Film na wyciągnięcie komputera

Subskrybuj RSS A A A
30 października 2006
Jakub Chabik

Myślę, że komputery i Internet dopiero zaczynają odciskać wyraźne piętno na sztuce i z uwagą patrzę na wszystko, co zwiastuje mariaż artystów i informatyków.

Myślę, że komputery i Internet dopiero zaczynają odciskać wyraźne piętno na sztuce i z uwagą patrzę na wszystko, co zwiastuje mariaż artystów i informatyków.

Myślę, że takim zjawiskiem jest machinima i dziś - spełniając obietnicę z blogu ( http://rewers.computerworld.pl ) - chciałbym Państwu o niej opowiedzieć.

Ale najpierw wyjaśnię tym, którzy nie wiedzą, co to jest motor (engine) gry. Otóż kilkanaście lat temu zauważono, że gry, szczególnie tzw. strzelanki FPP, skonstruowane są z dwóch niezależnych "warstw" oprogramowania. Jedna to wygląd samej sceny, obiekty (wrogowie, przedmioty) na niej będące, tekstury, którymi pokrywane są ściany itd. To ona przesądza o wyglądzie, atmosferze i trudności gry; tutaj też znajduje się scenariusz, intryga. Druga, bazowa warstwa, to właśnie motor: zawiera algorytmy wizualizacji, fizykę całego świata, ruch postaci itd. Motor jest jakby systemem operacyjnym wirtualnego świata z gry.

Machinima w najprostszej postaci to po prostu sekwencje z gry "zrzucone" do pliku audiowizualnego, które umiejętnie zmontowano i pod które podłożono nowy głos. Nieco więcej swobody twórcom dają machinimy oparte na grach sieciowych - tam gracze, sterując odpowiednio ruchami swoich postaci oraz "kamerami", mogą odgrywać całe sekwencje i w zasadzie można to już nazwać aktorstwem. Największe możliwości daje jednak zastosowanie motorów gier: indywidualny twórca może "oskryptować" całą scenę, czy nawet scenariusz. Potem wszystko zmontować i... wrzucić do Internetu.

Historia, którą machinima opowiada, niekoniecznie musi mieć cokolwiek wspólnego z oryginalnym tematem gry. W Internecie można znaleźć m.in. serial Red vs. Blue zmontowany z popularnej gry Halo. Zamiast beznamiętnego strzelania postaci zdobywają się na humor, refleksje filozoficzne, a także komentarze na temat bieżących spraw (np. polityki). Niedawno oglądałem pierwsze machinimy stylizowane na talk-show i programy przyrodnicze. Nie muszę dodawać, że setnie się ubawiłem, bo kipiały od humoru - także takiego, którego próżno dziś szukać w do bólu odtwórczych i pod każdym względem poprawnych programach telewizyjnych.

Gatunek doczekał się już nie tylko grup zainteresowań, gdzie można znaleźć profesjonalne porady na temat "kręcenia" machinim, ale także festiwali i nagród. A propos, pierwszy polski pokaz machinim odbywa się w ramach festiwalu TOFFI ( http://www.toffi.filmforum.pl/ ) w Toruniu.

Ogromny potencjał tkwiący w machinimach oznacza szybką demokratyzację tworzenia filmów, seriali i teledysków. Każdy ma w domu grę komputerową, a na rynku już pojawił się pierwszy motor do robienia machinim (The Movies). Dzięki kamerom internetowym i specjalnemu oprogramowaniu nie będzie już problemu, by łączyć sekwencje filmowane i animowane. Każdy będzie producentem filmowym, a YouTube oraz internetowe społeczności użytkowników zadbają o dystrybucję i marketing. A wszystko to będzie kosztować dokładnie nic - oprócz oczywiście kreatywności i pracy.

Przemysły filmowy i telewizyjny (któremu machinima też zagraża, choć ten jeszcze o tym nie wie) oczywiście na początku zlekceważą zjawisko, a potem będą chciały je ograniczać metodami administracyjnymi - tak jak koncerny fonograficzne próbują wytępić niezależną muzykę pod przykrywką walki z piractwem.

Dzieje się zupełnie tak jak w XIX wieku, gdy na szklanej płytce zamkniętej w camera obscura zaczęto uwieczniać obrazy. Rewolucja stworzyła nową gałąź sztuki - fotografikę - ale uwolniła też malarstwo z okowów akademizmu. Dziś po raz kolejny technologia ma szansę poszerzyć granice sztuki.

Oceń artykuł

średnio: 2.5 liczba ocen: 2

Komentarze (1)

Zyga

05-11-2006 18:50

a w międzyczasie można pograć sobie na komórce - elofon.pl

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88