Od łopaty do robota

Subskrybuj RSS A A A
30 października 2007
Sławomir Kosieliński

Instytucje sektora publicznego coraz częściej decydują się na systemy ERP.

Instytucje sektora publicznego coraz częściej decydują się na systemy ERP.

Pierwsze wdrożenia systemów ERP w sektorze publicznym rozpoczęły się od przedsiębiorstw komunalnych. Przez długie lata jedynym kompleksowym wdrożeniem SAP była Kancelaria Sejmu. W samorządach wciąż nie było impulsu do zmian starych systemów na nowoczesne ERP. Przełomem okazało się wdrożenie SAP w Urzędzie Miasta Wrocławia rozpoczęte w 2003 r. i systemu Oracle w Poznaniu. Odtąd datuje się zainteresowanie samorządów ERP. Prawdziwy boom dopiero przed nami.

Duży do dużego

Urząd Miejski Wrocławia dysponuje budżetem 2,8 mld zł. Warszawa - ponad 8 mld zł. W tym pierwszym urzędzie wraz z jednostkami podległymi ok. 6 tys. W tym drugim ponad 15 tys. Dodajmy, że wrocławskich wydziałów i biur jest ponad 35, natomiast w Warszawie aż 270 wydziałów dla dzielnic. Takimi organizacyjnymi molochami trudno zarządzać w tradycyjny sposób. Wszakże wdrożenie ERP - w obu przypadkach zdecydowano się na produkty SAP (przetargi wygrał wrocławski Winuel z Grupy Sygnity) - potrwa jeszcze lata.

Samorządowcy z obu miast zwracają uwagę, że przecież we wdrożeniu ERP nie chodzi o to, by tylko uruchomić system, ale o to, by organizacja działała sprawniej. Ma nastąpić standaryzacja i automatyzacja procesów, należy dokonać zmiany w organizacji i wprowadzić efektywniejsze praktyki zarządzania, trzeba uporządkować bazy, wymienić aplikacje "wyspowe". Efektem ma być skrócenie czasu obsługi procesów finansowych i wprowadzenie narzędzi kontrolingowych. Wreszcie, wraz z wdrożeniem systemu ERP powinna się poprawić obsługa spraw pracowniczych.

Te oczekiwania muszą zostać sprecyzowane w wielomiesięcznych rozmowach między firmą wdrażającą a urzędnikami. Przykładowo, na ustalenia co do zakresu prac przy wdrożeniu systemu Microsoft Dynamics w Urzędzie Miasta Szczecina założono termin od sierpnia 2007 r. do stycznia 2008 r. Zakończenie wdrożenia nastąpi w 2009 r. W konsekwencji ma nastąpić zmiana mentalna w organizacji. Szczeciński magistrat chce ograniczyć liczbę systemów, baz i oczywiście kosztów. "To koniec ery rozwiązań częściowych i systemów wyspowych" - twierdzi Andrzej Feterowski, dyrektor Wydziału Informatyki Urzędu Miasta Szczecina.

Wdrożenia także dla Polaków

Andrzej Feterowski dyrektor Wydziału Informatyki Urzędu Miasta SzczecinaAndrzej Feterowski dyrektor Wydziału Informatyki Urzędu Miasta SzczecinaDlaczego w kontekście wdrożeń w dużych urzędach spotykamy tylko zagraniczne marki ERP? "Z naszych doświadczeń wynika, że duży przede wszystkim chce wybrać kompetentnego dostawcę, z realnym doświadczeniem branżowym i wiedzą ekspercką, oferującego sprawdzony system" - mówi Piotr Staniszewski, wiceprezes zarządu firmy Aram z Grupy Sygnity. Podkreśla, że jednostek samorządowych nie stać na eksperymenty - ani w wymiarze czasowym, ani finansowym.

Przeczy temu jednak doświadczenie bielskiej firmy Rekord. Jej system Rekord obejmuje 50% ludności Śląska, 71% Małopolski zachodniej i aż 87% Podbeskidzia. Prezes Janusz Szymura nie boi się konkurencji wielkich firm, mimo że zatrudnia tylko 70 osób. "Za mną przemawiają efekty wdrożeń i zadowolenie skarbników miast" - mówi. Na jak długo starczy mu sił, żeby walczyć o swoją pozycję z takimi firmami, jak Oracle czy SAP?

Mały zbyt kosztowny

Spójrzmy na Kraków. Urząd tego miasta już w latach 90. XX w. posługiwał się systemem wspomagania zarządzania miastem Ratusz gdańskiej firmy Otago. Przejęcie zadań powiatowych w 1999 r., a także zarządzanie programami unijnymi powodują, że oprogramowanie "szyte na miarę" przez kilkudziesięcioosobową firmę na rzecz ponad 1300-osobowego urzędu stało się dlań "za ciasne".

Systemem Ratusz opiekuje się 15 informatyków-urzędników. Ich praca kosztuje miasto ok. 750 tys. zł rocznie. Za utrzymanie systemu magistrat płaci ok. 500 tys. zł. Gdyby Kraków przeszedł na system klasy ERP któregoś z czołowych graczy, opiekę nad systemem mogłyby sprawować prawdopodobnie trzy osoby, pozostałe zaś zajęłyby się czymś innym, równie pożytecznym dla miasta. Decyzja o wymianie systemu wspomagającego zarządzanie została już właściwie podjęta. Teraz trzeba już tylko czekać na ogłoszenie przetargu.

Kiedy usłyszymy o kolejnych wdrożeniach? Lada moment zostaną ostatecznie przyznane pieniądze w ramach programów unijnych. Ta fala wymusi zmianę zarządzania z ręcznego na zautomatyzowane i to jest właśnie szansa dla branży IT na nowe kontrakty.

Cena versus korzyści
Wydawałoby się, że na publicznym rynku ERP liczą się tylko Oracle i SAP. Jednakże marsz ku sławie rozpoczął również Microsoft Dynamics. Gdy Szczecin ogłosił przetarg na zakup i wdrożenie zintegrowanego systemu wspomagającego zarządzanie finansami, zgłosiły się wszystkie główne firmy ze swoimi rozwiązaniami. Komisja przetargowa wybrała system Microsoft Dynamics, zaoferowany przez konsorcjum firm Kom-Pakt i ABG Ster-Projekt SA za 5,24 mln zł. Rozwiązanie SAP chciał wdrażać Winuel, ale proponował 8,2 mln zł.

W Szczecinie mieliśmy do czynienia z ciekawą sytuacją. Po pierwsze, miejscy informatycy zażądali, by zamawiany system działał w istniejącej infrastrukturze magistratu na platformie Microsoft, którą urząd już posiada. To wyeliminowało Oracle'a i jego partnerów. Po drugie, Szczecin wytrzymał całą procedurę odwoławczą i jako pierwszy w Polsce będzie mógł się pochwalić wdrożeniem Dynamics, znanym dotychczas m.in. z Kopenhagi i Wiednia. Po trzecie, okazało się, że SAP jest rozwiązaniem za drogim dla miast i na razie stać nań tylko Wrocław i Warszawę. Być może pomyślne wdrożenie aplikacji Dynamics w czterystatysięcznym Szczecinie zainteresuje inne polskie miasta systemami klasy ERP.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88