Milczenie baranów

Subskrybuj RSS A A A
13 grudnia 2004
Kuba Tatarkiewicz

Gdy tylko felieton http://www.apple.com.pl/kuba/archiwum/445.html Potencjalna pasja v2.1 ukazał się na łamach, a nawet wcześniej, już wtedy, gdy znalazł się na stronie internetowej CW (dostępny dla prenumeratorów http://www.computerworld.pl/artykuly/45215.html ), inny felietonista CW Jakub Chabik przysłał mi swój nieopublikowany jeszcze tekst, także o przyzwoitości, pt. Nieoczekiwany zaszczyt ( http://www.computerworld.pl/artykuly/45258.html ). Widać taka to już moda, że o przyzwoitości pisze się oraz informuje natychmiast, szczególnie tych, którzy przyzwoici za bardzo nie są. Tak bowiem odebrałem w całym kontekście udostępnienie mi owego manifestu przez kolegę Chabika. Manifestu, gdyż w imieniu środowiska informatycznego cieszy się on z faktu, że jesteśmy przyzwoici i dlatego publika nas kocha.

Gdy tylko felieton http://www.apple.com.pl/kuba/archiwum/445.html Potencjalna pasja v2.1 ukazał się na łamach, a nawet wcześniej, już wtedy, gdy znalazł się na stronie internetowej CW (dostępny dla prenumeratorów http://www.computerworld.pl/artykuly/45215.html ), inny felietonista CW Jakub Chabik przysłał mi swój nieopublikowany jeszcze tekst, także o przyzwoitości, pt. Nieoczekiwany zaszczyt ( http://www.computerworld.pl/artykuly/45258.html ). Widać taka to już moda, że o przyzwoitości pisze się oraz informuje natychmiast, szczególnie tych, którzy przyzwoici za bardzo nie są. Tak bowiem odebrałem w całym kontekście udostępnienie mi owego manifestu przez kolegę Chabika. Manifestu, gdyż w imieniu środowiska informatycznego cieszy się on z faktu, że jesteśmy przyzwoici i dlatego publika nas kocha.

Domyślam się jednak, że tym razem zastosowano tu tzw. odwrotkę, czyli napisano tekst przewrotnie. W pierwszym odruchu czytelnik może mniemać, że piszący naprawdę uważa środowisko informatyczne za przyzwoite, za ostatni bastion uczciwości w morzu korupcji, oszustwa, złodziejstwa i czego tam jeszcze z 7 grzechów głównych nie brak w naszym społeczeństwie. Fakt przysłania mi tekstu nie miał, jak sądzę, nic wspólnego z nieprzyzwoitością firmy MS opisaną przeze mnie, tylko z uprzednimi, licznymi wypowiedziami, w których ku oburzeniu środowiska porównywałem informatyków do kobiet upadłych. Co wcale nie oznacza, że takie kobiety nie mogą być poważane. Zresztą Jakub Chabik powinien był zauważyć, że na liście prestiżowych zawodów jakoś dziwnie brakuje pracowniczki agencji towarzyskiej. Pamiętam, że w PRL-u prostytutki nie płaciły podatków, bo ich zawód nie figurował w oficjalnym spisie zawodów. Obecnie także nie płacą, co zapewne w sondażu publicznym dałoby im dodatkowe punkty za cwaniactwo.

Tymczasem wśród wielu argumentów kolegi Chabika, radującego się z faktu, że środowisko informatyków cieszy się wysokim prestiżem, jak sądzę zabrakło podstawowego stwierdzenia. Otóż publika wcale nie wie, czym tak naprawdę zajmuje się informatyk i co robi na co dzień, a więc w konsekwencji nie może przypisać nam żadnych afer, skoków na kasę ani nawet drobnych przekrętów. Jest dla mnie oczywiste, że gdyby media zabrały się na całego za opisywanie szczegółów realizacji przetargów na informatyzację różnych projektów finansowanych przez Unię Europejską, gdyby zaczęły wnikać w kulisy komputeryzacji polskich banków, zajrzały do kieszeni wielu szanowanych przedsiębiorców z szeroko rozumianej branży komputerowej, to prestiż informatyka poleciałby na łeb na szyję. Albowiem informatycy nie są jakąś wybraną grupą zawodową, ba - jak to już wielokrotnie na tych łamach twierdziłem, patrz np. http://www.apple.com.pl/kuba/archiwum/199.html Informatyka, tyka, tyka - w ogóle nie są jednolitą grupą. Dlatego też zamiast podniecać się jeszcze jednym badaniem opinii publicznej, trzeba spuścić nad nim i nad nami zasłonę milczenia. Lepiej, żeby ludzie nie zaczęli o nas gadać!

Na koniec nie mogę powstrzymać się od zauważenia, że w tej samej ankiecie prestiż zawodu dziennikarza spadł wyraźnie i lokuje się na poziomie inżyniera pracującego w fabryce, a nieco tylko powyżej rolnika indywidualnego na średnim gospodarstwie. Myślę, że tym właśnie obaj z kolegą Chabikiem powinniśmy się przejąć: ostatecznie w CW jesteśmy bardziej dziennikarzami niż informatykami.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88