Oddam proces w dobre ręce

Subskrybuj RSS A A A
3 kwietnia 2006
Antoni Bielewicz

Coraz częściej w naszym kraju pojawiają się informacje o inwestycjach w budowę centrów BPO (Business Process Outsourcing). Równocześnie jednak liczba lokalnych przedsiębiorstw korzystających z tego typu usług jest zaskakująco mała. Może być to jednak ogromna szansa na przyszłość dla rodzimych firm - twierdzą specjaliści zajmujący się outsourcingiem.

Coraz częściej w naszym kraju pojawiają się informacje o inwestycjach w budowę centrów BPO (Business Process Outsourcing). Równocześnie jednak liczba lokalnych przedsiębiorstw korzystających z tego typu usług jest zaskakująco mała. Może być to jednak ogromna szansa na przyszłość dla rodzimych firm - twierdzą specjaliści zajmujący się outsourcingiem.

Jesteśmy świadkami rewolucji, której na imię outsourcing procesów biznesowych (Business Process Outsourcing, czyli BPO). W jej wyniku obsługa coraz większej liczby procesów biznesowych zostaje zlecona wyspecjalizowanym centrom, tworzonym w obrębie korporacji lub całkowicie niezależnym firmom, zazwyczaj operującym w krajach o niższych kosztach pracy.

Wszystko zaczęło się od outsourcingu najbardziej standardowych i powtarzalnych czynności. Firmy zlecały kontrahentom obsługę procesu naliczania płac, fakturowania, zarządzania flotą samochodową czy telefonicznego wsparcia klientów.

Dziś na zewnątrz zlecane są coraz bardziej skomplikowane i kluczowe z punktu widzenia firmy obszary działalności. Wyspecjalizowane firmy zajmują się projektowaniem produktów, czy pozyskiwaniem nowych klientów, a więc dziedzinami jeszcze niedawno uznawanymi za kluczowe dla przedsiębiorstw. Wszystko to robione jest z myślą o redukcji kosztów i zwiększeniu elastyczności funkcjonowania przedsiębiorstw, które skupiając się na realizowaniu tylko tych procesów, w których firma osiągnęła operacyjną doskonałość, mogą uzyskać przewagę nad konkurentami.

Rosnąca popularność outsourcingu procesów biznesowych to część większej fali przemian w biznesie. "Duże i przez to ociężałe korporacje źle radzą sobie z wyzwaniami zmieniającego się coraz szybciej rynku oraz konkurencją małych mobilnych dostawców, czy sieci firm. Niektórzy eksperci zaczynają wręcz sugerować, by zamiast żmudnej i czaschłonnej restrukturyzacji budować nowe, mobilne organizacje na istniejących fundamentach firm-matek i z czasem płynnie przejąć ich funkcje" - mówi Piotr Ogonowski, konsultant i prezes spółki doradczej Experter. Outsourcing części procesów to próba dostosowania się do zmieniającego się otoczenia i uczynienia z firm na powrót organizacji szybko reagujących na potrzeby rynku.

Wielka nisza

Zmiany te doprowadziły do powstania ogromnej niszy na rynku dostawców usług. Według ostatnich prognoz IDC, światowe wydatki na BPO, w 2004 r. sięgające 382,5 mld USD, jeszcze przed końcem dekady osiągną 641,2 mld USD. Z kolei analitycy Gartnera silnie eksponują problem zewnętrznej obsługi procesów. Jak przewidują, do końca 2007 r. ok. 50% centrów usługowych wspierających back office i rozwój aplikacji będzie należało do zewnętrznych usługodawców niezwiązanych kapitałowo ze swoimi klientami. Przyspieszyły także proces globalizacji wyspecjalizowanych usług. Dziś nie dziwi już nikogo informacja o tym, że część procesów Procter & Gamble jest realizowana przez indyjskie firmy zewnętrzne i koordynowana przez HP. Podobne zjawiska to dziś codzienność wielkich korporacji.

Polska jest istotnym beneficjentem tych przemian. Według niektórych ekspertów, w naszym kraju jest już ponad 200 centrów BPO i call centers, świadczących usługi outsourcingu procesów biznesowych. I liczba ta rośnie z każdym miesiącem. Tylko w ciągu kilku tygodni mogliśmy przeczytać o planach otwarcia centrów BPO przez Shell, EDS, a także indyjską firmę KPIT Cummings. Według badań przeprowadzonych przez Economist Intelligence Unit w 2005 r., nasz kraj zajmuje piąte miejsce na liście najbardziej atrakcyjnych lokalizacji centrów BPO. Znaleźliśmy się na tej liście za Indiami, Chinami, Czechami i Singapurem.

