Termin u Pana Zenka

Subskrybuj RSS A A A
6 listopada 2007
Jakub Chabik

Pisałem kiedyś program dla pewnej fabryki. Jedną z jego funkcji była kontrola stanów niektórych surowców używanych przy produkcji. W oznaczeniu magazynów istniał symbol "PZ", dla którego kontrola stanów była wyłączona.

Pisałem kiedyś program dla pewnej fabryki. Jedną z jego funkcji była kontrola stanów niektórych surowców używanych przy produkcji. W oznaczeniu magazynów istniał symbol "PZ", dla którego kontrola stanów była wyłączona.

Wyjaśniono mi, że PZ to Pan Zenek, czyli główny magazynier. Otóż, nie musi mieć on żadnego programu do kontroli stanów, bo swój magazyn ma tak zorganizowany, że zawsze wie, kiedy dana rzecz się kończy. Nie pamiętam już dokładnie mechanizmu kontroli, ale zasadniczo Pan Zenek tak zorganizował przyjmowanie i układanie towarów, że gdy opróżniała się półka przy przejściu (którym Pan Zenek przechodził kilka razy dziennie), towar należało zamówić.

Pan Zenek opracował swój system w ciemnych latach komunizmu. Potem przyszła informatyzacja. Dzisiejsze przedsiębiorstwa kupują drogie aplikacje ERP, które zajmują się kontrolą stanów magazynowych i zamówieniami w zależności od poziomu zapasów oraz czasu dostawy. Używają do tego zaawansowanych modeli numerycznych, choć w sumie robią robotę Pana Zenka. Rozumiem to - duzi chłopcy potrzebują drogich zabawek; póki dostawcy chcą je sprzedawać, a zarządy płacić - wszystko jest OK.

Piszę ten felieton w powyborczy wieczór, kiedy - jak to zwykle przy wyborach - miała miejsce kolejna spektakularna kompromitacja Państwowej Komisji Wyborczej. Tym razem, jednak, nie zawiódł system informatyczny. W niektórych komisjach nie dowieziono w porę kart do głosowania, skutkiem czego kilkadziesiąt milionów ludzi w kraju i za granicą musiało trzy godziny dłużej czekać na wyniki, zaś przegrane partie prawdopodobnie uznają to za znakomity pretekst, by zaskarżyć wynik wyborów.

A wystarczyłby prosty system na modłę Pana Zenka: odłożenie dużej garści kart wyborczych na osobną kupkę. W momencie, gdy zaczęłaby "schodzić" kupka rezerwowa, pracownik komisji jechałby pędem po zapasowe karty do odpowiedniego urzędu.

W dużej organizacji działającej pod presją czasu i oczekiwań nie można takich spraw zostawiać przypadkowi. Należało wykonać prostą analizę ryzyka ("co może pójść nie tak"), oszacować konsekwencje zaistnienia danego ryzyka, a następnie taki prosty "system" wymyślić i podać komisjom "na tacy" - wraz z odpowiednimi procedurami i oprzyrządowaniem.

Może gdzieś w Polsce istnieje jeszcze magazyn, którym nie zarządza zaawansowany system klasy ERP, a jakiś Pan Zenek. Polecam sędziemu Ferdynandowi Rymarzowi z PKW oraz p. Kazimierzowi Czaplickiemu z KBW terminowanie w takim właśnie magazynie - będzie jak znalazł na następne wybory.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88