Ja tu jeszcze wrócę

Subskrybuj RSS A A A
3 kwietnia 2006
Sławomir Kosieliński

Z Grzegorzem Fiukiem, byłym dyrektorem Departamentu ds. Informatyzacji Resortu Finansów, rozmawia Sławomir Kosieliński.

Z Grzegorzem Fiukiem, byłym dyrektorem Departamentu ds. Informatyzacji Resortu Finansów, rozmawia Sławomir Kosieliński.

Według mnie Ministerstwo Finansów może spełnić wymogi przyjmowania dokumentów elektronicznych zgodnie z Ustawą o podpisie elektronicznym i ordynacją podatkową, które wchodzą w życie 16 sierpnia 2006 r., na cztery sposoby. Po pierwsze, mogłoby wykorzystać system deklaracji celnych Celina, po drugie, dostosować aplikację Comarch działającą u Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, po trzecie, może zwrócić uwagę na krakowski pilotaż Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, wreszcie, zamknąć oczy i przyjmować pliki tekstowe wysyłane pocztą elektroniczną, nie bacząc na podpis elektroniczny. Za jakim rozwiązaniem Pan się opowiedział?

W grudniu 2005 r. zespół e-Deklaracje opracował koncepcję wykorzystania części systemu stworzonego dla Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Przesyłane są przezeń dane z banków, kantorów, notariuszy itp., jeśli w obrocie gospodarczym zawarto transakcje na kwotę ponad 15 tys. euro. Obecnie system ten miesięcznie przyjmuje 2 mln informacji w różnej wielkości plikach, w celu analizy, czy środki nie pochodzą z nieujawnionych źródeł (tzw. pranie brudnych pieniędzy). Zastosowano w tym rozwiązaniu podpis kwalifikowany i szyfrowanie. Jest to już sprawdzony od kilku miesięcy i działający system, który obsługuje podpisy wszystkich wystawców i dokumenty w formacie XML.

Grzegorz Fiuk, były dyrektor Departamentu ds. Informatyzacji Resortu FinansówGrzegorz Fiuk, były dyrektor Departamentu ds. Informatyzacji Resortu FinansówMinisterstwo Finansów posiada wszelkie prawa, które umożliwiają jego dalszą rozbudowę o przyjmowanie deklaracji podatkowych. Przyjęto też zasadę, iż w tworzeniu systemów będą wykorzystywane już posiadane rozwiązania lub jego komponenty (architektura SOA). Natomiast elektroniczna obsługa deklaracji celnych tworzona przez firmę Systemy Komputerowe Główka i program opracowany przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych na potrzeby tzw. pilotażu krakowskiego (przełom 2002-2003) - w porównaniu z GIIF - w mniejszym stopniu spełniały nasze wymagania.

Chociaż dopiero co zaczęły się postępowania w ramach e-Deklaracji, wiem, że są już wydawane pieniądze z Sektorowego Programu Operacyjnego Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw, skąd w 75% jest finansowany projekt. Na co one są przeznaczane?

Środki otrzymane z SPO WKP są angażowane w przetargi na elementy systemu docelowego - projekt architektury, zarządzanie i asystę techniczną oraz promocję. Finansowane jest z nich także wynagrodzenie pracowników pracujących wyłącznie na rzecz projektu e-Deklaracje oraz dostosowujących system POLTAX i Bibliotekę Akt - rejestracja i elektroniczny obieg dokumentów - do przyjmowania i obsługi deklaracji podatkowych. Aczkolwiek część prac finansowanych jest ze środków własnych ministerstwa, poza środkami pomocowymi i nie będą one zaliczane do kosztów kwalifikowanych.

Jeśli PWPW rzeczywiście wdroży swoje rozwiązanie, to czy posiadacze innych podpisów niż wydanych przez centrum Sigillum PWPW będą mogli składać e-Deklaracje?

System e-Deklaracje, tak jak i inne systemy elektronicznego przyjmowania spraw, musi obsługiwać wszystkie rodzaje podpisów kwalifikowanych wystawiane przez firmy, które uzyskały zaświadczenie certyfikacyjne Narodowego Centrum Certyfikacji i są wpisane do rejestru kwalifikowanych podmiotów w Ministerstwie Gospodarki. Jakiekolwiek ograniczenia w tym zakresie lub preferowanie określonego podmiotu wystawiającego podpis kwalifikowany jest niedopuszczalne i niezgodne z prawem. Ministerstwo nie zamierzało wystawiać podpisu dla podatników.

Gdyby miał się Pan na nowo podjąć prowadzenia tego projektu, to na jakich warunkach?

