Pełna integracja

Subskrybuj RSS A A A
15 listopada 2004
Przemysław Gamdzyk

Ergo Hestia to firma długofalowego, stabilnego wzrostu. Ten sukces w pewnej mierze zawdzięcza równie harmonijnemu rozwojowi zaplecza informatycznego.

Ergo Hestia to firma długofalowego, stabilnego wzrostu. Ten sukces w pewnej mierze zawdzięcza równie harmonijnemu rozwojowi zaplecza informatycznego.

"Mamy odwagę inwestować w nowe rozwiązania. Takie podejście niesie ze sobą ryzyko, ale - jak dotąd - okazało się korzystne dla firmy" - mówi Marek Łajkowski, IT menedżer, odpowiedzialny za teleinformatykę w Sopockim Towarzystwie Ubezpieczeń Ergo Hestia SA. W tej firmie właściwie było tak od początku. Już w połowie lat 90. Hestia, jako pierwsza w Polsce, wprowadziła przyjmowanie wniosków o ubezpieczenie przez Internet. Wówczas też, w ramach całej firmy, zaczęto wykorzystywać pocztę elektroniczną - z dzisiejszej perspektywy, gdy dla każdego jest to oczywiste, trudno być może zrozumieć, jak wielki skok kulturowy stanowiło to dla tej firmy ubezpieczeniowej.

Wkrótce potem rozpoczęto wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego Partenon, dzięki któremu domknięto elektroniczny obieg informacji gromadzonych w firmie oraz kompleksowe przetwarzanie informacji finansowo-ubezpieczeniowej. Zastąpił on pierwotnie wykorzystywane rozwiązanie, system Insurance 3000 (wówczas na rynku praktycznie nie było rodzimych, oryginalnych rozwiązań ubezpieczeniowych). Wdrożono również oprogramowanie IFS do obsługi księgowości oraz hurtownię danych, stanowiącą centralne repozytorium danych (m.in. przy wykorzystaniu narzędzi bazodanowych Oracle). Analizy statystyczne (zadanie typowe dla firm tej branży) prowadzone są za pomocą oprogramowania Statistica oraz specjalizowanych narzędzi wykorzystywanych przez aktuariuszy, m.in. system Prophet.

Milowym krokiem na drodze rozwoju systemów IT Hestii było wprowadzenie systemu Pegaz, czyli oprogramowania front-end dla agentów ubezpieczeniowych w połączeniu z elektroniczną transmisją danych. To narzędzie wiążące siły sprzedażowe z całą firmą. Obecnie średnio co 14 s do firmy spływa nowa polisa przesłana drogą elektroniczną. Przedstawiciele Hestii twierdzą, że na polskim rynku ubezpieczeniowym nie ma drugiej firmy oferującej tak rozbudowane rozwiązanie, w którym dokument papierowy powstaje dopiero z chwilą wydrukowania gotowej polisy przez agenta.

Integrację systemów Partenon i Pegaz oraz współdziałanie procesów wymiany danych zapewnia moduł Jazon. Jest to rozwiązanie klasy middleware, oparte na MS BizTalk Server.

Podwójna rola

Marek Łajkowski, Ergo HestiaMarek Łajkowski, Ergo HestiaW zakresie organizacji pracy działu IT w Hestii funkcjonuje struktura matrycowa, w której menedżerowie projektów informatycznych jednocześnie odpowiadają za realizację określonych usług (w dziale IT pracuje zaledwie kilkanaście osób). Dzięki temu, jeśli któryś z menedżerów nie realizuje w danej chwili projektu, może zajmować się swoją podstawową działalnością.

"Praca informatyka jest opłacalna wtedy, gdy jest wykorzystywana wielokrotnie. Wdrożyliśmy mechanizmy, które to umożliwiają. W dziale IT powinno pracować jak najmniej osób. Wynika to z typowego dla tej profesji nierównomiernego obciążenia pracą - po zakończeniu projektu może okazać się, że pracownika trzeba albo zwolnić, albo marnotrawić jego kompetencje. I tak źle, i tak niedobrze" - uważa Marek Łajkowski.

Menedżer działu IT odpowiada za koszty bezpośrednio przed zarządem, zatem w jego interesie jest to, by wszelkie inwestycje były maksymalnie efektywne. Czasem udaje się to zrealizować wyłącznie dzięki projektom czysto technologicznym. Na przykład inicjatywą działu było połączenie wszystkich przedstawicielstw Hestii korporacyjną siecią VoIP. Projekt ten oprócz tego, że wykazał się bardzo dobrym współczynnikiem ROI, pozwolił na uruchomienie nowych rozwiązań w komunikacji wewnątrz firmy. Większość projektów uruchamiana jest jednak w odpowiedzi na zapotrzebowanie sfery biznesowej. Za każdym razem projekt informatyczny jest oceniany pod kątem ekonomicznym, organizacyjnym i technologicznym. Dodatkowo przeprowadzana jest także ocena ryzyka.

"Dążymy do utrzymania wysokiej jakości wykorzystywanych przez nas systemów informatycznych, co oznacza dobre definiowanie wymagań oraz czynne uczestnictwo odbiorców podczas wdrożeń. Zawsze staramy się dopasować wymagania do rzeczywistych potrzeb. Zamawianie tzw. wodotrysków nie jest naszym zadaniem. Systemy powinny być po prostu wystarczająco dobre - tylko tyle i aż tyle zarazem. Jeśli użytkownicy z nich korzystają i nikt nie dzwoni z interwencjami do informatyków, to znaczy, że jest dobrze" - twierdzi Marek Łajkowski.

Oceń artykuł

średnio: 0 liczba ocen: 0
1  2  dalej »

Komentarze (0)

Najnowsze

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Jak zaplanować karierę w branży IT

Doświadczenia łączone na różnych stanowiskach w firmach o odmiennych profilach są szczególnie cenione przez pracodawców. Dlatego warto głęboko przeanalizować możliwości rozwoju kariery, które obecnie stwarza rynek IT.

Rekomendacje



Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88