Administracja publiczna - Algorytm na prawo

Subskrybuj RSS A A A
9 października 2006
Sławomir Kosieliński

Wreszcie spełnia się marzenie kilku pokoleń informatyków. Kancelaria Sejmu podjęła się tzw. algorytmizacji prawa za pomocą XML. To rewolucja godna Lidera Informatyki.

Wreszcie spełnia się marzenie kilku pokoleń informatyków. Kancelaria Sejmu podjęła się tzw. algorytmizacji prawa za pomocą XML. To rewolucja godna Lidera Informatyki.

Załóżmy, że do laski marszałkowskiej trafiają trzy projekty ustaw na ten sam temat: rządowa, poselska i obywatelska (jest to możliwe po zebraniu 100 tys. podpisów). Czym się one różnią? Prawdopodobnie Marszałek Sejmu poprosiłby Biuro Legislacyjne o zestawienie różnic w tekstach. Jeszcze niedawno takie zlecenie legislatorzy okupiliby kilkudniową, benedyktyńską pracą. Teraz wystarczy nacisnąć Enter, by różnice pojawiły się na ekranie. To zasługa ustandaryzowania tekstów aktów prawnych w formacie XML.

Sejmowy SET

Od lat w głowach informatyków Kancelarii Sejmu RP dojrzewał pomysł na algorytmizację prawa. Katalizatorem zmian stała się afera Lwa Rywina związana ze zmianami w ustawie medialnej. Jak sprawnie zorganizować proces legislacyjny, aby uniknąć wkradania się w tekst projektów aktów prawnych takich "cudeniek" jak sformułowanie "lub czasopisma"?

W końcu System Informacyjny Sejmu (www.sejm.gov.pl) umożliwia wgląd w proces legislacyjny na każdym etapie tworzenia prawa, od projektu ustawy, poprzez stenogramy z dyskusji na sesjach plenarnych i w komisjach sejmowych, aż do ostatecznej wersji przyjętej/odrzuconej w głosowaniu. Brakowało kropki na "i", czyli wyeliminowania papieru jako jedynego pewnego nośnika przedkładanego projektu ustawy i nade wszystko ścisłego przestrzegania Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej".

"Jeżeli ustawa ma 50 nowelizacji, to nie da się jej czytać, tak żeby mieć na papierze i tekst, i wszystkie zmiany" - tłumaczy Zbigniew Jabłoński, dyrektor Ośrodka Informatyki Kancelarii Sejmu. "Musi powstać roboczy tekst ujednolicony, oddający stan prawa na dziś. Tworzony System Edycji Tekstów wykorzystujący XML daje taką możliwość i nie wymaga żmudnej pracy legislatorów po godzinach".

Kliknij, aby powiększyćSystem Edycji Tekstów (SET) uwzględnia wszystkie nowelizacje ustaw po pierwotnych publikacjach. Poseł przygotowując nową poprawkę do ustawy może sobie zażyczyć pokazania tekstu ujednoliconego na dowolną datę. "Jak to możliwe? Tłumaczymy wszystkie teksty ustaw na XML. Nasz automat tłumaczący ściśle przestrzega zasad zawartych we wspomnianym rozporządzeniu. Stosujemy zatem algorytm na prawo" - tłumaczy Władysław Baksza, szef Wydziału Edycji Tekstów Biura Legislacyjnego. "Najstarszy tekst, jaki był przekładany na XML, powstał 37 lat temu. Przez ten okres obrósł dziesiątkami zmian. Ale system musi je wszystkie uwzględniać" - dodaje.

Ostatnio pod obrady Komisji Sejmowej trafiły cztery projekty ustawy zmieniającej prawo spółdzielcze: dwa rządowe i dwa poselskie. By zrozumieć kierunek zmian, Komisja poprosiła Biuro Legislacyjne o sporządzenie dokumentu ukazującego proponowane zmiany na tle obowiązującego prawa. SET umożliwił natychmiastowe wykonanie tego zadania.

Wystarczy wspomnieć, że w interpretacji stanowionego prawa ważne są nie tylko przecinki, średniki, ale również przypisy, w których odnosi się do wszelkich unijnych regulacji. Toteż zmiana prawa musi uwzględniać odwołania do dyrektyw i rozporządzeń UE.

Zmiany na lepsze

Zbigniew Jabłoński, dyrektor ośrodka informatykiZbigniew Jabłoński, dyrektor ośrodka informatykiZbigniew Jabłoński i Władysław Baksza uważają, że upowszechnienie w Sejmie Systemu Edycji Tekstów umożliwi posłom pisanie nowych ustaw lub proponowanie zmian bezpośrednio w tym edytorze. Będą mogli na bieżąco śledzić konsekwencje swoich zmian. Na razie SET służy legislatorom.

Doświadczenia sejmowych prawników i informatyków znajdą odzwierciedlenie w rozporządzeniu ministra właściwego ds. informatyzacji (czyli ministra spraw wewnętrznych i administracji) w sprawie wymagań technicznych dokumentów elektronicznych, zawierających akty normatywne, elektronicznej formy dzienników urzędowych oraz warunków ich publikowania i udostępniania. Odtąd XML stanie się codziennością w stanowieniu prawa, tak jak przekazywanie projektów ustaw z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów drogą elektroniczną.

Kancelaria o krok do przodu

Na tle starań Kancelarii Sejmu o algorytmizację prawa dotychczasowe jej dokonania nabierają dodatkowych rumieńców. Przypomnijmy je.

