Spoglądanie w przyszłość
Jak co roku konferencja 3GSM przyciągnęła tysiące przedstawicieli operatorów, dostawców technologii i użytkowników sieci komórkowych. To najlepsze miejsce, aby zorientować się w trendach i modach - bliższej i dalszej - przyszłości mobilnej telekomunikacji.
Jak co roku konferencja 3GSM przyciągnęła tysiące przedstawicieli operatorów, dostawców technologii i użytkowników sieci komórkowych. To najlepsze miejsce, aby zorientować się w trendach i modach - bliższej i dalszej - przyszłości mobilnej telekomunikacji.
Przedstawiciele branż telekomunikacyjnej i informatycznej chociaż zgromadzili się w Barcelonie, stolicy Katalonii, jednego z najbogatszych regionów Hiszpanii chętnie spoglądali w kierunku tzw. wschodzących rynków Afryki i Azji. Kraje te stanowią bowiem doskonały poligon doświadczalny dla nowych technologii i jednocześnie szklaną kulę, w której można dostrzec przyszłość. Operatorzy telekomunikacyjni zaś właśnie tam poszukują tzw. early adopters.
Przykładowo, Orange bacznie przyglądał się usługom mobilnej telewizji obejmującej funkcję nagrywania oferowanym w… Senegalu. "Usługi te są tam znacznie bardziej zaawansowane niż w innych krajach na świecie" - przekonywał podczas swojego wystąpienia Sanjiv Ahuja, szef Orange. Podczas kongresu 3GSM twórcy z indyjskiego Bollywood ogłosili zaś plan wprowadzenia na rynek swoich filmów w wersji na telefony komórkowe.
Z kolei Arun Sarin, szef Vodafone Group wskazywał na Republikę Południowej Afryki, gdzie użytkownicy HSDPA (High Speed Downlink Packet Access) stanowią trzecią część całego rynku usług szerokopasmowych. Co więcej, w ciągu kilku lat ich liczba wzrośnie i wyniesie nawet połowę rynku. Użytkownicy na "młodych" rynkach chętnie korzystają z nowych technologii, ponieważ nie dysponują możliwościami skorzystania z usług kablowych o odpowiedniej jakości. Brak atrakcyjnej oferty operatorów kablowych może prowadzić do sytuacji, w której użytkownicy będą praktycznie wyłącznie korzystać z usług bezprzewodowych. W krajach europejskich średnio 35% połączeń telefonicznych wykonywanych jest w sieciach mobilnych. Tymczasem w Afryce ten odsetek to 50%.
Komórki czy WiMAX
Rosnące znaczenie wschodzących rynków Afryki i Azji dla rynku telekomunikacyjnego dobrze podsumował Naquib Sawaris, szef Orascom Telecom, operatora działającego w Pakistanie, Egipcie, Algierii i Iraku. Skoro przed nim na scenie występowało dwóch Hindusów, a on sam jest Egipcjaninem, chyba nikt nie powinien mieć wątpliwości, że nadszedł czas krajów rozwijających się.
W promocję nowego systemu zaangażowali się także niektórzy operatorzy komórkowi. Przykładowo, T-Mobile USA będzie oferował uaktualnienie do nowego systemu klientom posiadającym urządzenia firmy HTC, pracujące pod kontrolą Windows Mobile 5.0. Będą oni mogli pobrać system ze strony internetowej T-Mobile w drugim kwartale br.
W Barcelonie Microsoft prezentował nowe aplikacje Live Search for Windows Mobile 6 i Live Search for Java. Oferują one wyszukiwanie bazujące na kategoriach, co pozwala na przeszukiwanie bez konieczności wprowadzania tekstu w telefonie.
Nie przecząc opiniom kierownictwa operatorów, wielu specjalistów przekonuje, że to nie sieci komórkowe, ale tańszy i szybszy WiMAX będzie dominował jako technologia, z wykorzystaniem której użytkownicy łączą się z Internetem. "Wielu operatorów na wschodzących rynkach będzie rozwijać sieci, tak aby mogły obsługiwać usługi niewymagające dużej przepustowości, np. pocztę elektroniczną, ale bardziej atrakcyjnym kierunkiem jest budowa sieci WiMAX do oferowania usług szerokopasmowych" - uważa David Taylor, kierujący działem strategii działania na rynkach rozwijających się w Motoroli. "W szczególności z wykorzystaniem WiMAX można efektywnie z perspektywy kosztów obsługiwać małe i średnie przedsiębiorstwa w obszarach wiejskich" - dodaje David Taylor.
