy

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (1)

~Gość

23-01-2008 15:15

czy w artykule umy¶lnie zostały użyte słowa nie do końca używane w polszczyĽnie codziennej, a wręcz neologizmy?

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88