Przekleństwo Excela

Subskrybuj RSS A A A
20 czerwca 2005
Jakub Chabik

Podobno przed wojną według odjeżdżających pociągów można było ustawiać zegarki. Stwierdzenie to używane jest nader często do ilustracji popularnej tezy, że lepiej już było. Ja jednak widzę w nim historyczne świadectwo niedoskonałości przedwojennych zegarków.

Podobno przed wojną według odjeżdżających pociągów można było ustawiać zegarki. Stwierdzenie to używane jest nader często do ilustracji popularnej tezy, że lepiej już było. Ja jednak widzę w nim historyczne świadectwo niedoskonałości przedwojennych zegarków.

Żadnego z posiadanych przeze mnie kilkudziesięciu zegarków (wliczam w to wszystkie telefony komórkowe, zestaw DVD, kuchenkę, itd.) nie ustawiam częściej niż raz do roku - bo po prostu dokładnie odmierzają czas. Przed wojną jednakże przejeżdżający przez wieś pociąg spełniał taką rolę, jak dziś zegar atomowy we Frankfurcie nad Menem czy internetowe serwery synchronizacji czasu - dawał zewnętrzny i obiektywny punkt odniesienia dla lokalnych, niedoskonałych urządzeń pomiarowych.

Ogromne nasycenie elektronicznymi urządzeniami przyczynia się do coraz większej atencji, jaką darzymy liczby. Jednym z epokowych, permanentnie niedocenianych wynalazków informatyki jest arkusz kalkulacyjny. Zakładam się, że większość analiz jest dzisiaj wykonywana w arkuszach Excela. Co za tym idzie, większość decyzji zarządczych podejmowana jest w milczącym przeświadczeniu, że modele i algorytmy Microsoftu składające się na to narzędzie działają prawidłowo.

A może wcale nie? Ludzie - a to oni piszą algorytmy - są wszak omylni, więc może z Excelem jest tak jak z przedwojennymi zegarkami? Dopóki Microsoft nie ujawni kodu źródłowego (a nic nie zapowiada, żeby to zrobił) pozostaje nam zaufanie. Nadszarpnięte mocno, dodajmy, niedostateczną starannością wykonania systemów operacyjnych oraz przeglądarki internetowej, o czym napisano dostatecznie dużo bym miał się tutaj powtarzać.

Martwi mnie jednak nie postawa Microsoftu (każdemu wolno sprzedawać produkty, które ludzie chcą kupować), a niepokojący trend: wzrastającej liczbie użytkowników narzędzi obliczeniowych towarzyszy coraz mniejsze zrozumienie skąd się dane liczby biorą i co nam mówią.

Weźmy taki wynalazek jak średnia arytmetyczna. Prostą formułą możemy obliczyć tę wielkość z zadanego zakresu danych wejściowych. Jeżeli zapytać menedżerów "co mówi nam średnia", powiedzą pewnie "jak dana rzeczy wygląda w ogólności". Tymaczasem każdy świadomy użytkownik statystyki powie, że średnia nie powinna być używana przy dużym rozrzucie próbki, jej małej liczności albo wyraźnym grupowaniu wyników. Chcę nieśmiało zauważyć, że "w ogólności" ludzie mają po jednym jajniku i jednym jądrze. Powtórzcie to menedżerom!

Konsekwencje nieświadomego używania średniej w zarządzaniu mogą być bardzo poważne. Np. województwo mazowieckie prawdopodobnie nie dostanie nic a nic z europejskich funduszy regionalnych, bo... jest za bogate. Każdy, kto odrobinę jeździ po Polsce wie, że to jedynie Warszawa i jej przysiółki są bogate, a w odległości 50 km od miasta bieda aż piszczy i parę euro strukturalnej pomocy przydałoby się bardziej niż bardzo. I zamiast po prostu poprawić idiotyczne modele obliczeniowe pisane przez niedouczonych użytkowników Excela, aktualnie rozważa się dopasowanie rzeczywistości do modelu, tj. wyodrębnienie stolicy jako osobnego, 17-tego województwa. Twórca algebry, Al-Dżebrah al-Chorezmi, przewraca się w grobie.

Podobnie dzieje się w przedsiębiorstwach, choć tam liczbowa hucpa odbywa się na koszt właścicieli, a nie podatników. Apeluję więc dziś z tego miejsca do wszystkich informatyków: jeśli nie chcecie żyć w świecie rządzonym przez absurdalne decyzje, to zanim zbudujecie jakiklowiek model obliczeniowy, dokładnie dowiedzcie się z jakich danych i do jakich decyzji będzie on używany.

Oceń artykuł

średnio: 2.3 liczba ocen: 2

Komentarze (1)

noniewiem

05-02-2007 14:57

przeczytałem artykuł i nie wiem po co był napisany... może po to,by dowiedzieć się o przedwojennych zegarkach, czy twórcy algebry? a może chodziło o skłonienie do myślenia informatyków ??? Chyba trudno, przy takich argumentach... LIPA ...

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88