Koncert na cztery ręce

Subskrybuj RSS A A A
21 marca 2005
Sławomir Kosieliński

Widoczne ożywienie w branży ITC przekłada się na całkowitą bezradność użytkowników, którzy nadal nie wiedzą, po co im komórka z perfekcyjnym aparatem cyfrowym albo kilkugigabajtowa pamięć typu flash. Ludzka wyobraźnia nie nadąża za możliwościami techniki.

Widoczne ożywienie w branży ITC przekłada się na całkowitą bezradność użytkowników, którzy nadal nie wiedzą, po co im komórka z perfekcyjnym aparatem cyfrowym albo kilkugigabajtowa pamięć typu flash. Ludzka wyobraźnia nie nadąża za możliwościami techniki.

Prof. Gottfried Böttger jest nie tylko znanym niemieckim pianistą jazzowym, ale również popularyzatorem technologii informatycznych, o których opowiada od 10 lat we własnym, cotygodniowym programie w telewizji NDR. Na targach CeBIT wystąpił w godzinnym jam session z kanadyjskimi muzykami - Lucasem Porterem oraz Billem Stevensonem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jego partnerzy grali w Kanadzie w Acadia University.

Gry, muzyka oraz...

Internetowy koncert na cztery ręce - Kanadyjczycy siadali na przemian do fortepianu - umożliwiło specjalne oprogramowanie MusicPath, stworzone przez specjalistów z Acadia University przy współpracy ze znanym producentem sprzętu muzycznego - Yamaha. Pozwala ono połączyć dwa fortepiany akustyczne siecią szerokopasmową z wykorzystaniem systemu wideokonferencyjnego. W tym przypadku zastosowano na dodatek wyrafinowane Yamaha Disklavier - komputery muzyczne w tradycyjnej obudowie, przetwarzające dźwięki w standardzie MIDI. Gdy prof. Gottfried Böttger grał w Hanowerze, na ekranie widać było, jak samodzielnie ruszają się klawisze fortepianu w Kanadzie. I vice versa, kanadyjski pianista wydobywał dźwięki z instrumentu ustawionego w hali targowej. W ocenie twórców ten system ma umożliwić zdalną naukę adeptom pianistyki na całym świecie. Mistrz może uczyć innych, nie pielgrzymując po świecie, ani nie zmuszając do tego swoich uczniów. Słowem, MusicPath wprowadza e-learning na salony muzyczne i do konserwatoriów.

Gerhard Schröder, kanclerz Niemiec, otworzył 20. targi CeBIT, pierwsze po rozszerzeniu Unii Europejskiej. Podczas otwarcia mówcy zwracali szczególną uwagę na stymulowanie rozwoju branży IT w Europie - m.in. poprzez zmiany w podatkach i prawie patentowym, a także utrzymanie miejsc pracy w firmach informatycznych, zwłaszcza zachodnioeuropejskich.Kliknij, aby powiększyćGerhard Schröder, kanclerz Niemiec, otworzył 20. targi CeBIT, pierwsze po rozszerzeniu Unii Europejskiej. Podczas otwarcia mówcy zwracali szczególną uwagę na stymulowanie rozwoju branży IT w Europie - m.in. poprzez zmiany w podatkach i prawie patentowym, a także utrzymanie miejsc pracy w firmach informatycznych, zwłaszcza zachodnioeuropejskich.Rozrywka na targach CeBIT raz po raz ukazywała swoje wielorakie oblicze. W tym samym czasie, gdy trwał koncert online, polski zespół graczy komputerowych - Team Pentagram, toczył wirtualne pojedynki z europejskimi przeciwnikami w grze Counter Strike 1.6 podczas World Cyber Games - Samsung Euro Championship 2005. Piątka cyberwojowników dowodzona przez osiemnastoletniego Wiktora Wojtasa w kolejnych meczach na łopatki rozkładała "klany" (żargonowe określenie drużyny) z Holandii, Austrii, Niemiec i wreszcie Danii. Polska drużyna zdobyła 1. miejsce i nagrodę w wysokości 15 000 euro.

