Kierunek: Kraj Kwitnącej Wiśni

Subskrybuj RSS A A A
13 grudnia 2004
Computerworld

Polacy porzucili już mrzonki o budowaniu drugiej Japonii. Zamiast przenoszenia na rodzimy grunt dalekowschodnich wzorców polskie firmy teleinformatyczne myślą o zdobyciu japońskiego rynku IT i zdyskontowaniu dobrej opinii, jaką na temat polskiej informatyki mają mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni.

Polacy porzucili już mrzonki o budowaniu drugiej Japonii. Zamiast przenoszenia na rodzimy grunt dalekowschodnich wzorców polskie firmy teleinformatyczne myślą o zdobyciu japońskiego rynku IT i zdyskontowaniu dobrej opinii, jaką na temat polskiej informatyki mają mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni.

MORITO HIRASATO prezes SoftChina JapanMORITO HIRASATO prezes SoftChina JapanWprowadzenie na japoński rynek produktu NetCrunch to operacja, do której AdRem Software przygotowywał się od półtora roku. Firma zaczęła od zatrudnienia w krakowskim biurze Hiroko Mori, Japonki, regionalnego kierownika sprzedaży na kraje Azji i Pacyfiku.

Równolegle AdRem Software pracował nad lokalizacją produktu i szukał japońskiego partnera, odpowiedzialnego za wprowadzenie NetCrunch na tamtejszy rynek. Po przetłumaczeniu na japoński systemu i stworzeniu lokalnego kanału sprzedaży pozostawało jeszcze znalezienie agencji, która zajęłaby się przeprojektowaniem logo oraz materiałów promocyjnych firmy i dopasowaniem ich do dalekowschodniej estetyki. Już przy tej okazji dały o sobie znać subtelne różnice kulturowe pomiędzy Dalekim Wschodem a Europą i USA. "Okazało się, że mimo iż nasz produkt to system do zabezpieczenia przedsiębiorstw, powinniśmy dostarczać go w pudełku wraz z instrukcją, tak jak proste programy użytkowe sprzedawane prosto z półki" - mówi Borys Skraba, dyrektor ds. sprzedaży AdRem Software.

Japonia jako pilot

NetCrunch wejdzie na japoński rynek za pośrednictwem firmy SoftChina Japan, dystrybutora działającego na terenie Japonii i Chin. Znalezienie odpowiedniego dystrybutora jest kluczowe dla powodzenia całego przedsięwzięcia. Japoński rynek jest silnie sformalizowany i zhierarchizowany. Ogromną rolę odgrywają na nim osobiste rekomendacje partnerów i klientów. Na szczęście dla AdRem Software segment systemów do zarządzania i monitoringu sieci jest wciąż dość młody i jest na nim miejsce dla nowych graczy. "W Japonii panuje dobra opinia na temat kwalifikacji naukowców z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Liczymy, że uda nam się to wykorzystać w procesie sprzedaży" - mówi Morito Hirasato, prezes SoftChina Japan.

Kliknij, aby powiększyćAdRem Software i jego partnerzy chcą zwrócić się z ofertą przede wszystkim do sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Japonia to drugi po Korei Południowej dalekowschodni kraj, w którym dostępne są produkty AdRem Software. Wejście na japoński rynek ma charakter projektu pilotażowego. Jeśli zakończy się on powodzeniem, firma wejdzie także do pozostałych krajów azjatyckich. "Japonia nadaje się doskonale, by sprawdzić możliwość zaistnienia na Dalekim Wschodzie. Właśnie tu oczekiwania odbiorców są największe, a produkt musi być dopracowany w najdrobniejszych szczegółach" - mówi Borys Skraba. Aby uczynić zadość wyrafinowanym potrzebom, japońska wersja NetCrunch jest sprzedawana wraz z kamerami internetowymi umożliwiającymi monitoring pomieszczeń.

Pierwszy był Logotec

AdRem Software to druga polska firma IT obecna w Japonii. Dalekowschodnie szlaki przecierał Logotec Engineering, który za pośrednictwem lokalnej firmy Icon sprzedaje generator aplikacji mobilnych Mobile@Connector. Firma ta jest obecna na japońskim rynku od ponad roku. "Rynek japoński jest bardzo hermetyczny, jednak Japończycy lubią być zaskakiwani. Jeśli zaoferuje im się produkt, który wzbudzi ich zainteresowanie, przechodzą od razu do rozmów o możliwości jego nabycia. Nasza strategia na rynku japońskim zmierza do zwiększenia liczby partnerów. Potencjał rynku japońskiego, szczególnie w zakresie rozwiązań mobilnych, jest ogromny" - twierdzi Jerzy Dryndos, prezes Logotec Engineering. Aby jednak silniej zaistnieć na rynku światowym, w tym azjatyckim, firma ta poszukuje inwestora m.in. wśród funduszy venture capital w USA.

Skąd pomysł?
Z czego wynika zainteresowanie polskich IT firm Japonią? "To rynek liczący prawie 130 mln konsumentów" - wyjaśnia Borys Skraba. Rynek, który - wg ostatniego raportu European Information Technology Observatory - stanowi 12% światowego rynku informatycznego i będzie się rozwijać w tempie 2,2% w br. i 3,8% w 2005 r. Według amerykańskiej firmy doradczej AMI Partners, w 2002 r. japoński rynek IT osiągnął wartość 110 mld USD. Tylko sektor średnich przedsiębiorstw to ok. 12,5 mld USD (w 2007 r. ma to być 17,3 mld USD), zaś małe firmy to 15,3 mld USD (25,2 mld USD). Dla porównania cały polski rynek IT to ok. 4 mld USD.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0

Komentarze (0)

Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje

Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88