Dostawcy, a nie odbiorcy

Będąc coraz bardziej liczącym się dostawcą usług BPO, sami wciąż rzadko korzystamy z tego typu usług. Co prawda na swoje potrzeby centra obsługi utworzyło kilka banków (m. in. BRE, Citibank, ostatnio nad podobnym projektem pracuje podobno Fortis Bank), jednak z różnych form outsourcingu procesów biznesowych, przede wszystkim finansowych i kadrowo-płacowych, które z racji istotnych uregulowań prawnych są silnie zestandaryzowane, korzysta niewiele ponad setka rodzimych przedsiębiorstw. To zresztą trend widoczny w całym regionie. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez McKinsey & Company, nakłady na BPO i outsourcing IT w całej Europie Środkowej stanowią zaledwie 3% budżetów podobnych przedsięwzięć w Europie Zachodniej.

Zakrawa to na paradoks, ale tylko pozornie. "W kraju o niskich kosztach pracy trudno znaleźć uzasadnienie ekonomiczne dla tego typu działań, zwłaszcza jeśli jedynym celem jest uzyskanie krótkoterminowych oszczędności. To bardzo tradycyjny model BPO, obecnie wypierany przez nowe podejście" - mówi Guido Tamburini, jeden z dyrektorów Accenture Polska. znacznie łatwiej podjąć decyzję o oddaniu na zewnątrz obsługi procesów, w sytuacji gdy różnice w kosztach obsługi sięgają kilkuset procent, niż gdy nie przekraczają 25%.

Zdaniem Anny Sieńko, dyrektor ds. outsourcingu strategicznego w IBM Polska, brak uzasadnienia biznesowego wynika wprost z rozmiarów polskich przedsiębiorstw. "Oddanie na zewnątrz bądź wyspecjalizowanej jednostce wewnętrznej obsługi niektórych procesów ma sens przy pewnej skali. Trudno myśleć o korzyściach biznesowych z BPO, jeśli dział księgowości w firmie zatrudnia 2-3 księgowych. Takie firmy korzystają raczej z biur rachunkowych" - mówi. Równocześnie jednak korzyści te powinny być dobrze widoczne już w przypadku firm, gdzie podobne jednostki liczą powyżej 100 osób.

Zdaniem niektórych specjalistów, pewne znaczenie ma także fakt, że boom na BPO zbiegł się w czasie ze zmianami, które towarzyszą akcesji Polski do UE. "Polskie przedsiębiorstwa są w trakcie kolejnej fali restrukturyzacji oraz przejęć i fuzji. Mimo to pewna ich część jest gotowa do usprawnienia zarządzania pewną częścią procesów m.in. poprzez outsourcing" - mówi Peter Peters, partner w polskim biurze McKinsey & Company. Równie dobrze można jednak założyć, że w wyniku procesów fuzji pojawią się dodatkowe rezerwy na tyle duże, by decyzję o outsourcingu odsunąć w dalszą przyszłość.

Kwestia dojrzałości

Pytanie o przyszłość BPO w Polsce to w istocie także pytanie o stopień dojrzałości organizacyjnej polskich przedsiębiorstw. Dla wielu z nich outsourcing niezależnie od swojej postaci to wciąż raczej nowinka niż konieczność biznesowa. Podobnie zresztą jak rachunek kosztów funkcjonowania poszczególnych działów, czy rozliczenia wewnętrzne.

Same funkcjonują w oparciu o zdecentralizowane działy księgowości, kadr czy obsługi klienta i chociażby ze względów społecznych opierają się zakusom ich centralizacji. Żeby mogły zacząć myśleć o outsourcingu, musiałyby wcześniej przeprowadzić cały szereg procesów restrukturyzacyjnych. BPO to bardzo poważna zmiana sposobu prowadzenia biznesu. Wymusza na firmach przejście z zarządzania ludźmi, czy procesami na zarządzanie dostawcami, ze wszystkimi tego faktu subtelnymi konsekwencjami. Wiele przedsiębiorstw nie ma wprawy w prowadzeniu i utrzymywaniu tego typu relacji i w związku z tym ucieka od nich.

Nie bez znaczenia jest także brak doświadczeń w outsourcingu po stronie działów IT. Te zdaniem ekspertów odgrywają kluczową rolę w przygotowaniach do outsourcingu procesów biznesowych.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88