Potrzebny jest rządowy zespół CERT

Subskrybuj RSS A A A
22 stycznia 2008
Dorota Konowrocka

Rozmowa z Robertem Koślą, zastępcą dyrektora Władzy Wdrażającej Programy Europejskie ds. SIS i VIS przy MSWiA.

Rozmowa z Robertem Koślą, zastępcą dyrektora Władzy Wdrażającej Programy Europejskie ds. SIS i VIS przy MSWiA.

Robert KoślaRobert KoślaJak wygląda idealny model współpracy administracji, operatorów i rozmaitych służb, który pozwoliłby skutecznie przeciwstawić się cyberprzestępczości?Opiera się on na współpracy na wielu poziomach. Współpracować muszą ze sobą odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne służby policyjne różnych państw. Potrzeba takiej współpracy wynika choćby z faktu, że polska policja nie ma żadnego wpływu na operatora działającego w Hiszpanii. Przede wszystkim jednak współpraca ta dotyczy wymiany informacji o źródłach ataków sieciowych, przekazywania informacji o nowych ich metodach i sposobach analizy zabezpieczonych dowodów, takich jak dyski twarde czy jakiekolwiek inne nośniki danych. Organy ścigania świetnie ze sobą współpracują, np. przy ściganiu przestępstw narkotykowych. Takie same metody i formy wymiany informacji mogą być z powodzeniem stosowane przy ściganiu cyberprzestępstw.

Jak wygląda sytuacja zespołów CERT w Polsce?W wielu państwach funkcjonują one w wielu dedykowanych sektorach. W Polsce funkcjonuje zespół CERT dla sił zbrojnych w strukturze Departamentu Informatyki i Telekomunikacji MON, funkcjonuje również zespół CERT dla środowisk akademickich - CERT Polska, funkcjonujący w NASK od 11 lat, z dużymi osiągnięciami. Jest nim m.in. stworzenie unikalnego na skalę światową systemu ostrzegania przed atakami sieciowymi - ARAKIS, którego pilotażowe wdrożenie w 50 organach administracji rządowej było przeze mnie zainicjowane w 2005 r. Rozwiązania bezpieczeństwa bazujące na wynikach tego pilotażowego wdrożenia planowane są do wdrożenia przez MSWiA w systemie e-PUAP. Nie mamy jednak rządowego zespołu CERT, a zatem nie mamy zespołu, który mógłby koordynować działania na styku organów ścigania, administracji i operatorów. Brakuje nam zespołu, który mógłby współpracować z European Government CERT, czyli zespołami rządowymi CERT w innych państwach europejskich oraz w USA.

Kto miałby stworzyć taki CERT?Ta decyzja należy do polityków. Najczęściej rządowy zespół CERT lokowany jest w tych podmiotach, które odpowiadają za sprawy wewnętrzne, za administrację. W modelu amerykańskim, US CERT ulokowany jest w Departamencie Bezpieczeństwa Kraju, czyli amerykańskim odpowiedniku MSWiA. W Niemczech rządowy zespół CERT-Bund ulokowano w strukturze Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Technik Informacyjnych, urzędu bezpośrednio podległego ministrowi spraw wewnętrznych Niemiec.

Czy to znaczy, że w Polsce nie ma żadnej organizacji, ośrodka czy urzędu, który byłby odpowiedzialny za skoordynowane działania wymierzone w cyberprzestępczość?Nie ma. Na razie zauważono taką potrzebę i umieszczono w Planie Informatyzacji Państwa mechanizmy bezpieczeństwa dla budowanej administracji elektronicznej. Trwa dyskusja, jaką formułę miałby przyjąć taki zespół koordynacyjny. On nie musiałby być duży. Wystarczy kilkanaście osób. Ten zespół nie przejmuje ani zadań policji, ani służb specjalnych. Wydaje się, że rządowy zespół CERT w Polsce powinien podlegać ministrowi spraw wewnętrznych i administracji, który odpowiada m.in. za informatyzację, zarządzanie kryzysowe, ochronę krytycznej infrastruktury państwa i funkcjonowanie administracji. Takie podporządkowanie pozwoliłoby właśnie uzyskać przełożenie na procedury i praktyki administracji. Inny model mógłby bazować na ścisłej współpracy z NASK i zespołem CERT Polska.

Rozmawiała Dorota Konowrocka

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88