W obsłudze administracyjnej Sejmu i Kancelarii Sejmu standardem jest system SAP R/3. "Wdrożenie systemu było bardzo trudnym procesem" - przyznaje Zbigniew Jabłoński. Dziś Kancelaria Sejmu użytkuje wszystkie, oprócz Sprzedaży, podstawowe moduły systemu SAP R/3 - od Rachunkowości, Kontrolingu, poprzez Rachunkowość budżetową, Majątek trwały, do Zaopatrzenia, Gospodarki materiałowej oraz Zarządzania kadrami i płacami. To tzw. Zintegrowany System Obsługi Administracyjnej.

Wanda Fidelus-Ninkiewicz, szefowa kancelarii sejmuWanda Fidelus-Ninkiewicz, szefowa kancelarii sejmuKiedy się korzysta z takiego systemu, to łatwiej dostrzec miejsca, gdzie można oszczędzać. Jeszcze trzy lata temu parlamentarzysta otrzymywał średnio 1 m3 papieru na każdy temat. "Trafiał do niego każdy druk sejmowy, bez względu na to, czy był nim zainteresowany, czy też nie" - obrazuje sytuację Zbigniew Jabłoński. Zarazem rosły zasoby sejmowego serwisu internetowego. Aż się prosiło, by posłowie również zaczęli z tego korzystać. "Stosowną decyzję podjął wreszcie w poprzedniej kadencji ówczesny marszałek Marek Borowski. Od 1 stycznia 2003 r. poseł otrzymuje pocztą elektroniczną informację o udostępnieniu w serwisie WWW druku sejmowego" - podkreśla.

Ta decyzja pozwoliła obniżyć koszty średnio o 30%. Stała się zalążkiem pracy grupowej. Najważniejsze jednak, że dokument w postaci elektronicznej otrzymał wreszcie priorytet przed papierowym. Odtąd posłowie, jeśli chcą mieć w ręku projekt ustawy, to albo poproszą o wydrukowanie Kancelarię Sejmu, albo sami to zrobią, korzystając ze sprzętu biur poselskich.

Te znowuż korzystają z outsourcingu w zakresie informatyki. "Od roku 1994 r. do zakończenia III kadencji Sejmu posłowie w 460 biurach poselskich otrzymywali, jako standardowe wyposażenie biura, zestaw komputerowy z oprogramowaniem. Eksploatacja tego zestawu, włączając w to organizację usługi transmisji danych, leżała po stronie biur poselskich" - opowiada Zbigniew Jabłoński. W roku 2002 powierzono pełną obsługę informatyczną biur poselskich na zasadach outsourcingu firmie zewnętrznej. "Częścią usługi jest dostęp każdego biura do Internetu na gwarantowanym umową poziomie o przepustowości min. 1 Mb/s (1 Mb/s przy łączu asymetrycznym: «do» 1 Mb/s, «od» 256 kb/s). Usługodawca dba o prawidłowość funkcjonowania sprzętu i oprogramowania oraz dostępu do sieci i jej bezpieczeństwo, pełni także rolę administratora" - mówi Zbigniew Jabłoński. Ostatnia umowa z firmą Betacom opiewa na sumę ponad 9 mln zł brutto. Ale za tą cenę ustabilizowały się warunki pracy biur i jest możliwa elektroniczna dystrybucja dokumentów sejmowych.

Wspomnijmy jeszcze o sposobie głosowania w Sejmie. To właśnie wtedy kolejny raz posłowie spotykają się z informatyką sejmową, wykorzystując w tym celu kartę mikroprocesorową. Użytkowany tutaj system obsługi głosowań uchodzi za najlepszy w Europie. "Umożliwia on minimalizację czasu trwania głosowań" - wyjaśnia Zbigniew Jabłoński. Wobec częstych przypadków konieczności przegłosowania kilkuset wniosków jednego dnia korzyść ze stosowania systemu jest oczywista. Ponadto pozwala automatyzować głosowania "na listę" (przykładowo, w wyniku rezygnacji z konieczności zbierania i liczenia głosów w sposób "klasyczny" na wybór członków Trybunału Konstytucyjnego Sejm potrzebuje 2 min, a nie kilku godzin). Technologia, zastosowana do wykonania oprogramowania, pozwala na wprowadzenie skomplikowanych zmian - wynikających np. ze zmian w regulaminie Sejmu - w krótkim czasie. Być może za rok legitymacje poselskie zostaną wyposażone w podpis elektroniczny.

To wszystko pokazuje, jak wiele mogą zdziałać informatycy w sojuszu z władzami danej instytucji spokojem i wytrwałością.

Rozwiązania
Zintegrowany system obsługi administracyjnej zbudowany z wykorzystaniem SAP R/3 wspiera procesy dotyczące rozliczeń finansowych, ewidencji i zakupów. Zestaw aplikacji bazujących na rozwiązaniach Oracle, Lotus i Verity zapewnia wsparcie całego procesu legislacyjnego. Internetowy System Informacji Prawnej stanowi bazę aktów prawnych od roku 1918 r. Niedawno w Kancelarii Sejmu wdrożono, wspomagający prace legislacyjne, System Edycji Tekstów. Sieć sejmową oparto na urządzeniach 3Com. Platforma sieciowa to Solaris, AIX i HP UX. W Kancelarii działają serwery centralne i departamentowe.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88