Prawie jak na dłoni

Subskrybuj RSS A A A
16 stycznia 2006
Rafał Jakubowski

Ministerstwo Finansów bada podejrzane transakcje z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających graficzną prezentację trendów i zależności pomiędzy transakcjami, osobami i kontami.

Ministerstwo Finansów bada podejrzane transakcje z wykorzystaniem narzędzi umożliwiających graficzną prezentację trendów i zależności pomiędzy transakcjami, osobami i kontami.

Wykorzystywane w Departamencie Informacji Finansowej oprogramowanie analityczne stanowi zwieńczenie systemu zbudowanego na potrzeby Głównego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). Do jego zadań należy przeciwdziałanie praniu brudnych pieniędzy oraz zapobieganie finansowaniu organizacji terrorystycznych. Obowiązek informowania o podejrzanych przepływach pieniężnych oraz wszystkich transakcjach, których wartość przekracza 15 tys. euro, został przed kilku laty nałożony na instytucje finansowe, a także kantory i notariuszy.

Ministerstwo Finansów nie może jeszcze pochwalić się dużą sprawą wykrytą za pomocą nowych narzędzi. "System działa od niedawna, tymczasem specyfika procesów związanych z tropieniem prania brudnych pieniędzy i finansowaniem organizacji terrorystycznych sprawia, że efekty są widoczne dopiero w dłuższej perspektywie" - mówi Waldemar Retyk, zastępca dyrektora Departamentu Informacji Finansowej w Ministerstwie Finansów, kierownik projektu budowy systemu analitycznego. W wyniku prowadzonych analiz tworzony jest materiał dowodowy, który trafia do prokuratury. Tam jest on ponownie badany, a następnie podejmowana jest decyzja o ewentualnym wszczęciu postępowania. Jeśli do tego dochodzi, rozpoczynają się procedury sądowe. "Prokuratura zajmuje się już sprawami, które zostały wykryte i opracowane z wykorzystaniem nowych narzędzi" - mówi Waldemar Retyk.

Informacje z różnych źródeł

Waldemar RetykWaldemar RetykZbudowany na potrzeby Głównego Inspektora Informacji Finansowej - którego zaplecze stanowi Departament Informacji Finansowej - system informatyczny składa się z dwóch elementów: części spełniającej funkcje hurtowni danych służącej do gromadzenia i przechowywania informacji oraz części analitycznej. Integratorem całości rozwiązania w projekcie był Comarch. Dostawcą zaś rozwiązania - VisuaLinks - jest warszawska firma konsultingowa BusinessVision, przedstawiciel Visual Analytics w Polsce.

System umożliwiający gromadzenie i przechowywanie danych zbudowany został w technologii Oracle i uruchomiony 1 lipca 2004 r. Do systemu co miesiąc trafiają informacje o dwóch milionach transakcji. Instytucje finansowe informują o operacjach podejrzanych i przekraczających próg 15 tys. euro z wykorzystaniem plików XML lub tekstowych o zdefiniowanym schemacie. Muszą być one zaszyfrowane i oznaczone kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Można je przesłać do GIIF za pośrednictwem strony internetowej resortu finansów, jako załącznik do listu elektronicznego lub na nośnikach danych przekazywanych za pośrednictwem tradycyjnej poczty.

Ze względów bezpieczeństwa, informacje przekazywane drogą elektroniczną trafiają do bazy tymczasowej, fizycznie odseparowanej od bazy właściwej. Do repozytorium właściwego przesyłane są po odcięciu tymczasowej bazy od Internetu. Dopiero po przekazaniu danych baza tymczasowa ponownie zostaje podłączona do sieci publicznej. Informacje docierają do Głównego Inspektora Informacji Finansowej również w postaci papierowych formularzy. Jest ich ok. tysiąca miesięcznie. To wystarczająco duża liczba, aby zapewnić sporo pracy kilku urzędnikom.

Grafika analityczna

Bez części analitycznej system na potrzeby GIIF nie był w pełni funkcjonalny. Prowadzone były oczywiście analizy, jednak możliwości analityków były znacznie ograniczone. "Możliwe było tworzenie zapytań w SQL, wymagało to jednak zaangażowania informatyków specjalizujących się w obsłudze bazy danych, co znacznie wydłużało proces" - tłumaczy Waldemar Retyk. Dlatego po zakończeniu prac nad hurtownią danych rozpoczęto przygotowania do stworzenia narzędzi analitycznych. Do ich opracowania wykorzystano technologię Clementine firmy SPSS i system VisuaLinks firmy Visual Analytics. Wykorzystywane są ponadto narzędzia do analizy statystycznej, m.in. Statistica.

Ze względu na objętość zbioru, dane są poddawane najpierw analizie automatycznej, prowadzonej zgodnie ze zdefiniowanymi w Clementine modelami. Jej efekty pozwalają analitykom na łatwiejsze wyłapywanie podejrzanych transakcji, które nie zostały wykryte przez poszczególne instytucje. Czasem podejrzenie wzbudzić może dopiero ciąg transakcji wykonywanych po kolei w kilku różnych bankach. Standardowo analizy prowadzone są także po wskazaniu podejrzanych transakcji przez instytucje obowiązane do przekazywania danych do Głównego Inspektora Informacji Finansowej.

Analitycy resortu finansów posługują się przede narzędziem VisuaLinks. Rozwiązanie to pozwala na wyodrębnienie i graficzne przedstawienie sieci powiązań pomiędzy obiektami i zdarzeniami ukrytymi w danych finansowych. Na podstawie informacji w różnorodnych bazach danych, VisuaLinks umożliwia wyszukiwanie wszelkich powiązań pomiędzy obiektami, takimi jak transakcje, osoby, konta, miejsca dokonania transakcji itp. Następnie tworzona jest ich wizualizacja. Może mieć ona różnorodne formy, np. diagramu powiązań naniesionego na mapę geograficzną, wykresu na osi czasu czy sieci połączeń.

System kompletny

"Oprogramowanie do wizualizacji informacji może nie jest proste w obsłudze, z pewnością jest jednak bardziej intuicyjne od zapytania w SQL. Z biegiem czasu analitycy uczą się je wykorzystywać w coraz większym stopniu" - mówi Waldemar Retyk. Dodatkową zaletą VisuaLinks jest większa łatwość prezentowania wyników prac analityków prokuraturze. Oprogramowanie pozwala dostrzec zależności, które trudno zobaczyć, przyglądając się wielostronicowym tabelkom składającym się z wielu liczb.

System analityczny na potrzeby GIIF jest systematycznie rozbudowywany."Udoskonalamy wykorzystywane modele analityczne. Staramy się dotrzymywać kroku przestępcom, którzy wymyślają nowe sposoby na łamanie prawa" - mówi Waldemar Retyk. "W pewnym sensie system jest jednak skończony. Wdrożenie narzędzi analitycznych pozwoliło na zamknięcie pełnego cyklu przetwarzania informacji obejmującego gromadzenie i przechowywanie danych, ich analizę oraz zachowanie jej efektów, które mogą zostać ponownie wykorzystane przy kolejnych analizach" - dodaje.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88