O ile jam session na cztery ręce słuchała garstka gości targów CeBIT, o tyle finałowi World Cyber Games kibicowały tłumy nastolatków. Nie mniej liczna grupa rywalizowała w grach na komputer - oprócz Counter Strike rozgrywano również mecze w FIFA Soccer 2005 i w Need for Speed Underground 2 - grach komórkowych i na PlayStation. Czyżby na naszych oczach rodził się nowy olimpijski sport? Z koreańskich doświadczeń wynika, że gry komputerowe przemieniają się w prawdziwą rywalizację sportową, której nadaje się oprawę godną piłkarskiej Ligi Mistrzów. Najlepsi zawodnicy i "klany" mają swoich fanów i sponsorów. Zwróćmy uwagę, że polską drużynę sponsoruje aż siedem firm.

We współczesnych grach komputerowych nie wystarczą już silny procesor ani szybka karta graficzna. Czas sieciowych pojedynków wymusza wykorzystywanie ogromnych przepustowości i coraz sprawniejszych przełączników. To znowuż pobudza wyobraźnię operatorów telekomunikacyjnych, którzy nie boją się inwestować w serwery gier, aby pobudzić ruch w sieci. Widzą oni także w e-sporcie szansę na własną promocję. Przykładowo, warszawski ATM wsparł od strony telekomunikacyjnej Poznań Game Arena 2005 - pierwsze tego typu spotkanie miłośników gier w Polsce. Ta giełdowa spółka dostarczyła szybkie łącze pomiędzy Poznaniem a Warszawą i dostęp do Internetu dla serwerów gier. Pozwoliło to m.in. na transmisję rozgrywek turniejowych w czasie rzeczywistym.

Łączenie doświadczeń

Targi w Hanowerze unaoczniły również zwiedzającym, jak przenika się świat IT ze światem elektroniki użytkowej. Wystarczyło wejść do cyfrowego domu przyszłości, aby przekonać się, że współczesny telewizor, odtwarzacz wideo czy radio kryją w sobie wyrafinowane rozwiązania teleinformatyczne, a ich funkcjonowanie jest uzależnione od dostępu do sieci szerokopasmowej. W cyfrowym domu sprawdzają się w praktyce dotychczasowe hasła video-on-demand czy Triple Play.

Na targach CeBIT widać potęgę myśli technicznej, fajerwerki mniej lub bardziej udanych pomysłów, ale niestety nie idzie za tym wizja rozwoju branży IT. Można się pogubić w coraz mniej zrozumiałych wynalazkach. Na ceremonii otwarcia targów Willi Berchtold, prezes Niemieckiej Izby Informatyki, Telekomunikacji i Nowych Mediów (BITKOM), odpowiednika Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, prorokował, że już wkrótce lodówka będzie wysyłała listę zakupów do najbliższego sklepu, zaś pralka dzięki kodom RFID będzie wiedziała, w jakiej temperaturze wyprać np. bluzkę.

To praktyczne skutki konwergencji między IT a telekomunikacją, urządzeniami domowymi, automatyką przemysłową i wreszcie technologią medyczną. Tyle że do tego wszystkiego potrzeba energii elektrycznej. Awaria sieci energetycznej, która miała miejsce w USA w sierpniu 2003 r., spowodowana zawieszeniem się systemu komputerowego, pokazała jak niewiele trzeba, aby zatrzymać nowoczesną gospodarkę. Wyliczono, że każda godzina bez prądu kosztowała Amerykę 36 mln USA. Henning Kagermann, prezes zarządu SAP, który przypomniał to wydarzenie, nie omieszkał dodać, że ta awaria przyczyniła się do nagłego wzrostu urodzeń w maju 2004 r. Może jednak na coś się przydała...

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88