Felieton, który napiszę za trzy lata

Subskrybuj RSS A A A
4 września 2006
Jakub Chabik

Dziś mają Państwo jedyną szansę przeczytać felieton, który napiszę za trzy lata - jeśli oczywiście Pan Bóg i Redaktor Naczelny pozwolą tak długo trwać na posterunku.

Dziś mają Państwo jedyną szansę przeczytać felieton, który napiszę za trzy lata - jeśli oczywiście Pan Bóg i Redaktor Naczelny pozwolą tak długo trwać na posterunku.

Nie kończy się chaos wywołany na rynku przez niespodziewane zaprzestanie świadczenia usług przez Telepol, jednego z operatorów telekomunikacyjnych. Kilka milionów klientów z niecierpliwością śledzi media w poszukiwaniu odpowiedzi:

co dalej?

Największy kryzys na polskim rynku telekomunikacyjnym wywołany został znienacka; można powiedzieć - przez jeden podpis. Adam Nowak, do niedawna prezes Telepol SA, mówi tak: "To była zwykła umowa outsourcingowa, jakich podpisaliśmy już wiele". Firma konsultingowa MacDonald miała przejąć zarządzanie niektórymi procesami biznesowymi w przedsiębiorstwie. Poniewczasie okazało się, że ktoś dopisał także "oraz podejmowanie decyzji zarządczych" i tym samym zarząd outsourcował sam siebie. Prawnicy prowadzą jeszcze spory, czy był to zabieg legalny, bo kodeks spółek handlowych nie pozwala organom spółki na podejmowanie decyzji przekraczających tzw. zwykły zarząd, ale ze względu na precedensowy charakter sprawy rozstrzygnięcie nie nastąpi szybko. MacDonald odmawia komentarza: "Nasze umowy objęte są klauzulą poufności" - poinformowała Magdalena Śledź, rzecznik prasowy firmy.

Na pytanie, czy czytał feralną umowę, prezes Nowak odpowiada: "Podpisywałem kilkanaście takich umów miesięcznie, miałbym je wszystkie czytać? Po to mam radców!". Dodajmy, że obsługa prawna Telepolu była także outsourcowana do kancelarii Strojak & Brat Bliźniak. Mecenas Strojak komentuje: "Nie naszą rzeczą jest analiza biznesowych skutków umów. Zapewniamy jedynie, by nie miały one wad prawnych".

A jeszcze niedawno Telepol był ulubieńcem analityków i inwestorów. Firma w nowatorski sposób podeszła do wysokotechnologicznego biznesu. W przeciwieństwie do pozostałych operatorów, zatrudniających wiele tysięcy osób i posiadających infrastrukturę wartą miliardy, Telepol był firmą małą i prężną. Zarządzanie infrastrukturą telekomunikacyjną przekazano do Indii, systemy informatyczne obsługiwał ComPakt, a kampanie marketingowe outsourcowano do jednego z renomowanych domów medialnych. Call center, zlokalizowane w Żytomierzu (Ukraina) i Chengdu (Chiny), dawały Telepolowi wyjątkowo korzystny stosunek kosztów operacyjnych do marży. Ponadto, Telepol wcześniej outsourcował także budowę cenników, zarządzanie relacjami z klientami, kształtowanie strategii sprzedaży oraz cały branding. Skutkiem takiego podejścia była duża dynamika firmy - w ciągu ostatnich trzech lat jej wartość giełdowa wzrosła aż sześćdziesięciokrotnie!

Zarządca komisaryczny Telepolu poprosił biegłych, by oszacowali majątek spółki. Efekt ich prac nie pozostawia wiele nadziei: "Jedyne co znaleźliśmy to kilka szaf umów. Żadnych nieruchomości, samochodów, infrastruktury informatycznej. Nawet meble są własnością firmy wynajmującej powierzchnię biurową" - powiedział zarządca komisaryczny. To zła wiadomość dla wierzycieli, wśród których są największe polskie banki, oraz dla inwestorów - funduszy emerytalnych i indywidualnych graczy. Wiara w nowatorski model biznesowy Telepolu okazała się prowadzić na manowce. Adam Nowak przeprasza ich wszystkich, mówiąc: "Nie my jedni wierzyliśmy w możliwości outsourcingu, ale dopiero my poszliśmy tak daleko".

Urząd Komunikacji Elektronicznej rozważa narzucenie pozostałym operatorom obowiązku świadczenia roamingu krajowego dla klientów Telepolu, ale nie wiadomo kto miałby za to zapłacić. Ratunkiem może okazać się postawa ComPaktu, który w nieoficjalnych rozmowach sugeruje, że mógłby przejąć Telepol za symboliczną złotówkę: "W końcu to my wiemy najwięcej o ich biznesie" - miał powiedzieć Docent podczas obiadu z zarządem.

Oceń artykuł

średnio: 3 liczba ocen: 2

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88