Stacje bazowe WiMAX są nie tylko tańsze i oferują większe przepustowości, ale także zużywają mniej energii, ponieważ ich systemy nie wymagają chłodzenia. To niebagatelna zaleta, bo budowa sieci zasilających w tych krajach może stanowić wyzwanie właśnie ze względu na ten aspekt.
Kłopoty z VoIP
Supercienki SamsungZ drugiej strony, przedstawiciele operatorów sieci GSM przekonywali, że usługi głosowe VoIP w sieciach mobilnych nie będą miały takiego wpływu na rynek jak usługi świadczone w sieciach tradycyjnych. "Istnieje wiele rodzajów problemów technicznych, które sprawiają, że tego typu usługi są trudne do zaimplementowania. Trzeba np. rozwiązać problem sposobu, w jaki połączenie ma docierać do użytkownika" - przekonuje Hamid Akhavan, szef T-Mobile International. Problemy techniczne dotyczą też sposobu przekazywania adresów IP użytkowników mobilnych pomiędzy sieciami. Nie zostały one dotychczas rozwiązanecałkowicie. Inne problemy, na które zwracał uwagę szef T-Mobile, to połączenia na telefony alarmowe i pozostawania w stałej łączności.
Problematyczna jest nie tylko technologia, ale także cennik usług. "Wiele osób mówiąc o VoIP myśli o usługach bezpłatnych. Korzystanie z usług mobilnych dostarczanych przez Internet wymaga zakupienia pakietu danych" - tłumaczy Hamid Akhavan. Dlatego jego zdaniem mobilny VoIP będzie miał niewielki udział w przychodach z głosowych usług mobilnych.
Opinia szefa T-Mobile nie jest odosobniona. Co może niektórych zaskoczyć, podzielają ją przedstawiciele Skype Technologies. W niedawnym wywiadzie dla jednej z fińskich gazet założyciel i dyrektor wykonawczy firmy Skype Niklas Zennstroem wspominał o problemach technicznych, których rozwiązanie może zabrać znacznie więcej czasu i wysiłków niż się spodziewano. Nieco wcześniej inni przedstawiciele kierownictwa Skype wskazywali na brak atrakcyjnych, zryczałtowanych opłat za transmisję danych w sieciach mobilnych jako główną przeszkodę popularyzacji mobilnego VoIP.
Telewizja mobilna na trzy sposoby
iPaq 500 Voice MessengerPomimo sceptycyzmu dostawcy technologii sieciowych koncentrują się właśnie na protokole IP. Przykładem mogą być zaprezentowane pierwszego dnia konferencji plany produktowe firmy Nokia Siemens Networks. Simon Beresford-Wylie, szef nowej firmy przyznał, że branża dotychczas niewłaściwie postrzegała Internet i ulegała zbytnio czarowi technologii 3G, tracąc szansę na integrację ze światem IP. Tymczasem liczba użytkowników usług szerokopasmowych - zarówno kablowych, jak i bezprzewodowych - wzrośnie do 5 mld w 2015 r. z 2,5 mld w roku ubiegłym.
Firma będzie oferować szeroką gamę produktów, m.in. mobilnych WCDMA (Wideband Code Division Multiplex Access) oraz bezprzewodowych WiMAX, a także dostępu szerokopasmowego, w szczególności technologii IP. Szef Nokia Siemens Networks prognozuje także szybką popularyzację technologii HDTV (High-Definition Television) oraz IPTV (Internet Protocol Television), co spowoduje czterokrotne zwiększenie ruchu sieciowego do 2015 r. Usługi tego typu będą wymagać bowiem dostarczenia poszczególnym użytkownikom przepustowości rzędu kilku Gb/s.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