Trudno jest mówić o warunkach powrotu do projektu, od którego zostałem niespodziewanie odsunięty przez kierownictwo Ministerstwa Finansów. Jednakże aby tak potężny projekt jak e-Deklaracje - który inicjuje proces modernizacji systemów skarbowych i inne zadania związane z integracją systemów skarbowych, celnych i wewnętrznych - był sprawnie i skutecznie przeprowadzony, musiałaby to być pozycja silniejsza niż dyrektor resortu finansów odpowiedzialny za informatyzację.

Podpis elektroniczny w cłach
21 października 2004 r. premier Marek Belka w Opel Polska w Gliwicach uroczyście uruchomił wykorzystanie podpisu elektronicznego w systemach celnych. W rozwiązaniu tym zastosowano e-podpis niekwalifikowany. Podstawą jego uruchomienia był Artykuł 199, ust. Prawa Celnego Unii Europejskiej, mówiący o wymaganej zgodzie wydanej przez organy celne. Organem tym jest Dyrektor Izby Celnej lub Naczelnik Urzędu. Z Kodeksem unijnym koresponduje zapis Art. 19 Prawa celnego (DzU 68/2004, poz. 622). Szczegółowy sposób postępowania został przedstawiony w Rozporządzeniu Ministra Finansów - DzU 94/2004 poz. 902, §18-20.

Podmioty gospodarcze otrzymały darmowe certyfikaty, udostępniona została darmowa aplikacja umożliwiająca podpisywanie i weryfikowanie składanych podpisów elektronicznych, ustalone zostały właściwe procedury postępowania. Tak przygotowana i wdrożona infrastruktura oraz procedury czekają już 1,5 roku na dalsze wdrożenia.

Od dnia pierwszego wykorzystania podpisu elektronicznego możliwości, jakie daje w pełni elektroniczna obsługa dokumentów nie rozpropagowano na inne podmioty niż te działające na rzecz Opel Polska. Zamiast ponad 3,5 mln dokumentów, które mogły zostać obsłużone bez żadnego papieru, podpisano raptem ponad 3 tys. Obecnie celnicy wreszcie wracają do tego pomysłu - zainteresowani muszą zwrócić się w tej sprawie do Izby Celnej w Krakowie.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (4)

do załąmany

06-04-2006 16:59

przeciez bezpłatny certyfikat "niekwalifokowalny" nie ma mocy prawnej........

JMQ

03-04-2006 17:40

[kravietz] > Nie chodzi o to, że sam certyfikat kwalifikowany jest zły, chodzi o to że "polski podpis kwalifikowany" jest w praktyce nieużywalny m.in. dzięki burdelowi z bezpiecznym urządzeniem i formatami podpisu. Według tego, co wiem, kravietz zwięźle, choć w grubych słowach, opisał stan faktyczny. Format certyfikatu, czy to kwalifikowanego, czy niekwalifikowanego, musi być uniwersalny. Bez tego nie ma szans na upowszechnienie. I nie chodzi o podpisywanie. Nikt nie będzie do weryfikacji e-dokumentu trzymał na komputerze czterech różnych aplikacji weryfikujących i domyślał się, certyfikatu któregoż to z CA używa kontrahent. A przecież na czterech nie musi się skończyć -- potrzeba niewielkich nakładów, aby stworzyć kolejne CA, wystawiające certyfikaty kwalifikowane. Ani prawo lokalne w Polsce, ani prawo UE, nie zezwalają na żadne ograniczanie takiej działalności, więc w razie powodzenia biznesowego, znajdą siękolejni naśladowcy. Czego wszystkim życzę.

kravietz

03-04-2006 13:50

Nie chodzi o to, że sam certyfikat kwalifikowany jest zły, chodzi o to że "polski podpis kwalifikowany" jest w praktyce nieużywalny m.in. dzięki burdelowi z bezpiecznym urządzeniem i formatami podpisu. Podpis kwalifikowany powinien się ograniczać do weryfikacji posiadacza przez centrum certyfikacji. Bezpieczne urządzenie można sobie darować w większości zastosowań, bo i tak go na dzień dzisiejszy nie ma i nie będzie. Szczegóły na http://ipsec.pl/podpis/

Ilat

03-04-2006 12:00

Róznica pomiędzy podpisem kwalifikowanym a niekwalifikowanym jest jak pomiędzy dowodem osobistym wyadanym przez organ administarcji publiczniej zgodnie z odpowiednimi przepisamni prawnymi a wizytówką jaką sobie sam wytwarzasz. Oczywiście obie mogą byc prawdziwe, ale ta druga nie musi :-) Jeżeli w e-deklaracjach (podatkach) miałby byc stosowany podpis niekwalifikowany, to lepiej aby go wogóle nie było. Mniejsza komplikacja systemu a skutrek prawny tenn sam.

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88